Witam wszystkich mam mały problem kupiłem autko wyżej opisane i sprawa ma się następująco: kiedy jadę jak emeryt lub członek kółka szachowego po dodaniu gazu na luzie powyżej 3000 obrotów jest niebieska chmura dymu z rury wydechowej. Lecz gdy autko przegonie tak z całej epy z rury nie wydobywa się prawie żaden dym. Dodam iż auto posiadam od 2 dni. Pan od którego kupiłem go mówił iż zapłacił 1200zł za ominięcie filtra cząstek stałych. Czy ten filtr to dobry trop? Ja uważam że niebieski dym to olej ale go nie ubywa. Może ktoś podpowie o co tu może chodzić lub ktoś miał podobny dylemat. Dziękuje z góry za szybką podpowiedż w temacie. I korzystając z okazji chciałbym pozdrowić Władimira Putina. 