logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Astra 1.7TD - Po wymianie alternatora uszkodzenie układu chłodzenia

ArkadiuszRN 15 Lut 2014 10:30 2289 5
REKLAMA
  • #1 13303973
    ArkadiuszRN
    Poziom 9  
    Witam serdecznie, mam nietypowy problem ... trzy dni temu oddałem samochód opel astra 1.7 isuzu (2000 r.) przebieg 240 000 km do warsztatu na wymianę alternatora (model hitachi) po odebraniu samochodu z warsztatu pierwsza trasa i awaria chłodnicy ( wyciek z górnej prawej strony między użebrowaniem a plastikową osłoną, dosłownie jak by ktoś wziął wiertarkę i zrobił 5 otworów... woda lała się ciurkiem) oddałem z powrotem auto do tego samego mechanika który twierdził że to przez zimno (dziwne bo temperatura w nocy nie spadała poniżej -3 stopni a w chłodnicy był czysty koncentrat płynu) dzisiaj odbieram samochód ale mechanik nie może mi powiedzieć co było przyczyną takiego uszkodzenia chłodnicy ! Z tond moje pytanie i prośba - czy mógł mechanik uszkodzić przy poprzedniej naprawie chłodnicę, ewentualnie na co mam zwrócić uwagę przy odbiorze auta ?????
  • REKLAMA
  • #2 13304006
    krzysztofir5
    Poziom 11  
    Witam

    Podejrzewam że to wina Twojego "dobrego" mechanika oni to mają sposoby żeby samochód wrócił do niego jak najszybciej radzę zmienić mechanika

    Moderowany przez manta:

    Za ten bardzo mądry i wiele wnoszący do dyskusji post, regulamin przewiduje nagrodę nr. 1, OSTRZEŻENIE.
    Nie lubię być obrażany, tak samo pozostali koledzy.

    3.1.14. Zabronione jest publikowanie wpisów niezgodnych z tematyką danego forum lub wątku dyskusji.

  • REKLAMA
  • #3 13304044
    ArkadiuszRN
    Poziom 9  
    tak .... dla mnie też to bardzo dziwna usterka, wygląda na usterkę mechaniczną, boję się tylko o skutki takiego przegrzania silnika , uszczelka głowicy + uszczelniacze wału pewnie będą w niedługim okresie do wymiany ... he
  • REKLAMA
  • #4 13304094
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Tam żadnej ingerencji w chłodnice nie potrzeba do wyjęcia alternatora. Wszystko dołem wylatuje.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #5 13304256
    tzok
    Moderator Samochody
    Plastik w chłodnicach w autach w tym wieku jest jak papier, wystarczy ruszyć przewodem gumowym i potrafi się wyłamać. Nie winiłbym tu mechanika. Możliwe że miało to związek z naprawą o tyle, że poruszył przewodami od chłodnicy.

    Wyciekła Ci cały płyn? Przegrzał się silnik? Skąd te obawy?
  • #6 13305197
    ArkadiuszRN
    Poziom 9  
    no niestety ... cały płyn wyciekł (sauna podobno była jak się patrzy, ale po wystygnięciu auto bez problemu odpaliło)... w sumie auto już odebrane, teraz trzeba obserwować silnik i stan oleju. Jeszcze tylko małżonka musi podjechać do mechanika bo wskaźnik temperatury nic nie pokazuje ...
REKLAMA