Witam, chcę zbudować sieć urządzeń opartych o RS485: jeden master i kilka urządzeń slave. Urządzenia typu slave będą zarówno wykonawczymi ON/OFF jak również będą miały czujniki. Wstępnie nawet to zaprogramowałem:
master wysyła adres urządzenia(np liczba 0-10), następnie komenda (też np 0-10), układ odpowiada np. temperatura. Wszystko niby działa, ale co jeśli jeden z modułów odpowie temperaturą która będzie taka sama jak np nr modułu, uaktywni mi się inny moduł i mogą się dziać cuda. Jak zrobić żeby tego strasznie nie skomplikować a wyeliminować możliwość? Czytałem artykuł RS485 w bascom ale wydaje mi się to za bardzo zagmatwane.
piotrva: poprawiłem pisownię tytułu
master wysyła adres urządzenia(np liczba 0-10), następnie komenda (też np 0-10), układ odpowiada np. temperatura. Wszystko niby działa, ale co jeśli jeden z modułów odpowie temperaturą która będzie taka sama jak np nr modułu, uaktywni mi się inny moduł i mogą się dziać cuda. Jak zrobić żeby tego strasznie nie skomplikować a wyeliminować możliwość? Czytałem artykuł RS485 w bascom ale wydaje mi się to za bardzo zagmatwane.
piotrva: poprawiłem pisownię tytułu