Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dospel 600 - Wolno pracuje po rozgrzaniu

13 Lut 2014 19:17 1752 5
  • Poziom 10  
    Witam,
    turbina od wymuszonego ogrzewania kominkowego Dospel 600 po rozgrzaniu się (przetłoczeniu przez kilka, kilkanaście minut ciepłego powietrza) schodzi z obrotów i wolno pracuje. Mogę zatrzymać silnik ręką zupełnie bez problemu, zatrzymam i wtedy baaardzo powoli zaczyna się rozpędzać do pewnej stałej prędkości. Oceniam, ze to może 10-20% pełnych obrotów. Kondensator wymieniony na nieco mocniejszy bo 2piko nie było i mam 4, ale na starym 3,5piko było identycznie.
    Kiedyś kondensator wymieniałem, ale wtedy silnik wcale nie startował tylko buczał, po wymianie na 3,5 startował ostro.
    Jak turbina się wychłodzi do temp pokojowej działa bez problemów na "pełnym gazie".
    Co to może być ? Jak naprawić ?
  • Poziom 37  
    Jaki regulator? Jakie czujniki? To nie wina wentylatora, a raczej sterowania.
  • Poziom 10  
    Regulator ? Hmm tam za czujnik temp. służy taka kapilara miedziana. Brak jakiejkolwiek elektroniki w tej turbinie (DOSPEL KOM II 600). Jest tylko kondensator.
  • Poziom 37  
    Ten wentylator pracuje bez regulacji obrotów i jest zasilany bezpośrednio z sieci?
  • Poziom 10  
    Nie ma żadnej regulacji obrotów, steruje nim termostat miedziany kapilarny - włącza go lub wyłącza.
  • Poziom 10  
    Dałem do serwisu. Serwis zmienił kondensator na taki jak jest stosowany fabrycznie. Zmierzyli silnik i nie ma zwarcia. Po tym turbina pracowała około 4h.
    Potem stanęła już w ogóle i buczała.
    Ominięcie termostatu (zwarłem na krótko) nic nie dało. Kiedy odłączałem jedną z faz które idą na silnik (druga idzie z kondensatora) efekt awarii był identyczny.

    Zmieniłem kostkę, która łączy wszystkie przewody, zmieniłem przewody kondensatora - wydawały mi się za cienkie, kondensator umiejscowiłem bliżej góry i dalej od komory z turbiną by pracował w niższej temperaturze, a nie na spodzie komory, odłączyłem przewód ochronny, który idzie do silnika i zostawiłem komorę w której jest silnik i elektryka otwartą od góry i.... działa.
    Jak do jutra będzie OK to zamknę komorę i wtedy zobaczę czy jest to wina przegrzewania.
    Co myślicie, co może być uszkodzone bo ja nadal nie wiem :(