Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

astra f x17dtl - Termostat oleju

elektronik999 16 Feb 2014 21:03 4773 24
  • #1
    elektronik999
    Level 26  
    Witam.
    Mam problem z trochę za wysoką temperaturą auta. Czasem przekracza (tak odrobinę) 100st. Termostat wody sprawny, Czujnik wentylatora i wentylator sprawdzone. Ewentualnie może być trochę brudna chłodnica(w sensie że w środku). Silnik x17dtl opel astra 1997r

    Moje podejrzenie padło jednak na chłodnice oleju ponieważ jest zimna po długiej jezdzie.. W tym silniku jest taka zamontowana. Mam do tego kilka pytań

    1. Czy jest jakiś zamiennik tego termostatu? Cena w aso ok.120zł (nr częsci: 90322486 ; 650651) Jakie są jego parametry.
    2. Troszkę się pocą przewody do tej chłodnicy, czy ktoś ma jakieś dane ile kosztowało by zakucie nowych? Jakieś wymiary ich, żeby najpierw kupić i od razu wymienić. W ASO te przewody są droższe niż całe moje auto)
    3. Jakieś rady jak wyczyścić tą chłodnice w środku (po demontażu)
    4. Czy jazda bez tego termostatu była by nie zdrowa dla silnika?
    5. Ogólne rady jak się już zacznę "bawić" z tym. Co wymienić,wyczyścić przy okazji itp.

    astra f x17dtl - Termostat oleju
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    matteusz662
    Level 11  
    Witam. Mam identyczny problem z przekraczaniem temp pow 100st

    Dla mnie jazda bez termostatu skończyła się wymianą uszczelki pod głowicą. Niby obieg płynu otwarty miało sie nie przegrzewać ale tylko miało. Ktoś już może miał i rozwiązał ten problem?
  • #4
    elektronik999
    Level 26  
    >> matteusz662 masz ten sam silnik?
    Sprawdź czy wentylator załącza się na drugi bieg. U mnie sie zepsuł wyłącznik na chłodnicy i po naprawie korki mu nie straszne, ale temperatura też odrobinę powyżej 100st.

    Dzisiaj wieczorem albo jutro zajmę się czyszczeniem tego termostatu i sprawdzenie drożności chłodnicy. Jakieś rady?
  • #5
    matteusz662
    Level 11  
    Tak silnik mam ten sam. Wymieniałem też czujnik temp płynu chłodniczego który załącza się przy 95st.. ale kiedy on sie załącza to na zegarze wskaźnik temp wyjeżdża poza czerwone pole i teoretycznie jest wtedy 95st. Walczę z tym od dłuższego czasu. Wentylator sie załącza.
    95 st to jest 1 bieg (na zegarze czerwone) drugi bieg ma się załączyć kilka st wiecej (tak gdzies wyczytałem, nie pamiętam gdzie). Przeważnie konczy sie tym że sie strasznie grzeje. Ja radziłęm sobie z tym że ogrzewanie na max i szyby w dół. Katorga, do momentu kiedy po raz kolejny wydmchało mi uszczelkę pod głowicą.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Pomagało wymiana termostatu. Tylko to wystarczało na góra miesiąc a to jest po prostu nie mozliwe. Chłodnica drożna, kanały wodne też. Silnik miałem na wierzchu gdyż zmieniałem głowice (przed i po to samo).
  • #6
    elektronik999
    Level 26  
    Jak bez termostatu tak masz to masz dwie opcje: Chłodnica przytkana albo silnik generuje za dużo ciepła, może przytarty czy coś? (może pisze głupoty, nie jestem mechanikiem )

    U mnie aż tak się nie grzeje.
  • #7
    matteusz662
    Level 11  
    Chłodnica jest drożna. Albo silnik przytarty tak jak mówisz. Pogrzebie jeśli rozwiąze problem napisze
  • #8
    Abada37
    Level 15  
    Witam. Winna może być pompa wody, dokładnie jej wydatek [wytarte łopatki]. Jeśli masz dwu biegowy wentylator to zamień kable na wentylatorze żeby pracował na 1 [biegu niska temperatura na czujniku] na 2 [na wentylatorze, wysokie obroty]
  • #9
    Paweł#G
    Level 17  
    Termostat cieczy chłodzącej można założyć zimniejszy np. 87°C- nie pamietam już z czego,ale można dobrać według katalogu w sklepie motoryzacyjnym. Bez termostatu można bardzo łatwo przegrzać silnik, bo nie jest zamykany "mały obieg" pomijający chłodnicę. Aby olej podgrzać tak aby otworzył się termostat oleju trzeba troszkę się namęczyć , a wskazówka od temperatury cieczy może powędrować już wysoko. Można wyjąć termostat oleju i sprawdzić czy działa, na zewnątrz (zaczyna działać od 107°c jeśli mnie pamięć nie myli - próba podgrzewania w oleju).
    Dużo pewnie dałoby odkamienienie chłodnicy i całego układu, ale pewnie pojawią się wycieki. Chłodnica może być zaklejona też jeśli ktoś przegiął z środkami do uszczelniania układu chłodzenia- wtedy tylko wymiana chłodnicy.
    Pęknięta głowica też może powodować przegrzewanie, bo bąble zaburzą krążenie i pracę pompy. Ewentualnie stara uszczelka pod głowicą z przytkanymi kanałami wodnymi i przekorodawanymi otworami, gdzie ich nie powinno być.
    Przy termostacie 87°C i sprawnym układzie chłodzenia seryjnym autem ciężko dobić powyżej 95°C nie stojąc w korku.
  • #10
    matteusz662
    Level 11  
    Pompa wody nowa, wymieniana wraz z rozrządem ok 1500km temu. Z tym wentylatorem to sprubuje zamienic kable zeby zamiast na 1 chodził na 2gim:) o tym nie pomyslałem. Głowicę wymeniałem wraz z rozrzadem i uszczelka pod głowica. W poprzedniej wypadło gniazdo świecy żarowej. Obecna głowica z tego co mi wiadomo była po regeneracji. Cały czas mam problem z temp poprzednio zdzierało mi lekko pasek rozrzadu z boku, usunełem problem (trzeba było podkładac podkładki pod mocowanie pompy wtryskowej. Puźniej zaczeły się problemy z wydmuchiwaniem uszczeli pod głowica. kiedy to zostało usuniete zaczeły sie kłopoty z temp... Nie wiem czy juz nie czas zmienic samochód...

    Dodano po 2 [minuty]:

    Podczas wymiany uszczelki pod głowica po zdjęciu głowicy gniazdo świecy zarowej zostało na tłoku. Brak widocznych śladów uszkodzenia tłoka i bloku silnika. Z góry przepraszam za błedy ortograficze
  • #11
    elektronik999
    Level 26  
    Kolego, zamiast inwestować dalej w ten silnik, lepiej sobie kup nowy. Czasem widziałem na szrotach x17dtl za 700zł.
  • #12
    Paweł#G
    Level 17  
    Przy zjeżdżającym pasku rozrządu problemem może być wyrobione koło paska rozrządu na wale korbowym. Cena nowego odstrasza, a dobrej używki trzeba trochę poszukać.

    Wtryskiwacze (zostały stare?), ustawienia kąta wtrysku i wałka rozrządu są w porządku? Po wykręceniu świec żarowych nie ma na nich nadtopień i śladów przegrzania? W czasie jazdy barwa spalin jest normalna?
    W przewodzie odpowietrzającym, idącym od obudowy termostatu do zbiorniczka cieczy chłodzącej w czasie pracy nie idą bąbelki?
  • #13
    trans-serwis
    Level 39  
    elektronik999 wrote:
    Kolego, zamiast inwestować dalej w ten silnik, lepiej sobie kup nowy. Czasem widziałem na szrotach x17dtl za 700zł.
    Nowy silnik na szrocie, coś wspaniałego.
  • #14
    matteusz662
    Level 11  
    Wtryskiwacze oddawałem do sprawdzenia były ok. Kat wtrysku i wałek rozrzadu były ustawiany na taki mały manometr nie pamietam jak on sie nazywał dokładnie. Zakładało sie go na głowice i przykrecało na 2 srubki i przesuwało ok centymetra w góre i dół i pokazywało na manometrze ile trzeba przekreceic wałek albo do przodu albo to tyły w zaleznosci jak pokoazywał ten manometr (błagam tylko niepytajcie jak to robiłem bo nie pamietam) BYło to wg danych opla. POczatek wtrysku popmy tez było ustawiane na podobny manometr. Spaliny normalne, nic niewskazuja. Swiece zarowe wydaje mi sie ze wygladaja tak jak powinny wygladac. Kupić silnik dla mnie silnik na szrocie to jest powrót do punktu wyjscia. Wymiana rozrzadu i pompy wody, olej, płyn i niewiadomo co po drodze i ile tyo pojezdzi. Na dzien dzisiejszy poprostu sam niewiem.
  • #15
    elektronik999
    Level 26  
    Witam.

    Wymieniałem dzisiaj olej więc przy okazji odkręciłem te węże do chłodnicy oraz ten termostat.

    Napis na termostacie wskazuje że otwiera się od 107 do 120st, Nie miałem go jak sprawdzić, ale trochę go wyczyściłem, chociaż był raczej czysty, chłodnica drożna, przedmuchałem powietrzem. W niedziele zapowiada mi się długa jazda więc sprawdzę czy chłodnica będzie chociaż ciepła.


    >>matteusz662
    Nie manometr tylko czujnik zegarowy.

    >>trans-serwis

    Jak widać naprawa nic nie pomogła a tylko sporo kasy sie wydało więc kolego nie śmiej się ze na szrocie byłby lepszy silnik.

    Dużo jest aster z wypadku, kwestia znaleść tylko taką co ma tył rozbity.

    Wymiana silnika na ten sam ma też ten plus ze ma się do niego części ze starego.
  • #16
    matteusz662
    Level 11  
    A czy pasował by silnik isuzu z astry f przed liftem? Czy trzeba przekładac całość, tj skrzynia, półosie i cała reszta? Ktoś już cos takiego przerabiał lub tez ma o tym jakąs wieksza wiedze?
  • #17
    trans-serwis
    Level 39  
    elektronik999 wrote:
    kwestia znaleść tylko taką co ma tył rozbity.
    i musi jeszcze mieć dobry silnik. Nie musi być rozbita.
  • #18
    matteusz662
    Level 11  
    W tamtym roku kupiłem taka cała kompletna z zamiarem silnika to ciagnika sam. Ale WYkorzystałęm od poloneza a astra została wprawdzie w czesciach juz bez karoseri ale wszystko kompletne. Całe zawieszenie wnetrze i kompletny silnik. Silnik stan b.dobry palił przed wymontowaniem bez problemu. Myslałęm nad tym wcześniej tylko nie wiedziałem ile z tym roboty i z tad teraz moje pytanie. Czy to jest dózo przeróbek i co trzeba pozamieniac?

    Dodano po 51 [sekundy]:

    Aha tylko że moja jest juz po lifcie 95r a ta co kupiłem na cześći z silnikiem isuzu przed liftem rok 94
  • #19
    Paweł#G
    Level 17  
    Trzeba raczej przekładać całą skrzynię, półosie i całe kolumny Macphersona, bo 1.7 Isuzu było spięte z większa skrzynią najczęściej F18, a to "ciągnie" resztę. Chyba, że spróbowałby z sprzęgłem z Corsy B, bo tam silniki Isuzu były spięte ze mniejszymi skrzyniami (np. F13) jak dtl w Astrze, ale to trzeba by posprawdzać, albo podpytać kogoś kto podmieniał. Wtedy powinien sam silnik siąść na skrzyni od DTL.

    Nie wiem jakie też są różnice w elektryce i mocowania łap silnika, ale pewnie mając części dawcy, wszystko jest do zrobienia.
  • #20
    matteusz662
    Level 11  
    Rozważę ta przekładkę. Dzisiaj dowiedziałem się czegoś ciekawego a mianowicie że może być to tez wina wtrysków gdyż mogą dawać za duzo paliwa i może sie silnik przegrzewać. Przyznam że pierwsze słyszę. Czy to faktycznie jest możliwe?
  • #21
    Paweł#G
    Level 17  
    Jeśli dostaje za dużo paliwa w stosunku do powietrza, to temperatura gazów spalinowych jest sporo wyższa i faktycznie temperatura szybko skacze, ale pojawia się wtedy dymienie na szaro/czarno.
    Ilość podawanego paliwa zależy praktycznie od ustawień pompy wtryskowej. Jeśli wtryskiwacze były sprawdzone uczciwie i były dobre, to nie wpływają na dawkę paliwa.
  • #22
    matteusz662
    Level 11  
    Tylko przy odpaleniu puszczała "dyma" i później nic. Na wysokich obrotach fakt dymiła ale to jak się ją kręciło to "odcięcia" a wydaje mi sie że to jest normalne. Przy normalnej jeździe lub też przy wyprzedzaniu nie dymiła.
  • #23
    Paweł#G
    Level 17  
    Może warto jeszcze spojrzeć, czy lamelki chłodnicy nie są pozaginane np. po myciu myjka ciśnieniową. Próbowano odkamieniać/czyścić chłodnicę? U mnie naprawdę sporo dał termostat 87°C, ale silnik łapał przywysoką temperaturę, bo produkuje więcej mocy niż po opuszczeniu fabryki.
  • #24
    matteusz662
    Level 11  
    Nie chłodnica niebyła odkamieniana. Później zauważyłem drastyczny spadek mocy
  • #25
    Paweł#G
    Level 17  
    Coś zmieniło się w temacie? Ewentualnie można odkręcić rurę i sprawdzić czy problemu z temperaturą nie wzmaga przepchany wydech, lub katalizator, ale jeśli samochód jeździ normalnie to raczej nie to.