Witam wszystkich forumowiczów.
Zaczynam swoją przygodę z AVR-ami.
Rozpocząłem od przeczytania kilku kursów, obejrzenia kilkunastu filmików Mirka, przeczytaniu 10 rozdziałów książki Język C dla mikrokontrolerów avr. Od podstaw do zaawansowanych aplikacji oraz dokładnym zapoznaniem się z treścią blogów takich jak mikrokontrolery_blogspot_com. Postanowiłem przenieść zabawę z ekranu na zabawki, co w pewnym momencie musiało doprowadzić do problemów z którymi nie mogę sobie poradzić w standardowy sposób, tzn. googlując w nieskończoność i próbując różnych sposobów i konfiguracji.
Co zrobiłem:
Złożyłem układ na płytce stykowej z mikrokontrolerem Atmega8A-PU według
Oraz podłączyłem do tego złącze Kanda. Płytka:
Złącze Kanda:
Korzystam z programatora USBASP zakupionego w electroparku.
Zainstalowałem Eclipse Indigo, WinAvr i wszystko inne zgodnie (mam nadzieję) z instrukcjami z bloga Mirka.
Chciałbym zobaczyć czy układ w ogóle reaguje. Test przeprowadzony za pomocą mkAVR kalkulator:
Wszystko odłączone:
Podłączony programator do portu USB, odłączone złącze kanda. Dioda na programatorze świeci się:
Efekt w kalkulatorze:
Do powyższego stanu podłączam taśmę z Kandą. Programator przestaje świecić.
Efekt w kalkulatorze:
Wygląda to tak, jakby podłączenie mikrokontrolera zupełnie wyłączało programator.
Sterowniki do programatora instalowałem wiele razy z różnych źródeł. Wydaje mi się że zainstalowałem z rzetelnego źródła i poprawnie.
Jeżeli programator jest podłączony do USB i odłączony od KANDA, skan z menadżera urządzeń wygląda w ten sposób:
Jeżeli odłączę go od USB lub podłączę do niego KANDA, efekt jest ten sam, tzn. USBASP znika z menadżera urządzeń.
Efekt w Eclipse jest ten sam.
USB odłączone -> brak programatora
USB podłączone -> błędy związane z brakiem wykrycia mikrokontrolera
KANDA podłączone -> brak programatora
Proszę o wszelkie rady, pomysły.
Z góry dziękuję!
Zaczynam swoją przygodę z AVR-ami.
Rozpocząłem od przeczytania kilku kursów, obejrzenia kilkunastu filmików Mirka, przeczytaniu 10 rozdziałów książki Język C dla mikrokontrolerów avr. Od podstaw do zaawansowanych aplikacji oraz dokładnym zapoznaniem się z treścią blogów takich jak mikrokontrolery_blogspot_com. Postanowiłem przenieść zabawę z ekranu na zabawki, co w pewnym momencie musiało doprowadzić do problemów z którymi nie mogę sobie poradzić w standardowy sposób, tzn. googlując w nieskończoność i próbując różnych sposobów i konfiguracji.
Co zrobiłem:
Złożyłem układ na płytce stykowej z mikrokontrolerem Atmega8A-PU według
Oraz podłączyłem do tego złącze Kanda. Płytka:
Złącze Kanda:
Korzystam z programatora USBASP zakupionego w electroparku.
Zainstalowałem Eclipse Indigo, WinAvr i wszystko inne zgodnie (mam nadzieję) z instrukcjami z bloga Mirka.
Chciałbym zobaczyć czy układ w ogóle reaguje. Test przeprowadzony za pomocą mkAVR kalkulator:
Wszystko odłączone:
Podłączony programator do portu USB, odłączone złącze kanda. Dioda na programatorze świeci się:
Efekt w kalkulatorze:
Do powyższego stanu podłączam taśmę z Kandą. Programator przestaje świecić.
Efekt w kalkulatorze:
Wygląda to tak, jakby podłączenie mikrokontrolera zupełnie wyłączało programator.
Sterowniki do programatora instalowałem wiele razy z różnych źródeł. Wydaje mi się że zainstalowałem z rzetelnego źródła i poprawnie.
Jeżeli programator jest podłączony do USB i odłączony od KANDA, skan z menadżera urządzeń wygląda w ten sposób:
Jeżeli odłączę go od USB lub podłączę do niego KANDA, efekt jest ten sam, tzn. USBASP znika z menadżera urządzeń.
Efekt w Eclipse jest ten sam.
USB odłączone -> brak programatora
USB podłączone -> błędy związane z brakiem wykrycia mikrokontrolera
KANDA podłączone -> brak programatora
Proszę o wszelkie rady, pomysły.
Z góry dziękuję!