Witam
Posiadam BMW e36 z 91 roku z silnikiem 2.0
Posiada gaz zwykły z emulatorem sondy lambda .
A mój problem jest taki że auto na gazie chodzi super , jest żwawe i nie dusi się,
lecz na benzynie po wciśnięciu gazu do oporu muli i ''pierdzi'' tak do ok 2 tyś obrotów , potem już ciągnie tak jak trzeba.
Pompka paliwa wymieniana niedawno , na starej było to samo.
Sprawdzane cewki i świece.
Po odłączeniu przepływomierza na wolnych obrotach nic się nie dzieje ( brak zmiany w obrotach )
Mimo tego że gaz jest zwykły na klapo -mixer ( co chroni przepływomierz przed ewentualnym strzałem ) ma też założony anty-wybuch na kolektorze.
Gaz nie strzela , a dolot nie łapie lewego powietrza . Obroty nie falują na benzynie i gazie.
Na gazie spalanie jest w normie 10-11 l/100 km ,
Niepokojące spalanie benzyny bo około 16-18 l
Czy ktoś miał podobny problem ?
Posiadam BMW e36 z 91 roku z silnikiem 2.0
Posiada gaz zwykły z emulatorem sondy lambda .
A mój problem jest taki że auto na gazie chodzi super , jest żwawe i nie dusi się,
lecz na benzynie po wciśnięciu gazu do oporu muli i ''pierdzi'' tak do ok 2 tyś obrotów , potem już ciągnie tak jak trzeba.
Pompka paliwa wymieniana niedawno , na starej było to samo.
Sprawdzane cewki i świece.
Po odłączeniu przepływomierza na wolnych obrotach nic się nie dzieje ( brak zmiany w obrotach )
Mimo tego że gaz jest zwykły na klapo -mixer ( co chroni przepływomierz przed ewentualnym strzałem ) ma też założony anty-wybuch na kolektorze.
Gaz nie strzela , a dolot nie łapie lewego powietrza . Obroty nie falują na benzynie i gazie.
Na gazie spalanie jest w normie 10-11 l/100 km ,
Niepokojące spalanie benzyny bo około 16-18 l
Czy ktoś miał podobny problem ?