Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dell Studio 1557 - Przegrzewanie się GPU i NB

kubek_107 19 Lut 2014 09:49 1545 9
  • #1 19 Lut 2014 09:49
    kubek_107
    Poziom 6  

    Drodzy forumowicze,

    Kilka tygodni temu odniosłem subiektywne wrażenie, że laptop znacznie bardziej się nagrzewa niż miało to miejsce kilka miesięcy temu (najbardziej odczuwalne na spodzie obudowy, w miejscu gdzie znajdują się pamięci i radiator mostka północnego). Ok. dwóch tygodni temu pojawił się pierwszy BSOD (przy próbie uśpienia komputera). Nigdy wcześniej nie było tego typu problemów, tak więc uznałem to za przypadek. Ale w zeszłym tygodniu ujrzałem kolejny BSOD, któremu tym razem zdążyłem się przyjrzeć. Z tego co wyczytałem na forach problem mógł dotyczyć mostka północnego lub pamięci RAM. Zrobiłem test programem MemTest86, który nie wykazał żadnych nieprawidłowości. Jednak po teście po wgraniu Win7 prawie od razu zobaczyłem kolejny BSOD. Spodnia część obudowy laptopa była tak gorąca jak nigdy wcześniej (w miejscu RAM i NB). Diagnoza wydawała się prosta więc zabrałem się za czyszczenie oraz wymianę past i taśm przewodzących. CPU, GPU + pamięci i NB dokładnie oczyściłem izopropanolem ze wszelkich pozostałości starych materiałów. Na CPU nałożyłem cienką warstewkę pastę Arctic Silver 5, natomiast na pozostałe elementy poszła taśma o grubości 1 mm (6W/mK). Po złożeniu laptopa okazało się, że temperatury dla CPU nieznacznie spadły, obudowa przy mostku północnym również wydawała się nieco chłodniejsza, ale powstał problem z GPU. O ile przed rozebraniem laptopa temperatura GPU zmieniała się w płynny sposób w zakresie od 55 do 85 st. C, tak teraz włączenie dowolnej strony w FF powoduje skokowy wzrost temperatury (60-65-70-80 st. C) i jej równie gwałtowny spadek w przypadku zamknięcia przeglądarki. Obecnie podłączenie drugiego monitora skutkuje szybkim nagrzaniem GPU do 90 st. C. Przy doborze grubości taśmy przewodzącej sugerowałem się grubością starej taśmy zdjętej z pamięci GPU, ponieważ tylko te taśmy zachowały swoją oryginalną grubość. Na GPU i NB taśmy były bardzo mocno sprasowane (do tego stopnia, że większość taśmy zakrywała także inne elementu obok samego rdzenia GPU i NB - załączyłem przykładowe zdjęcie, na którym zaznaczyłem obszar taśmy) i założyłem, że stosując taśmę o 1 mm grubości osiągnę ten sam efekt i jej nadmiar samoistnie "rozejdzie się" przy dokręcaniu radiatorów.

    Dell Studio 1557 - Przegrzewanie się GPU i NB

    Obecnie komputer pracuje od 36 h i temperatura GPU bez obciążenia, przy pisaniu tego tematu w FF, waha się w granicach 70-75 st. C, co moim zdaniem jest dużo za dużo (przedtem było to ok. 60 st. C), dlatego zakładam, że jednak popełniłem jakiś błąd przy montażu chłodzenia na GPU. Temperatura spodu laptopa również mnie nieco niepokoi, ponieważ subiektywnie obudowa powinna być chłodniejsza. Czy sądzicie, że problemem jest zbyt gruba taśma przewodząca? Może jest ona zbyt mało ściśliwa w porównaniu z poprzedniczką? Zanim ponownie rozkręcę cały laptop (na którym codziennie pracuję i z oczywistych względów czas serwisu chcę zmniejszyć do minimum) chciałem poradzić się kogoś, kto ma znacznie większe doświadczenie w tym temacie.

    Do całego problemu dodam jeszcze jedną rzecz. Po złożeniu komputera i sprawdzeniu czy wszystko działa chciałem włączyć program SpeedFan, żeby zobaczyć efekty całego zabiegu. Niestety przy wczytywaniu programu na komunikacie 'Scanning ISA BUS at $0290' komputer całkowicie się zawiesił - brak reakcji myszki, Ctrl+Atl+Del, zacięcie odtwarzania muzyki. Po resecie komputer wgrywał się normalnie, ale wyłączał się tuż przed pojawieniem się ekranu logowania do Win7. Kilka razy próbowałem włączyć komputer, ale efekt zawsze był taki sam. Raz, zanim komputer się wyłączył, pojawił się BSOD. Kilku krotnie próbowałem uruchomić narzędzie do naprawiania Win, ale przy wczytywaniu plików komputer się wyłączał. W akcie desperacji odłożyłem komputer na okno, aby dobrze się wystudził, po czym włączyłem go ponownie. Tym razem udało mi się wgrać narzędzie do naprawiania systemu, które (moim zdaniem) pracowało bardzo wolno i po godzinie wypluło komunikat, że nic nie udało się zrobić. Ale ku mojemu zaskoczeniu po restarcie komputer załadował Win normalnie. Czy miał ktoś podobnie doświadczenia? Czy te problemy się łączą? Proszę o pomoc.

    Specyfikacja Dell Studio 1557:
    Procesor
    Intel Core i7-720QM 1.6 GHz
    Chipset
    Intel PM55
    Pamięć
    4096 MB, DDR3-1333, 2x 2 GB
    Karta grafiki
    ATI Mobility Radeon HD 4570

  • #2 22 Lut 2014 22:15
    kubek_107
    Poziom 6  

    Czy jest na forum osoba, która może mi pomóc?

  • #3 22 Lut 2014 22:23
    sendcomp.pl
    Poziom 17  

    Jakiej marki thermopady zastosowałeś, jaka przewodność cieplna?.

  • #4 22 Lut 2014 22:27
    kubek_107
    Poziom 6  

    Przewodność 6W/mK, firma AG Termopasty.

  • #5 22 Lut 2014 22:34
    sendcomp.pl
    Poziom 17  

    Rozbierz komputer, sprawdź, czy thermopad na układzie graficznym się lekko ścisnął w miejscu rdzenia, wykluczy to problem niestykania powierzchni. Nie można wykluczyć też uszkodzenia układu graficznego.

  • #6 22 Lut 2014 22:43
    kubek_107
    Poziom 6  

    Może przy okazji wymienić te termopady na jakieś lepsze? Ilekroć czytam o wymianie termopadów to praktycznie za każdym razem ktoś poleca firmę Phobya, ale nie wiem czy ma to jakieś realne uzasadnienie, bo najwyższe przewodnictwo ma wersja XT (7 W/mK).

  • #7 22 Lut 2014 22:49
    sendcomp.pl
    Poziom 17  

    Osobiście montuję Phobya XT 7w/mK i jestem zadowolony z osiągów, tanie nie są, ale warto. Kolego, rozbierz laptopa, sprawdź czy się thermopad odkształcił. Później będziemy myśleć dalej.

  • #8 22 Lut 2014 22:52
    kubek_107
    Poziom 6  

    Dzięki. Tak też zrobię.

  • #9 27 Lut 2014 22:04
    kubek_107
    Poziom 6  

    Ponownie rozłożyłem cały komputer. Wszystkie założone nowe taśmy były nieco odkształcone, ale w porównaniu do oryginalnych można powiedzieć, że prawie w ogóle. Wydaje mi się, że taśma AG dosyć dobrze odkształca się sprężyście, ale w żaden sposób nie chce się odkształcić plastycznie (trwale). Po jej zdjęciu z GPU i NB widoczne były na niej jedynie zarysy rdzeni przy czym grubość taśm praktycznie nie uległa zmianie. Oryginalne taśmy jakie zdjąłem z tych układów były "pocienione" w obszarach rdzeni o połowę. Dlatego postanowiłem spróbować tym razem z cieńszą taśmą (0,5 mm) firmy Phobya (5 W/mK). Na mostek północny nowa grubość wydała się idealna, bez żadnych prześwitów, ładnie dociśnięta. Jednak na GPU brakowało trochę na grubości (na moje oko 0,25 mm) tak więc postanowiłem spróbować złożyć ze sobą dwie warstwy aby osiągnąć wymaganą grubość. Ponadto zrobiłem test ściskania taśmy Phobya i byłem zaskoczony jak łatwo ją trwale odkształcić. To mnie ostatecznie przekonało, ponieważ ponowne założenie tej samej taśmy AG prawdopodobnie nic nowego by nie wniosło.

    Po włączeniu komputera pierwsze wrażenia pozytywne. Wentylator nie szaleje, temperatura nie zmienia się już tak gwałtownie podczas korzystania z przeglądarki (przy pisaniu tego postu czujnik wskazuje 55 st. C, czyli ok. 15-20 st. C mniej niż poprzednio). Jednak moim zdaniem nadal coś jest nie tak. Krótki test (1 min) grafiki w OCCT sprawia, że grafika osiąga temperaturę 95-100 st. C i chyba na tym poziomie się stabilizuje. Oczywiście po jakiś 2 min wyłączyłem test, nie czekając na ewentualny BSOD. Wraz ze wzrostem temperatury wentylator wchodził na wyższe obroty, ale powietrze na wylocie nie było gorące. Może to jest kwestia krótkiego czasu trwania testu obciążenia, a może heat pipe przy chłodzeniu grafiki jest uszkodzony?

  • #10 03 Mar 2014 08:55
    kubek_107
    Poziom 6  

    Czy ktoś z forum jest w stanie coś poradzić?

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME