Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co w piecu ... piszczy...

kazeciak 03 Kwi 2005 19:21 3189 35
  • #1 03 Kwi 2005 19:21
    kazeciak
    Poziom 15  

    Witam

    Mam problem, po prostu cos mi "piszczy" w piecu lampowym. Nie jest to brum etc, po prostu pisk, ktory pojawia sie przy duzym wzmocnieniu kanalu lead (zalezny tez od polozenia master volume) generalnie robiac glosniej, w pewnym momencie zaczyna pojawiac sie przykry pisk przypominajacy sprzeganie sie sprzetu. Na ucho jest to okolo 1-1.5kHz. Lapiac za struny lub jaka kolwiek mase piecyka, pisk staje sie cichszy lub wogole zanika, tak sama po traceniu strun, do puki wybrzmiewaja, pisk gdzies tam ginie, ale gdy przestana, pojawia sie zaraz... Walcze z tym i walcze, a nie wiem co jest nie tak. Macie jakies propozycje ? (uziemienie jest podlaczone do masy urzadzenia, a ochronny jest podlaczony w gniazdku do zera bo mam 2 przewodowa instalacje) wszystko z tej strony wydaje sie byc ok, przyczyna lezy gdzie indziej... Ekranowanie lamp tez nic nie daje, z tego calego kanalu robi sie po prostu swoisty generator :/

    Pilnie prosze o pomoc

    Z gory dzieki !

    UPDATE:

    Poza tym, cos za bardzo szumi ten kanal... Nawet po zwarciu do masy, pozostaje dosc dokuczliwy SZUM (nie brum!) Zmienialem lampy na inne (z ECC83 na ECC85 i na rosyjskie...) i to samo. Co moze byc tego przyczyna ?

    0 29
  • #2 03 Kwi 2005 20:55
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    Wzmacniacz się wzbudza. W pewnym położeniu potencjometru wzmocnienia pojawiają się warunki do zamiany wzmacniacza w generator.
    To trudne do usunięcia zjawisko. Jest wiele recept ale każda walka z problemem to tworzenie nowej. Można wpinać kondensatory tworząc lokalne ujemne sprzężenia zwrotne ale łatwo tu przesadzić i spaskudzić charakterystykę k=f(f) w zakresie "góry" pasma.
    Bez oscyloskopu i schematu masz b. małe szanse na uporanie się z tym. Spróbuj zdobyć lub (lepiej) zrysować schemat.

    0
  • #3 04 Kwi 2005 00:49
    kazeciak
    Poziom 15  

    Witam

    No co do schematu to sprawa prosta :-) Robie sam ten piecyk (head scislej ujmujac) A oto schemat:
    http://sbf.pascal.eu.org/ax84_m161.pdf (projekt ze strony ax'a, ale podobno niektorym sie link nie otwieral, wiec wrzucam do siebie na ftp)
    Moge prosic o jakies dodatkowe info o tych kondesatorkach ?

    UPDATE:

    Wlasnie odszedlem do tego, ze przyczyna lezy gdzies w pierwszym stopniu, po odlutowaniu przewodu od wejscia do podstawki, problem znika. Ale jesli zblizy sie reke na odleglosc ok 5cm do podstawki, zaczyna sie wzbudzac. Czyli problem jest tutaj. Wejscie do piecyka, zaekranowalem folia aluminiowa i podlaczylem do masy (sygnalowej oczywiscie) NJiestety w tym kraju zdobycie dobrego gniazda Duzy Jacek Mono graniczy z cudem wiec... musze sobie jakos samemu radzic. Moze popelnilem blad ? prosze o jakies informacje :-)

    Najdziwniejsze jest dla mnie to, ze wzmacniacz szumi, pomimo zwarcia wejscia do masy (oczywiscie duzo mniej) podczas zwiekszania GAIN'a...
    Pozdrawiam !

    Dodano po 2 [godziny] 6 [minuty]:

    OK, poradzilem sobie z piskiem :) U mnie schemat wyglada troche inaczej, mi. dodalem kanal czysty na osobnej lampie... I zapomnialem podlaczyc do masy ekran tej lampy... Po tym zabiegu mozna powiedziec, ze odnioslem 90% sukces. Mimo to, pozostaje kwestia SZUMU... Dalej, mimo iz wkladam zmostkowana do masy wtyczke, wystepujesz szum (po ustawieniu wszystkiego na godzine 9-ta naprawde slyszalny...) Co moze go powodowac ? Kanal czysty ani troche nie szumi, choc wiadomo, nie ma co prownywac ich wzmocnien... Uzywam dosyc dobrych pod wzgledem ekranu przewodow, ale szum jest dalej... Wnetrze ma postac pajeczyny, co ulatwia mi lokalizacje newralgicznych punktow. Jednak co bym nie robil, jakich przewodow nie odginal, podginal, gdzie bym reka nie "dotykal" dalej jest ten sam, niezmienny szum. Moze to po prostu taka przypadlosc lampowych piecykow ? Choc szczerze w to watpie...

    0
  • #4 04 Kwi 2005 02:50
    Tremolo
    Poziom 43  

    mozliwe że to jakiś prosty błąd.. lub coś z tą STAGE PREAMP 3...

    wiesz na pewno, że gosciu, który to projektował zbudował ten wzmacniacz czy tylko zaprojektował?

    szum może dotyczyć braku ekranowania... lub niedopasowania stopni wzmacniacza. Moja konkluzja jest taka. Zrób wejście i wyjscie na drutach na zewnątrz dany blok urzadzenia podłączaj do zewnętrznego wzmaniacza i głośnika...

    może EL34 masz padniętą...

    0
  • #5 04 Kwi 2005 22:26
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    Witam
    Napisz coś więcej nt szumu. Czy jest jednolity, czy równomiernie daje się przyciszać (np VR1 - gain 1) czy też pojawia się znienacka.
    Piszesz, że zaekranowałeś wejście. To właściwe posunięcie. Należało od tego zacząć. Ekran folią - OK.
    Piszesz o pajęczynie w środku. Można tak, ale ostrożnie. Zwróć uwagę, że wzmacniacz ma b. duże wzmocnienie. Z kilku mV na wejściu masz kilkadziesiąt V na anodzie EL-34 (mam na myśli składową zmienną). Ta plątanina przewodów wewnątrz tworzy niewidzialne na oko transformatory. Np przewód anoda st. końcowego - transformator końcowy jako uzwojenie pierwotne i zbyt blisko prowadzony przewód któregoś z obwodów przedwzmacniacza i już masz piękny transformator zamieniający wzmacniacz w generator.
    To napisałem całkiem ogólnie, by naszkicować zagadnienie. Wzmacniacz wielostopniowy warto konstruować w zaekranowanych celach (zwłaszcza czułe stopnie wejściowe).
    Czy EL-34 jest "padnięta" - wątpię. Sprawdź napięcie na R19. Może nieznacznie (+/- 0,5V) różnić się od podanej wartości.
    Jeśli chodzi o układ wzmacniacza to jest to rozwiązanie klasyczne - nic nowego. Słowem, poprawna konstrukcja.
    Opisz te szumy.

    0
  • #6 04 Kwi 2005 22:31
    kazeciak
    Poziom 15  

    Witam

    Szum... szum jest typowo "radiowy", jednolity, jak odbiornik zle nastrojony i "sciagajacy eter" stopien wyjsciowy jest jak najbardziej OK, odpalalem go "osobno" i najmniejszego szumu nie bylo, a dzwiek krystaliczny (oczywiscie przy malym wysterowaniu) Co do pajeczyny... troche przesadzilem, teraz zabieram sie do tworzenia plytki, mam juz wszystko i wlasnie zaczynam lutowac. Mam nadzieje ze szybko pujdzie i bede mogl zaraz umiescic info. Do tego dortwalem kamerke wiec zdjecie tez wrzuce, a co ? :-)

    Pozdrawiam i bardzo dziekuje ze odpowiedzi !

    0
  • #7 05 Kwi 2005 00:18
    Tremolo
    Poziom 43  

    Możliwe, że zrobiłeś radio... to był nie taki rzadki przypadek w przypadku starych magnetofonów, gdzie duża ilość elektroniki i wysokie wzmocnienia powodowały odbiór mocnych stacji...

    ostatnio takie cos przytrafiło mi sie bodajże na wzmacniaczu FORTE , uziemianym do rury kanalizacyjnej

    0
  • #8 05 Kwi 2005 19:27
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    Przyglądam się przedwzmacniaczowi. Czy 12AX7A to lampa o niskim poziomie szumów. Tego nie wiem ale myślę, że konstruktor to przewidział. Do ECC-83 czy EF-86 nie miałbym zastrzeżeń.
    Może warto byłoby zrobić I-szy stopień wzmocnienia na niskoszumowym wzmacniaczu operacyjnym a st. końcowy na lampach? Zastanawiam się tez nad napięciem, przy którym pracuje I-szy stopień. Zwykle stopnie wejściowe zasilane są niskimi napięciami anodowymi ze względu na zmniejszenie szumów.
    Kolega Tremolo ma rację. Czasem stacje krótkofalowe to zmora. Wszystko jest dobrze, wszystko gra. Ale czasami samo.

    0
  • #9 05 Kwi 2005 19:49
    kazeciak
    Poziom 15  

    dziekuje za odpowiedzi, wlasnie koncze robic plytke a'la ta ze strony : http://www.silvatone.bravepages.com/HO/Turret/Frame2.htm Nie mam laminatu bez miedzi, a szkoda mi wytrawiacza i pieniedzy aby z calej plytki miedz usunac. Dlatego robie to na cienkiej sklejce i piny z gwozdzikow, wyglada to tak (niska jakosc zdjec niestety)
    http://sbf.pascal.eu.org/head/1.jpg
    http://sbf.pascal.eu.org/head/2.jpg

    i sam head (przez jakos zdjec wiele traci z wygladu, a sam jest jeszcze nie skonczony)
    http://sbf.pascal.eu.org/head/3.jpg

    Zdjecia robione przed chwilka...

    Hmm moze wrzuce jeszcze 2 fotki robione podczas budowy tydzien temu i lepszym "aparatem" :-)
    http://sbf.pascal.eu.org/head/4.jpg
    http://sbf.pascal.eu.org/head/5.jpg

    0
  • #10 05 Kwi 2005 20:31
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    Przykro mi Cię martwić ale sklejka się do tego nie nadaje. Po prostu nie jest izolatorem. Rezystancje pomiędzy gwoździkami mogą być porównywalne z tymi w układzie. A jak jeszcze popatrzę na te napięcia w niektórych punktach układu... Trzymaj gaśnicę w pogotowiu.
    Laminat (gatunkowo dobry) zrobiony jest z włókniny szklanej usztywnionej żywicą epoksydową. Jest b. dobrym izolatorem. Na pewno nie pojawią się połączenia pasożytnicze. Poza tym sklejka jest higroskopijna.

    0
  • #11 05 Kwi 2005 20:39
    kazeciak
    Poziom 15  

    co do higroskopijnosci... poradze sobie z tym lakierem (taka mam nadzieje...) A co do rezystancji... probowalem ja zmiezyc na zakresie 20M i nic... robilem to zanim przystapilem to pracy, i zbilem "sondy" bardzo blisko siebie (ok 1mm) Co do gasnicy... Hmm, szczesliwie takowa posiadam nad glowa :-) Pod wieczor powinienem zdac relacja z odpalania (mam nadzieje ze nie doslownie) tego head'a.

    Pozdrawiam :-)

    Dodano po 3 [minuty]:

    A co do rezystancji materialu, na ktorym cos robie... JEstem na to uczulony od momentu gdy zmontowalem probny uklad na kartoniku po papierze fotograficznym (zajmuje sie troche fotografia - tradycyjna) po wlaczeniu mialem cos nisamowitego ;-) Okazalo sie puzniej, ze kartonik byl z domieszka grafitu lub innego badziewia... No ale na bledach czlowiek sie uczy, mam nadzieje ze ta sklejka "da rade" :-)

    0
  • #12 05 Kwi 2005 20:44
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    Cenię ludzi z pasją. Gratuluję Ci uporu.

    A nie myślałeś o wykorzystaniu gotowych płytek drukowanych przeznaczonych właściwie do innych układów lub o płytkach uniwersalnych, gdzie jest dużo pól lutowniczych? To cena 2-3 biletów tramwajowych. Można je kupić w sklepach elektronicznych. Masz wówczas pole do popisu.

    Realizację z
    http://www.silvatone.bravepages.com/HO/Turret/Frame2.htm
    traktuj poglądowo. Tak się tego nie robi. Za duże odległości, końcówki etc.

    0
  • #13 05 Kwi 2005 20:45
    Tremolo
    Poziom 43  

    W.P. sklejka jest izolatorem.. jesli jest sucha, i dla pradu stałego... przy wyzszych częstotliwosciach, napięciach i sklejka przewodzi nawet laminat i powietrze. Stąd moze te szumy... Powstają kondensatory pikofaradowe... i cewki złożone z przewodów albo rezystorów drutowych ... odbierają jakiś zakres częstotliwosci wysokich...

    0
  • #14 05 Kwi 2005 20:56
    kazeciak
    Poziom 15  

    laminaty... Myslalem o tym, ale co ja zrobie ? wbije gwozdzik w laminat ? bedzie sie "chwial" a sam laminat nie bardzo lubi takie excesy. Wypadalo by zdobyc piny takie jak w "oryginale" ale skad cos podobnego wytrzasnac ? Nie wiem, mysle o tym od wczoraj, popytalem znajomych i po sklepach... Znowu kupowac z 0.15USD/szt. to moze nie glupi pomysl, ale przesylka ?? albo czekac 2 miesiace albo placic 150zl Przerabialem juz nie raz kwestie paczek z USA... No moze jak bym sie z kims dogadal i z 5000 szt. kupil, ale co ja zrobie z taka iloscia ?
    Moze macie pomysl, skad wytrzasnac cos podobnego ?

    Dodano po 4 [minuty]:

    przez "cos podobnego" mam na mysli takie cos: http://www.hoffmanamps.com/toolhowto.htm

    0
  • #15 05 Kwi 2005 21:00
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    Tremolo. Przy niskich napięciach nie ma tematu, nawet naturalnie wilgotna. Tzn wilgotna od zawartości wody w powietrzu. Ale drewno to węgiel w innej postaci. Nie robiłem nigdy pomiarów i czuję się trochę "wywołany do odpowiedzi". Nie mogę się przekonać do użycia sklejki jako materiału zastępującego izolator. Zawodowa intuicja podpowiada mi, że mogą powstać przebicia i wytworzenie ścieżek przewodzących przy wysokich napięciach. A za takie uważam już 180V. Stąd obawa o mały pożar. Ale nie chcę się spierać. Nie znam zbyt blisko tego zagadnienia.

    0
  • #16 05 Kwi 2005 21:07
    Tremolo
    Poziom 43  

    a nie możesz po prostu lutowac tego? Kupujesz chlorek zelaza, kwas do lutowania, mazak, laminat, paste ładnie montujesz...

    0
  • #17 05 Kwi 2005 21:10
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    Kazeciak. A czy odwiedzasz czasem sklepy z częściami elektronicznymi???
    Można tam kupić np groty do lutownicy transformatorowej (ok 5 gr/szt); pociąć na potrzebne odcinki i przylutować do pola lutowniczego. Trzyma i to całkiem dobrze. Można tak wiele elementów przymocować. Zrób próbę a porzucisz młotek.

    0
  • #18 05 Kwi 2005 21:13
    kazeciak
    Poziom 15  

    elementy sa lutowane... poza tym, mam juz dosc PCB w technice lampowej, poza tym, lutujac do punktu na plytce powstaje ten problem, ze dolutowujac kolejny element pozostale lubia sie "rozlazic" i doznaje przy tym niesamowitej irytacji... Poza tym, jak sie sam przekonalem, niektore lementu musza byc lutowane "na sobie" bo 1cm sciezki to juz za duzo i zaczyna "brumiec" etc. Wydaje mi sie, ze rozwiazanie z laminatem i pinami jest wyjatkowo dobre, skoro stosuja je w oryginalnych konstrukcjach. A mlotka nie uzywam, robie to metoda wciskowa, idzie zadziwiajaco sprawnie, a lutujac kolejne lementy do tych samych "pol" nic sie nie "rozlazi"
    A moze zrobie tez maly experyment ? wbije 2 gwozdziki w odleglosci 5mm od siebie i podam na nie 300V stalego i zmierze czy plynie jakis prad. (stale bo miernik moj nie posiada pomiaru pradu dla zmiennego napiecia) Sklejka skladowana od paru dni w warunkach pokojowych, wiec jesli miala cos lyknac z powietrza to juz to zrobila :-) Czy moze jakas inna forma testu ?
    Na marginesie wspamne, ze odleglosci miedzy gwozdzikami wynasza => 1.2cm wiec nie tak malo jak dla 250V. Ale to oczywiscie tylko moje spekulacje, nie jestem najmniejszym autorytetem w tej dziedzinie

    0
  • #19 05 Kwi 2005 21:19
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    Uważaj z tym testem. Może być OK ale podłącz te 300V przez rezystor zabezpieczający (ok. 1 K). Ewentualne zwarcie może uszkodzić Ci miernik.

    0
  • #20 06 Kwi 2005 03:24
    kazeciak
    Poziom 15  

    Test wypadl jak najbardziej pomyslnie :-) Zastosowalem na szybkiego trafopowielacz z TV i pare elementow. Przebilo, ale miedzy gwozdzikami ;-) (w powietrzu) A wiec sklejka zdala egzamin.
    Co do szumu... Wiem juz skad sie on bierze !
    Wszystko rozbija sie o ... przewod laczocy strone wtorna trafa wyjsciowego z lampa... Ruszajac nim, mozna ustalic punkt, w ktorym nic nie szumi, ale jest to w bezposredniej bliskosci C4... (najlepiej ulozyc przewodzik obok niego) Ale caly ambaras w tym, ze wtedy powstaja "dziwne rzeczy" podczas krecenia potenciometrami od GAIN'u... (mam 2 zamiast jednego podwujnego) W pewnym momencie sa "strzaly" itp dzwieki, ktore znikaja natychmist po odsunieciu przewodu... Chyba jakies sprzezenie sie tworzy i zapewne jest ono niedopuszczalne. Co wiec mam zrobic ? kompletnie wszystko robizja sie o ten jeden przewodzik, prbowalem juz roznych przekroi, ekranowac nawet to sprobowalem (co przynioslo dokladnie odwrotny skutek - wiecej szumu) Musi byc jakas wytyczna co do uklaadania przewodu ;-)
    Macie jakies pomysly ??

    0
  • #21 06 Kwi 2005 13:43
    kazeciak
    Poziom 15  

    swojej ostatniej wypowiedzi sam nie skrytykuje nawet (czesci o przyczynie lezacej w prowadzeniu przewodu od trafa...) Przespalem sie z tym i smieje sie z wlasnej glupoty teraz...

    Mam za to inne pytanie, czy macie moze informacje o szumach lamp 6N2P ? ( -EV, wersja militarna) Takie zastosowalem w ukladzie, oczywiscie grzejniki podlaczone inaczej, a pin 9 podlaczony do masy. Moze lampy sa problemem ? W sumie to jedyna niezmieniona rzecz jaka pozostala w tym ukladzie, a szum jest identyczny z tym, ktory byl przed zmiana.

    Pozdrawiam

    0
  • #22 06 Kwi 2005 22:21
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    Lampy opisanego typu nie znam. Zakładając, że wprowadza szum, to będzie to szum "matowy", dający się słyszeć przy maksymalnym wzmocnieniu. Nie ulega zmianom przy zwarciu wejścia do masy ani nie zmienia się przy poruszaniu (przemieszczaniu) przewodów wewnątrz wzmacniacza. Pochodzi od lamp. (Głównie, są jeszcze inne mniej znaczące przyczyny)
    "Strzały", dźwięki o których piszesz są wyraźnym dowodem, że układ zamienił się w generator. Jak na pewno wiesz, do powstania oscylacji muszą być spełnione 2 warunki: odpowiednie wzmocnienie oraz faza sygnału taka by pojawiło się dodatnie sprzężenie zwrotne. I to udało Ci się uzyskać.

    Chyba dziś już nie pomogę Ci w konstrukcji, która przypomina mi ten dreszczyk emocji sprzed lat (rano mam wcześnie pobudkę), ale chętnie poasystuję do końca prac.

    0
  • #23 06 Kwi 2005 22:40
    kazeciak
    Poziom 15  

    dziekuje :-)
    Obecnie przenioslem czesc postu do nowego watku. Wlasnie ekranuje po kolei przewody w pierwszym stopniu celem "doswiadczenia" Moze uda sie uzyskac pewna poprawe.

    Pozdrawiam !

    0
  • #24 06 Kwi 2005 22:53
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    Warto do ekranowania użyć folii np po czekoladzie oklejonej (dla izolacji) taśmą samoprzylepną. Wybrany podzespół (np przedwzmacniacz) owijasz w taki ekran połączony wcześniej przewodem do masy. Pomału zpomnisz o piskach, stukach i takich podobnych...

    Dodano po 2 [minuty]:

    Oczywiście ekrany na przewodach łączymy do masy TYLKO jednym końcem. Po ekranie nie może płynąć prąd (bo to już transformator).

    0
  • #25 06 Kwi 2005 22:58
    kazeciak
    Poziom 15  

    Narazie ekranuje przewody od obwodow R-C katod itp. Zastanawiam sie tez co mozna ekranowac(trzeba wrecz) a czego nie nalezy poddawac zabiegowi. Oczywiscie przewody od gniazda i od potenciometrow "gain" od poczatku sa ekranowane :-)

    0
  • #26 06 Kwi 2005 23:33
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    kazeciak napisał:
    Narazie ekranuje przewody od obwodow R-C katod itp.


    To raczej nic nie pomoże...

    kazeciak napisał:
    Zastanawiam się tez co mozna ekranowac(trzeba wrecz) a czego nie nalezy poddawac zabiegowi.


    Nie ma większego sensu zakładanie ekranu na przewody i tak połączone z masą przez duży kondensator (jak wspomniane doprowadzenia katodzwartych dla m.cz. do masy przez elektrolit).

    0
  • #27 06 Kwi 2005 23:50
    kazeciak
    Poziom 15  

    ekranowanie faktycznie przynioslo mizerne skutki, choc za sukces mozna uznac pozbycie sie wzbudzenia, ktore pojawialo sie czasem przy pewnym polozeniu pokretel. Szumiec, szumi dalej tak samo, to jednak chyba po prostu lampy same z siebie. ostatnia mozliwoscia jest moze rezystor 68k ? moze to on szumi ? Jak myslicie ? (chodzi o ten z dzielnika w gniezdzie 1M | 68k )

    0
  • #28 07 Kwi 2005 22:09
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    Umieść jakąś fotkę całości. Konstrukcja już przeszła tyle przeobrażeń, że nie wiadomo z czym mamy tu do czynienia.
    A co do ekraniwania to ekranuje się czułe obwody wejściowe, tu obwody siatek sterujących. Można także zaekranować cały stopień przedwzmacniacza ale wcześniej trzeba zadbać o zwartą i w miarę małą konstrukcję.

    0
  • #29 09 Kwi 2005 00:34
    kazeciak
    Poziom 15  

    Witam

    Dlugo nie pisalem, przepraszam... A wiec, poradzilem sobie z problemem i to baardzo skutecznie. Pisk wynikal ze zlego ulozenia przewodu od lampy do trafa wyjsciowego, a szum.. Szum wynika chyba z samych "lamp" i jets integralna czescia tej konstrukcji... A raczej byl by, gdyby nie 2 diody 4148 polaczone rownolegle lecz odwrotnie i wpiete miedzy 2 a 3 stopniem. Dodatkowo jest mozliwosc zwierania ich przelacznikiem umieszczonym na tylnim panelu. Po zastosowaniu diod, szum stal sie praktycznie nie slyszalny, sustain pozostal na bardzo dobrym poziomie, a wplyw na sam dzwiek, a raczej jego obwiednie, jest pomijalny. Ale jesli by komus przeszkadzalo, to od tego jest przelaczniczek. Czyli po porstu zrobilem taka swoista-wewnetrzna bramke szumow. "Patent" pochodzi ze strony Tom'a, a oto link to wybranego "mod'u" http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/tom/misc.htm#szumy Zastanawiam sie, gdzie dokladnei trzeba wpiac sie z punktem "x" ... sygnal z gniazda gitarowego, nei daje zadnych rezultatow u mnie, diodka sobie lekko swieci, czy gramy czy nie (chyba ze sciszymy, wtedy zaczyna swiecic mocniej, co jest odwrotnym zjawiskiem od wymaganego)

    To by bylo na tyle :-) Polecam ten patent. Dodatkowo jesli ktos sie orientuje co zrobic z tym punktem 'x" to bedzie wdzieczny za uwagi

    Pozdrawiam !

    0
  • Pomocny post
    #30 09 Kwi 2005 19:22
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    kazeciak napisał:
    Dodatkowo jesli ktos się orientuje co zrobic z tym punktem 'x" to bedzie wdzieczny


    Punkt "x" łączysz z punktem "x" układu sterującego, którego schemat masz niżej na stronie do której link podałeś.

    0