Witam serdecznie. Chciałbym wykonać barierę podczerwieni na Atmedze 8. Zasięg bariery musi wynosić ok 3m. Myślę nad zastosowaniem 1-2 diod LED IR i 2 fototranzystorów IR. Poniżej rysunek poglądowy.
niebieski kwadrat - fototranzystor IR
zielony kwadrat - dioda IR
czerwony obszar - obszar świecenia diody
Myślałem na początku aby diody IR podłączyć na stałe do zasilania i sprawdzać za pomocą fototranzystorów podłączanych dwóch pinów uC, czy nie nastąpiło przerwanie wiązki światła. Jednak, jako, że bariera to ma służyć do wykrycia przejścia osoby i ma być niezawodna wydaje mi się, że pasowałoby zastosować jakieś "kodowanie". Chcę uniknąć sytuacji w której ktoś bierze diodę LED IR podłączoną pod baterię i świecąc w odbiornik przechodzi niezauważalnie przez tą barierę.
Myślę więc zrobić to w następujący sposób: obie diody led podłączyć np. pod pin PD0, a fototranzystory pod pin PD1 i PD2. I teraz na przemiennie przy pomocy uC zapalać i gasić LEDy np. z częstotliwością 200Hz. Działało by to na tej zasadzie:
1. Zapalenie diod
2. Sprawdzenie czy z obu detektorów mam logiczna 1
3. Zgaszenie diod
4. Sprawdzenie czy z obu detektorów mam logiczne 0
Jeśli ktoś by przeszedł przez barierę to w momencie gdy diody by świeciły detektory dałyby sygnał 0 co włączyłoby alarm. Gdyby ktoś chciał oszukać odbiornik i świecić w niego LEDem IR w momencie gdy uC wyłączy ledy, detektor nadal dawałby 1 czyli też włączyłby się alarm.
Chciałbym zapytać czy to rozwiązanie jest dobre? Czy fototranzystory się do tego nadadzą?
niebieski kwadrat - fototranzystor IR
zielony kwadrat - dioda IR
czerwony obszar - obszar świecenia diody
Myślałem na początku aby diody IR podłączyć na stałe do zasilania i sprawdzać za pomocą fototranzystorów podłączanych dwóch pinów uC, czy nie nastąpiło przerwanie wiązki światła. Jednak, jako, że bariera to ma służyć do wykrycia przejścia osoby i ma być niezawodna wydaje mi się, że pasowałoby zastosować jakieś "kodowanie". Chcę uniknąć sytuacji w której ktoś bierze diodę LED IR podłączoną pod baterię i świecąc w odbiornik przechodzi niezauważalnie przez tą barierę.
Myślę więc zrobić to w następujący sposób: obie diody led podłączyć np. pod pin PD0, a fototranzystory pod pin PD1 i PD2. I teraz na przemiennie przy pomocy uC zapalać i gasić LEDy np. z częstotliwością 200Hz. Działało by to na tej zasadzie:
1. Zapalenie diod
2. Sprawdzenie czy z obu detektorów mam logiczna 1
3. Zgaszenie diod
4. Sprawdzenie czy z obu detektorów mam logiczne 0
Jeśli ktoś by przeszedł przez barierę to w momencie gdy diody by świeciły detektory dałyby sygnał 0 co włączyłoby alarm. Gdyby ktoś chciał oszukać odbiornik i świecić w niego LEDem IR w momencie gdy uC wyłączy ledy, detektor nadal dawałby 1 czyli też włączyłby się alarm.
Chciałbym zapytać czy to rozwiązanie jest dobre? Czy fototranzystory się do tego nadadzą?
