Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przejście z Netii (LLU) do Orange

b00n 18 Lut 2014 14:44 2985 3
  • #1 18 Lut 2014 14:44
    b00n
    Poziom 8  

    Jest to kolejne forum, na którym decyduję się poruszyć ten temat. Widzę jednak, że jest tu sporo dość mocno zorientowanych w temacie osób, więc być może ktoś będzie w stanie mi pomóc lub przedstawić jakieś alternatywne rozwiązanie.

    Aktualnie jestem klientem Netii (LLU). Posiadam u nich internet (NoLimit - ~12-13Mb/s) oraz telefon (bez limitu na stacjonarne). W maju zeszłego roku moja umowa przeszła na czas nieokreślony i od tego czasu próbuję wrócić do Orange (5 lat temu przeszedłem z TP do Netii).

    W przypadku Orange, sprawdzenie dostępności internetu dla mojego adresu (po numerze telefonu nie da się sprawdzić) owocuje możliwością złożenia zamówienia na Neostradę do 80Mb/s. Jestem oczywiście zainteresowany i chciałbym przenieść obydwie usługi, ale tutaj pojawia się problem, ponieważ Orange twierdzi, że porozumienie między operatorami, zatwierdzone przez UKE, nie przewiduje możliwości przenoszenia klientów, którzy są na technologii LLU. Rzecznik Netii, choć nie musi, twierdzi coś zupełnie innego. Mówi on, że:

    Cytat:
    Jeśli klient ma u nas LLU to jak najbardziej może złożyć rezygnację w Orange a wtedy my (Netia) otrzymamy z TP rezygnacje papierową. Klient ma usługi w SOR więc w takiej sytuacji TP przesyła nam komunikat Migracji w SOR order-migration-acc-to-donor - tak jak dla WLRa. Otrzymujemy takie komunikaty od Orange dla klientów którzy mają u Nas LLU więc nie wiem dlaczego klient dostał w Orange info że nie mogą tego zrobić


    Po przekazaniu tej informacji do Orange, stwierdzili oni, że spróbują tę sprawę wyjaśnić, ale mija już tydzień, a z ich strony cisza. Podejrzewam, że nic z tego nie będzie. Szukam więc rozwiązania alternatywnego, ale pewnego w tym sensie, że nie chcę zostać bez internetu/telefonu/stracić nr telefonu/zostać postawionym w sytuacji, gdy wypowiadam umowę w Netii, a Orange daje mi BMT na VDSLa i oferuje jedynie Neostradę do 10Mb/s (wyszedłbym na tym o wiele gorzej, niż obecnie).

    Wstępnie, drogą telefoniczną, zamówiłem umowę na Neostradę do 80Mb/s oraz przeniesienie telefonu, ale było to jeszcze w momencie, gdy nie miałem żadnych wątpliwości. Teraz obawiam się, że zrezygnuję z Netii i mogę zostać na lodzie. Odpowiedzialna za zamówienie osoba zasugerowała, żebym podpisał obydwie umowy, a ~10 dni po tym fakcie wysłał do Netii wymówienie umowy na internet. Inny człowiek, chyba nieco bardziej zorientowany w temacie, stwierdził, że najpierw powinienem wysłać wymówienie, a kilka dni przed jego wejściem w życie - złożyć zamówienie na Neostradę. W związku z różnymi wersjami i obawą, że coś pójdzie nie tak, postanowiłem zrezygnować z tej drogi przenosin do Orange.

    Teraz trochę kwestii technicznych, na których jakoś bardzo się nie znam, ale starałem się wypytać tyle, ile mogłem. Obecnie podłączony jestem do centrali oddalonej ode mnie o ~2km. Uruchomienie Neostrady Fiber na tak długiej linii jest niemożliwe, wobec czego w grę wchodzi inny obiekt. Jeden znajduje się ode mnie około 1km, a drugi oddalony jest o 3,5km, przy czym skoro w systemie wyskoczyła im tak odległa centralka, to podejrzewam, że gdzieś blisko musi stać jakiś wzmacniacz sygnału, bo inaczej i na tym obiekcie nierealne byłoby uruchomienie VDSLa.





    Pracownik Orange (sprzedawca, konsultant, który wielokrotnie konsultował moją sprawę ze swoim koordynatorem i technikami) stwierdził, że - po podpisaniu umów, które mają dotrzeć do mnie kurierem - internet zostanie uruchomiony na innej centrali jako nowa aktywacja, natomiast telefon będzie działał na innym obiekcie. Moja wiedza techniczna, jak już wspomniałem, jest ograniczona, więc zastanawiam się, czy taki manewr jest w ogóle możliwy i czy nie wiązałby się on przypadkiem z koniecznością ciągnięcia do mieszkania drugiej linii (kolejnego kabla) ?

    Zastanawiałem się jeszcze nad innym rozwiązaniem, które nie wiem, czy jest możliwe do zrealizowania, ale być może ktoś tutaj będzie w stanie to potwierdzić lub zaprzeczyć. Pomyślałem, że mógłbym zamówić samą Neostradę do 80Mb/s z utrzymaniem linii (nowa linia) i poczekać na zjawienie się technika, który by to u mnie podłączył i sprawdził, jak działa. Po całej procedurze poprosiłbym go o przełączenie z powrotem na starą linię (Netii) i w tym momencie złożyłbym wypowiedzenie umowy na internet w Netii oraz podpisał z Orange umowę na przeniesienie telefonu. Po 30 dniach, bo tyle będzie to trwało, ponownie poprosiłbym technika o przełączenie mnie, ale tym razem na linię Orange, na której powinien być już i internet i telefon. Rozumiem, że wiązałoby się to z dodatkowymi kosztami w postaci dwóch abonamentów, płaconych dwóm operatorom w jednym miesiącu, ale jest to cena, którą jestem w stanie ponieść za to, żebym miał pewność na rzecz czego rezygnuję z obecnych usług Netii (nie chodzi mi o gwarancję prędkości na poziomie 50 czy 60Mb/s, tylko o to, żebym dostał VDSLa, a nie zwykłą Neostradę do 10Mb/s i to w dodatku z umową na dwa lata).

    Czy w powyższej sytuacji - nawet gdyby telefon został uruchomiony na innej niż internet centrali - nadal istniałaby konieczność ciągnięcia jakiegoś dodatkowego kabla do mieszkania, czy od strony technicznej zostałoby to rozwiązane jakoś inaczej na wcześniejszym odcinku linii ?

    Być może ktoś ma jakiś lepszy/prostszy pomysł na rozwiązanie tej sytuacji ? Dodam tylko, że dość mocno zależy mi na zatrzymaniu mojego obecnego numeru telefonu (jak i samego telefonu na analogu), bo gdyby nie to, to podejrzewam, że żadnego problemu by nie było.

    0 3
  • #2 18 Lut 2014 15:06
    seb235
    Poziom 26  

    Pierwsza sprawa z tego co mi wiadomo to musisz najpierw wysłać rezygnację netii, poczekać jak zwolnią linię a następnie złożyć zamówienie w TP - inaczej tego nie zrobisz :)
    Zakładanie linii telefonicznej to już nie taka prosta sprawa jak kilkanaście lat do tyłu, dzisiaj to są koszty i to bardzo duże dlatego odradzam taki krok.

    0
  • #3 19 Lut 2014 09:00
    zslawek
    Poziom 11  

    Potwierdzam, do póki Orange nie dostanie z Netii informacji o zwolnieniu linii nie podłączy nowej usługi. Sam to przerabiałem na jesieni. Na pocieszenie dodam, że w moim przypadku podłączenie VDSL'a odbyło się w tym samym dniu co rozkrosowanie linii Netii. Technicy przyjechali do centrali z zleceniem rozkrosowania LLU Netii i od razu podpięli mnie do VDSLa.

    1
  • #4 19 Lut 2014 14:33
    ajvens
    Poziom 15  

    Jest tylko jedna kwestia, jeśli masz VOIP'A, to nie przeniesiesz telefonu!

    0