Regulator regulatorem ale tutaj z pierścieni ślizgowych w alternatorze zrobiły się przysłowiowe jaja albo mają wżery. Odkręci kolega regulator i sprawdzi w jakim stanie są szczotki albo obie są już zużyte albo (co obstawiam jedna jest nadmiernie zużyta w wyniku uszkodzonego pierścienia ślizgowego, regulator ze szczotkami to koszt 15-20zł. Mierzył kolega napięcie bez czy pod obciążeniem jeżeli tak to pod jakim? bo faktycznie wyższe napięcie jest spowodowane uszkodzeniem regulatora, natomiast wynik 14,8 V można przyjąć jako mieszczący się w granicy błędu pomiarowego a 14,4 V to wynik prawidłowy, więc regulator jest ok.