Witam, mam taki problem związany z akumulatorem Varta 12V 74 ah 750. Akumulator ma rok i jeden miesiąc. Oddałem na gwarancje ponieważ samochód stał w ciepłym garażu gdzie jest ok 5 stopni albo i więcej. Po 2-3 dniach postoju a później po jednym dniu postoju nawet nie mogłem zakręcić ponieważ od razu był wyładowany. Samochód sprawdzany na lewe pobory wyszło 0,006 tyle co bierze zegarek i autoalarm. Kupiłem nowy akumulator i wszystko jest ok. Dostałem dzisiaj takie uzasadnienie oraz dwa wydruki (te na czerwono). Te wydruki na niebiesko, obciążeniowe które robiłem w swoim zakresie, podczas jednego dnia postoju akumulatora.
Jak by patrzeć na ich wydruki to mogli zrobić pomiar w ciągu dnia a datę napisać jaką kto chce. Kierownik nie chciał wymienić ani słowa w cztery oczy tylko wysyłał pracowników jako łączników. Chce odwołać się od tej decyzji, co w takim wypadku najlepiej zrobić ?

Jak by patrzeć na ich wydruki to mogli zrobić pomiar w ciągu dnia a datę napisać jaką kto chce. Kierownik nie chciał wymienić ani słowa w cztery oczy tylko wysyłał pracowników jako łączników. Chce odwołać się od tej decyzji, co w takim wypadku najlepiej zrobić ?