Witam.
Szukam przyczyny awarii świateł w Citroenie Xsara.
Mój model to Xsara II 2.0HDi z 2002 r.
Objawy zaczęły się od migania kontrolki świateł mijania na desce rozdzielczej, a po zmianie świateł na drogowe, przełączały się z powrotem na mijania.
Diagnoza: Wymiana com2000, ale ojciec uparł sie, że "poprzeczyszcza" styki w manetce, co się później okazało nie ma za bardzo tu czego czyścić. Po zabawie sprężynką łączącą ścieżki i kilkakrotnym wł i wył i świateł, zniknęły światła mijania. Pozycyjne są, drogowe tylko na "blind". Kupiłem używany drugi przełącznik zespolony, po podłączeniu bez zmian.
Mógł spowodować błędy w komputerze(może zwarł 3 ścieżki na przełączniku)?
Może jakaś inna przyczyna?
Mam jeszcze jakieś warianty czy pozostaje tylko diagnosta?
Pozdrawiam. Jarek
Szukam przyczyny awarii świateł w Citroenie Xsara.
Mój model to Xsara II 2.0HDi z 2002 r.
Objawy zaczęły się od migania kontrolki świateł mijania na desce rozdzielczej, a po zmianie świateł na drogowe, przełączały się z powrotem na mijania.
Diagnoza: Wymiana com2000, ale ojciec uparł sie, że "poprzeczyszcza" styki w manetce, co się później okazało nie ma za bardzo tu czego czyścić. Po zabawie sprężynką łączącą ścieżki i kilkakrotnym wł i wył i świateł, zniknęły światła mijania. Pozycyjne są, drogowe tylko na "blind". Kupiłem używany drugi przełącznik zespolony, po podłączeniu bez zmian.
Mógł spowodować błędy w komputerze(może zwarł 3 ścieżki na przełączniku)?
Może jakaś inna przyczyna?
Mam jeszcze jakieś warianty czy pozostaje tylko diagnosta?
Pozdrawiam. Jarek