Nie napisałeś, ile osób będzie podróżować. Nie napisałeś, czy po autostradach, czy niekoniecznie. Czy chcecie spać w aucie, czy nie? Czytam, że jeszcze się mocno zastanawiacie.
Jeżeli myślisz o przyczepie bagażowej, to zauważ, że możecie jechać max. 70, czy 80km/h, zależy od kraju. Zdecydowanie praktyczniejszy jest box na dach. Możesz znaleźć jakiś duży objętościowo. Ale jest to skrzynka na lekki bagaż typu ubrania, koce, śpiwory, maty, ew. lekkie składane wyposażenie kempingowe. Max obciążenie dachu w autach zawiera się w granicach 50-70,80 kg. Może w jakichś większych 100, ale ja się nie spotkałem, oczywiście minus ciężar bagażnika i boksa.
Jeżeli macie 50k zł, to zastanówcie się nad nową Dacią Lodgy Tce 115, albo diesel dci 90 (ten już trochę przekracza budżet). Będzie
nowa, więc nie potrzebujecie półtora roku na "sprawdzenie" auta i żadne inwestycje w nie. Masz
gwarację na 3 lata i 100 tys. km. A spali Wam zdecydowanie mniej paliwa niż większe typu caravan, multivan. Sprawdzałeś, ile kosztuje paliwo we Włoszech?
Kolejna sprawa, 50 tys. km - będziecie musieli serwisować auto podczas tej wyprawy. Wymiana oleju co 15 tys. to podstawa, do tego filtry i inne. Okładziny hamulcowe z przodu mogą się zużyć również. Nie wyobrażam sobie wyjazdu używanym autem w taką podróż bez nowych hamulców (tarcze, okładziny, ew. i szczęki, cylinderki, bębny), paska wieloklinowego wraz z rolkami i napinaczami, termostatu. Zawieszenie przed wyjazdem musi być 100% sprawne. Jeżeli jedziecie na samo południe Europy, na północ również, można się zastanowić nad klasą lepkości oleju. Na pewno 5W-30 na południu Europy niekoniecznie musi być najlepszy (w moim aucie jest niepolecany dla temp. zewn. powyżej +10°C).
Ale z drugiej strony auta przy dużych przebiegach po trasie (szczególnie ekspresowych i autostradach) zużywa się mniej. Szczególnie zawieszenie, hamulce i filtr powietrza nie brudzi się tak szybko.
I chyba nikt nie napisał najważniejszego: nowe opony!! Dobre, nie ma co oszczędzać. Auto będzie mocno obciążone. Nie wiem, ile Wam zajmie podróż, może lepiej wielosezonowe.