logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Golf 2 1.6 Diesel - Jak odpalić silnik luzem bez ramy i chłodnicy?

Kamkalekaka 15 Lut 2014 22:35 5934 16
REKLAMA
  • #1 13307119
    Kamkalekaka
    Poziom 12  
    Witam
    Posiadam silnik z golfa 1.6 Diesel. Silnik leży luzem, a nie posiadam ramy by go zamontować. Chciałbym odpalić owy silnik, jednak niewiem co mi jest potrzebne by go odpalić chociaż na chwile(bez konieczności podłączania chłodnicy). Bardzo proszę o pomoc.
    Z góry dziękuje
  • REKLAMA
  • #2 13307125
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Akumulator, paliwo, trochę przewodów i opona.
  • #3 13307182
    Kamkalekaka
    Poziom 12  
    aku - jest, paliwo - da się załatwić, opona - też jest. Przewody hmmm mam niby wiązkę kabli ale coś nie ogarniam...
  • Pomocny post
    #4 13307284
    Alfred_92
    Poziom 33  
    Nie ma już chyba prostszego silnika do uruchamiania na przysłowiowej palecie. Podłączasz przewód od minusa akumulatora gdzieś do silnika, następnie od plusa akumulatora do elektrozaworu pompy wtryskowej następnie jakimś solidnym przewodem podłączasz na chwilę świece żarowe do plusa akumulatora (na upartego przy tej temp powinien odpalić bez tego jeżeli jest w dobrej kondycji ale dłużej kręciłby rozrusznikiem) a następnie przewód odłączasz od świec żarowych i używasz go do zastartowania rozrusznika. w celu zgaszenia silnika wyciągasz przewód z elektrozaworu pompy wtryskowej.
  • #5 13307339
    Kamkalekaka
    Poziom 12  
    Alfred_92 napisał:
    Nie ma już chyba prostszego silnika do uruchamiania na przysłowiowej palecie. Podłączasz przewód od minusa akumulatora gdzieś do silnika, następnie od plusa akumulatora do elektrozaworu pompy wtryskowej następnie jakimś solidnym przewodem podłączasz na chwilę świece żarowe do plusa akumulatora (na upartego przy tej temp powinien odpalić bez tego jeżeli jest w dobrej kondycji ale dłużej kręciłby rozrusznikiem) a następnie przewód odłączasz od świec żarowych i używasz go do zastartowania rozrusznika. w celu zgaszenia silnika wyciągasz przewód z elektrozaworu pompy wtryskowej.


    A jaką rolę odgrywa tu pompka paliwa? Czy w ogóle jakąś odgrywa..
  • REKLAMA
  • #6 13307357
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    O jakiej pompce paliwa mówisz? Tam jest przecież mechaniczna pompa. A zasilasz jej elektromagnes, który służy do gaszenia silnika (nie ma zasilania, elektromagnes zamyka zawór, jest zasilanie, otwiera).
  • #7 13307360
    Alfred_92
    Poziom 33  
    Ten silnik ma tylko pompę wtryskową i to ona ma zasysać paliwo (tobie najłatwiej będzie dać wężyk z paliwem jak najbliżej pompy bo szybciej się odpowietrzy, i nie zapomnij przewodu powrotnego pompy (tego na górze pompy) włożyć do zbiorniczka z którego będziesz czerpał paliwo (najlepiej żeby te był w paliwie zanurzony). zapowietrzony silnik będzie chwilę kręcił zanim się odpowietrzy (dla przyspieszenia odpowietrzania można poluzować przewody na wtryskiwaczach (nie zapomnij później zakręcić), chociaż ten silnik na ogół odpowietrza się bardzo łatwo i szybko. I pamiętaj żeby zbiorniczek z paliwem był sterylnie czysty.
  • REKLAMA
  • #8 13307386
    Kamkalekaka
    Poziom 12  
    Teraz przede mną trudne zadanie..mianowicie silnik stoi już 7 rok, dzisiaj go ruszyłem to rdzy nie brakuje ale to nie problem. Czy po takim długim staniu, wtryski czy ogólnie jakieś przewody mogły się pozatykać czy coś w tym stylu?
  • #9 13307388
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    W jakich warunkach był trzymany silnik? Silnik się w ogóle kręci? Był zabezpieczony przed wpływami atmosfery? Kolektor dolotowy i wydechowy zatkane tłustymi szmatami?
  • #10 13307406
    Kamkalekaka
    Poziom 12  
    Powiem szczerze. Silnik stał na hmm jak to nazwać...beton-ziemia..miejsce wilgotne. Tak kręci się ale boje sie czy nie strzeli pasek ale myśle ze nie. Nie był zbytnio zabezpieczony. W Garażu hmmm w lato było około 20 - 30 stopni, a podczas zim to zależy od około -10(bardzo rzadko) do przeważnie lekko na plusie.
  • REKLAMA
  • #11 13307408
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Jeśli stał w miejscu wilgotnym, a kolektory nie były zabezpieczone, to średnio to widzę...
    Przydałoby się ten silnik choć częściowo sprawdzić. Wykręcić mu świece, wtryskiwacze, pokręcić nim bez sprężania, sprawdzić olej...
  • #12 13307423
    Kamkalekaka
    Poziom 12  
    W tygodniu zacznę działać, choć i tak coś czuje, że będzie kiepsko no nic ale popróbuje, jeszcze raz dziękuje bardzo za pomoc. Jeszcze mam pytanie gdyż nie jestem obeznany i jak to wygląda z modułem zapłonowym w dieslu? Czy w dieslach w ogóle moduł się znajduje?
  • #13 13307429
    Zbyniu123
    Poziom 12  
    Wykrec swiece zarowe i do kazdego cylindra nalej nafty i zostaw Na dwie doby, potem zmien olej i probuj odpalac, ale napewno Na gladzi cylindrow bedzie rdza i pewnie silnik nawet nie ruszy, aha i nie zapomnij tej nafty wydmuchac zanim swiece wkrecisz;), oczywiscie jak ruszy
  • #14 13307434
    Kamkalekaka
    Poziom 12  
    A swoją drogą to kolektory nie są aż w takim nagannym stanie. Powiem tak, że wyglądają na typowo 88 rocznik
  • #15 13307443
    Alfred_92
    Poziom 33  
    To że kolektor z zewnątrz wygląda źle to nic, a co do modułu zapłonowego to nie ma.
  • #16 13307447
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    W tych silnikach nie ma żadnego modułu, czy sterownika. Tylko czysta mechanika.
    Przydałoby się wtryski sprawdzić.
  • #17 13307453
    Kamkalekaka
    Poziom 12  
    Okej w takim razie jeszcze raz bardzo dziękuje za pomoc, a od nowego tygodnia działam. W razie problemów będe pisał

    Dodano po 1 [minuty]:

    Dzisiaj właśnie byłem w garażu i pierwsze co to chciałem sprawdzić wtryski..no ale cóż późno było, a dojście do odkręcenia wtrysków bardzo trudne i zbytnio mi się nie chciało...stąd też sprawdziłem na razie jedną świecę żarową...
REKLAMA