Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Vaillant VRC MF-TEC - Vaillant VRC MF-TEC zegar nie odmierza czasu

bogson 16 Feb 2014 14:07 5037 8
Altium Designer Computer Controls
  • #1
    bogson
    Level 14  
    Mam problem ze sterownikiem Vaillant VRC MF-TEC.

    Po ustawieniu daty i czasu, czas na wyświetlaczu stoi w miejscu. Zegar nie odmierza czasu.
    Zasilony z sieci 230V na wyświetlaczu pulsuje "kreska" na ustawionej godzinie. Po odcięciu zasilania i ponownym zasileniu zegar się resetuje do daty 01:01:98 godzina 00:00.
    Synchronizaji drogą radiową też nie było i nie ma.
    Serwisant, który diagnozował usterkę stwierdził, że problem jest z anteną wbudowaną w czujnik.
    Zdemontował czujnik założył inny (bez anteny) i więcej się nie pojawił, a zegar jak stał tak stoi.
    Na płytach nie znalazłem widocznych uszkodzeń, zimnych lutów.

    Napięcie na baterii jest 3,7V. Jakie powinno być napięcie na baterii 5,5V?
    Problem z kwarcem?

    Niestety na elektrodzie i google nie znalazłem schematu. Podeśle ktoś?

    Vaillant VRC MF-TEC - Vaillant VRC MF-TEC zegar nie odmierza czasu Vaillant VRC MF-TEC - Vaillant VRC MF-TEC zegar nie odmierza czasu

    Czy ktoś zetknął się z takim problemem?
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • Altium Designer Computer Controls
  • #2
    stan
    Level 23  
    Mam identyczny problem, czy kolega znalazł rozwiązanie ?
  • #3
    bogson
    Level 14  
    Nie, nie znalazłem. W dalszym ciągu jestem w tym samym miejscu.
    Zaoferowano mi jedynie zakup "nowego" sterownika. :)
  • Altium Designer Computer Controls
  • #4
    Aimeiz
    Level 15  
    Hej.
    Ja mam nieco inny problem.
    Sterownik VRC Calormatic MF - wygląda podobnie jak na zdjęciach kolegi.
    Jak piec straci zasilanie na kilka minut to zegar i data zerują się na taką standardową wartość i zegar zatrzymuje się.
    Po powrocie zasilania, zegar zaczyna chodzić, ale od tych standardowych ustawień czasu i daty.
    Pan z serwisu powiedział że to się nie da naprawić i tgrzeba nowy sterownik, a ja myślę że trzeba wymienić baterię, lub kondensator podtrzymujący RTC (Real Time Clock) i pewnie sam dojdę jak to zrobić, ale może już ktoś rozwiązał ten problem i napisze co i jak trzeba wymienić.

    Co do problemu z zatrzymywwaniem się zegara to myślę że problem jest z kwarcem, lub dołączonymi do kwarcu elementami - kondensatorki etc.
    Ciekaw jestem czy można ustawić zegar i datę i czy nastawy są pamiętane przy wyłączeniu zasilania. Jeśli tak to układ RTC jest raczej sprawny, chyba że padł w nim sam generator taktujący zegar.

    Dodano po 2 [godziny] 22 [minuty]:

    Znalazłem rozwiązanie swojego problemu i zastosowałem przejściowe rozwiązanie zastępcze.
    Za podtrzymanie zegara, odpowiedzialny jest czarny element widoczny w środkowej, górnej części płytki. Wygląda jak bateryjka, ale jest to kondensator o wielkiej pojemności.
    Symbol GC 5.5V 0.22F czyli kondensator 0.22F na 5.5V.
    Zanim nie sprowadzę oryginalnej części, wlutowałem kondensator elektrolityczny 4700uF/6.3V.
    Zmieścił się na płytce bezproblemowo. Widziałem te elementy na Alibabie.
    Mam kondensatory 10000uF/6.3V ale to kilkukrotnie większy element, więc na razie dałem taki.
    Oryginalny kondensator ma oznaczenia + i -, na płytce niema oznaczenia polaryzacji. Aby zweryfikować jak ma być plus i minus, zmierzyłem napięcie na tym kondensatorze już po wymontowaniu i rozkręceniu sterownika. Było 0.49V więc zegar nia miał szans być podtrzymany.
    W każdym razie polaryzacja tego szczątkowego napięcia zgadzała się z oznaczeniami na kondensatorze.
    Jeśli mi się nie uda kupić oryginalnego kondensatora, to w sterowniku jest na tyle dużo miejsca, że można złożyć te 0.22F z dostępnych elektrolitów, ale to już ostateczność. Zastanawiałem się czy nie zastąpić kondensatora akumulatorkiem, tyle że nie wiem jakie jest napięcie podtrzymania zegara a pomiary w pracującym układzie są dosyć utrudnione.
    Na razie piec zegar nie zeruje się przy kilkunastominutowych wyłączeniach - to sprawdziłem, a to już dużo, gdyż nawet po chwilowym zaniku prądu musiałem biegać do kotłowni i ustawiać zegar.

    Dodano po 21 [minuty]:

    Kondensatory są dostępne w krajowym serwisie aukcyjnym, po kilka złotych.
    To tzw. kondensatory GOLD CAP.
    Technologia poszła do przodu i można mieć kondensator 1F / 5.5V o tych samych wymiarach co 0.22F, więc takie 2 zamówiełem (14ł z przesyłką).
    Podzielę się rezultatami.
    Czyżbym zaoszczędził ok 1000.- PLN?
  • #5
    bogson
    Level 14  
    Zaoszczędziłeś :D
    [Symbol GC 5.5V 0.22F czyli kondensator 0.22F na 5.5V.
    Zanim nie sprowadzę oryginalnej części, wlutowałem kondensator elektrolityczny 4700uF/6.3V.
    Zmieścił się na płytce bezproblemowo. Widziałem te elementy na Alibabie. ]
    Od czasu jak znowu zacząłem widzieć :) też wiem co trzeba zrobić. :D
    Większa pojemność nie jest problemem. Jedyny problem to miejsce.

    Dodano po 4 [minuty]:

    na zdjęciu https://obrazki.elektroda.pl/5532284300_1392555822.jpg
    jest to ten element mniej więcej po środku u góry zdjęcia pod znakiem +. :D
  • #6
    Aimeiz
    Level 15  
    Witam ponownie.
    Przyszły kondensatory, więc w końcu sfinalizowałem naprawę z sukcesem.
    Poniżej opis jak to zrobić:
    Trzeba wymontować przy piecu wyłączonym z prądu sterownik.
    Od czoła są dwa wkręty, zdjąć górną obudowę pieca (jest na zatrzaski, wystarczy pociągnąć do góry.
    Pod nią jest czarna plastikowa pokrywa elektroniki mocowana od góry na jeden wkręt.
    Trzeba zdjąć tę pokrywę.
    Odłączamy kabel od pompy cyrkulacyjnej nie trzeba wykręcać śrubek złącze to wtyczka, którą można po prostu wyciągnąć (u mnie oznaczona na niebiesko)

    Po wykręceniu dwóch wkrętów mocujących sterownik (lewy widać, prawy jest pod klapką z instrukcją), można wyciągnąć sterowni.
    Zatrzyma się na trzech kablach, które należy odłączyć – dwa kable wielożyłowe ze złączami i kabelek uziemienia – zielono żółty.

    Po odłączeniu kabli można wyciągnąć do siebie cały sterownik ze sterczącymi z tyłu dwoma kablami.
    Z tyłu odkręcamy dwa wkręty i zdejmujemy obudowę.
    Wyciągamy płytę z przekaźnikami i odłączamy kable.
    W końcu zostanie nam Tylko obudowa z przednią płytą elektroniki.
    Odkręcamy śrubki i wyjmujemy płytkę.

    Na tym zdjęciu widać pod napisem Vaillant pastylkowy kondensator 0.22F / 5.5V
    https://obrazki.elektroda.pl/5532284300_1392555822.jpg
    Można zmierzyć na nim napięcie. Na sprawnym kondensatorze po rozmontowaniu sterownika u mnie było 4.9V. Na niesprawnym było 0.9V
    Jeśli napięcie jest niskie to znaczy że kondensator jest uszkodzony i trzeba go wymienić.
    Ja zamówiłem na Allegro kondensator o większej pojemności – GOLD CAP 1F / 5.5V (GC 1F 5.5V)
    Widzę że są na Allegro:
    "kondensator gold cap 1f 5.5v pionowy"

    Zepsuty kondensator należy ostrożnie wylutować, tak aby nie zniszczyć płytki drukowanej i usunąć cynę z otworów – ja to zrobiłem pneumatycznym odsysaczem.
    W nowym kondensatorze trzeba przed wlutowaniem nieco spłaszczyć nóżki szczypcami, bo nie wchodzą w otwory.
    Warto przed wlutowaniem, naładować kondensator do napięcia ok. 4.5V i sprawdzić czy trzyma napięcie.
    Szkoda roboty jeśli nowy kondensator ma upływność.
    Stary i nowy kondensator mają wytłoczone + i – na nóżkach – trzeba przestrzegać polaryzacji zarówno przy sprawdzaniu kondensatora jak i prawidłowo wlutować.
    Jeśłi naładowany kondensator wlutujemy odwrotnie, to można się całkiem uszkodzić układ zegara a to już większy problem.
    Luty należy oczyścić z kalafonii szczotką umoczoną w alkoholu izopropylowym. To w tym przypadku jest ważne, żeby pozostałości kalafonii z kropelkami cyny nie wprowadziły upływności.
    Po wlutowaniu kondensatora i złożeniu i wmontowaniu regulatora naprawa jest zakończona.
    Trzeba uruchomić piec na kilkanaście minut, aby kondensator się całkiem naładował.
    Ustawić godzinę i datę.
    Potem można wyłączyć na godzinkę. Zegar powinien nie tylko trzymać ustawiony czas i datę, ale również „chodzić”.
    Załączam zdjęcie płytki sterownika z wlutowanym nowym kondensatorem.
  • #7
    michal_72
    Level 1  
    Witam serdecznie,

    Posiadam piec VC 246/5-5 i regulator colormatic 470f.

    Również mam problem z resetowaniem daty i godziny na regulatorze, a co najciekawsze regulator ten jest bezprzewodowy na baterie.

    Gdy nie ma prądu bądź piec jest wyłączony wszystko jest ok. Data i godzina jest utrzymywana. Wystarczy jednak ponowne włączenie pieca aby ustawienia czasu na regulatorze zostały wyzerowane do fabrycznych (godz. 9:00 data 01.01.10)
    Gdy piec jest wyłączony krótko, reset nie następuje. Wystarczy jednak kilkadziesiąt minut i następuje reset. Problem dotyczy tylko daty i godziny.

    Instalator nie ma pomysłu. Wymiana regulatora nie pomogła.
    Co można z tym zrobić?

    Pozdrawiam
    Michał
  • #8
    stan
    Level 23  
    Odbiornik DCF77 jest podłączony?
  • #9
    Aimeiz
    Level 15  
    Hej.
    Minęły ponad dwa lata bezawaryjnej pracy mojego pieca, ale now kłopoty się pojawiły.
    Tym razem starownik VRC Calormatic MF resetuje się sam do ustawień fabrycznych, gubiąc przy tym schemat hydrauliczny. Resetuje datę i godzinę, potrafi pokazywać jakieś idiotyczne czasu np godz 0:261.
    Dzieje się to przy przełączeniach np grzania cwu na ogrzewania.
    Podejrzewam utratę pojemności kondensatorów blokujacych zasilanie, ale to tylko gdybanie.
    Napięcie na kondensatorze 1F podtrzymującym zegar jest ok - ponad 4V, eirc to raczej nie to.

    Może ktoś doświadczył podobnego problemu i go rozwiazał.
    Piec ma 18 lat i i tak bedę go wymieniał na kondensacyjny bo mi zbiornik cwu cieknie, ale póki co to bym go uzdrowił, aby w zdrowiu odszedł na złom lub spylił za niedrogie pieniądze komuś kogo nie stać na nowy.