logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Opel Astra II 1.7dti - Ładowanie alternatora na poziomie 12.8-13.8V

gios 14 Lut 2014 16:36 9174 18
REKLAMA
  • #1 13301425
    gios
    Poziom 11  
    Witam
    posiadam astrę II z silnikiem isuzu 1.7dti. Ostatnio podczas jazdy poczułem w samochodzie spaleniznę (o małej intensywności). Wydawalo mi się że z szamochodem jest wszystko ok. Następnego dnia rano samochód odpalił ciężko, akumulator zrobił się słaby. Podczas jazdy zginęlo na chwilę wspomaganie, zgasły zegary. Po powrocie do domu zmieżyłem ładowanie przy akumulatorze, cały czas jest w granicach 12.8-13.8V. Kontrolka ładowania świeci się podczas zapłonu, po uruchomieniu silnika gaśnie. Wiecie co może być przyczyną takiego napięcia ?
  • REKLAMA
  • #2 13301693
    bodom
    Poziom 30  
    Sprawdź pasek wielorowkowy, jego naciągnięcie? Może się ślizga (spalenizna)?
    Po jego poluzowaniu sprawdź łożyska alternatora.
  • #3 13301883
    Alfred_92
    Poziom 33  
    Obstawiam regulator napięcia.
  • #4 13301905
    gios
    Poziom 11  
    Byłem z alternatorem u mechanika, podpiął go do stołu i twierdzi że wszystko jest ok, ładował u niego 13.8-14.5V
  • #5 13302175
    bodom
    Poziom 30  
    Czy obciążenie było dużo ponad 70A?
  • REKLAMA
  • #6 13302278
    gios
    Poziom 11  
    niestety nie wiem jakie było obciąszenie, gdy mechanik dał bardzo duże obciążenie (tak mówił) to alternator prawie całkowicie sie zatrzymywał

    Dodano po 1 [minuty]:

    Mam takie pytanie, czy mogę podłączyć bezpośrednio kabel plusowy od akumulatora do alternatora ?

    Dodano po 4 [sekundy]:

    Mam takie pytanie, czy mogę podłączyć bezpośrednio kabel plusowy od akumulatora do alternatora ?
  • #7 13302331
    bodom
    Poziom 30  
    gios napisał:
    czy mogę podłączyć bezpośrednio kabel plusowy od akumulatora do alternatora ?

    Tak
  • REKLAMA
  • #8 13302373
    kwok
    Poziom 40  
    Coś mi się wydaje że świece żarowe się nie wyłączają. Jak się nie mylę to te isuzu grzeją świece jeszcze po odpaleniu do chyba 40st temperatury silnika. Może być że jakiś czujnik temp za to odpowiedzialny padł i mówi elektronice że jest zimno a elektronika się posłusznie słucha i włącza świece.
  • #9 13302595
    gios
    Poziom 11  
    Kontrolka od grzania świec gasnie po kilku sekundach (2)
  • #10 13302647
    Alfred_92
    Poziom 33  
    Gasnąć może ale świece śmiało mogą grzać dalej.
  • REKLAMA
  • #11 13302657
    bodom
    Poziom 30  
    Ale grzeją dalej z mniejszą mocą aż temp płynu osiągnie 60 stopni.

    gios napisał:
    gdy mechanik dał bardzo duże obciążenie (tak mówił) to alternator prawie całkowicie sie zatrzymywał

    I nie powiedział przy jakim prądzie sprawdzał?
    Alternator masz 100A
  • #12 13302729
    gios
    Poziom 11  
    niestety nie wiem jakie było obciążenie.
  • #13 13312233
    gios
    Poziom 11  
    Czy można na uruchomionym silniki odpiąć ten kabel od alternatora co jest przyczepiony pod śrubą i wtedy zbadałbym jakie napięcie z niego wychodzi ?
  • #14 13312395
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Klemy na akumulatorze pewnie gorące. Brak kontaktu.
  • #15 13313722
    kwok
    Poziom 40  
    Jak klemy by nie kontaktowały to pewnie rozrusznik też miałby problemy z zakręceniem.
    Gios odłącz świece żarowe i wtedy sprawdź napięcie.
  • #16 13314000
    tzok
    Moderator Samochody
    gios napisał:
    Czy można na uruchomionym silniki odpiąć ten kabel od alternatora co jest przyczepiony pod śrubą i wtedy zbadałbym jakie napięcie z niego wychodzi ?
    Nie można. Napięcie możesz zmierzyć bez odpinania go, bo napięcie nigdzie nie wychodzi, ani nie płynie, napięcie jest.
  • #17 13315915
    Nizdur
    Poziom 11  
    Może po prostu padnięty akumulator i alternator nie daje rady przy trochę większym poborze prądu przez auto. Podobny przypadek z " Podczas jazdy zginęło na chwilę wspomaganie, zgasły zegary" spotkałem w astrze g 1.6 benzyna, samochód potrafił też zgasnąć i po chwili odpalić. W pełni winę ponosił akumulator.
  • #18 13316025
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Brak styku na klemach to bankowo bedzie odpalał ale podczas pracy robią sie takie gorące że parzą .Nie raz i nie dwa...
  • #19 13319897
    Seweryn82
    Poziom 19  
    Brak styku masy pomiędzy silnikiem a karoserią - poprowadź dodatkowy przewód i połącz w dobrze odizolowanych miejscach
REKLAMA