Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Garaż, podliczniki, głowny - normalna stawka 43gr z umówy my płacimy 69gr/kw

garazgaraz 19 Lut 2014 11:43 7971 32
  • #1 19 Lut 2014 11:43
    garazgaraz
    Poziom 2  

    Witam
    Wynajmujemy z kolegami garaż, który służy jako salka prób.

    Cena z umowy za 1kw to 43gr, my płacimy 69 gr.

    Jest 17 garaży- podliczników, Pan pobierający opłatę za prąd twierdzi że jest niedobór i licznik głowny pokazuje więcej.
    Jako przykład podał: suma z 17 podliczników wychodzi mi 800kw, a na liczniku głownym jest 1000kw, więc zostaje 200kw i musze proporcjonalnie podniesc wam cene za 1 kw.
    Nie wie do końca skąd bierze się ten niedóbór, twierdzi że elektryk wytłumaczył mu to że cewka się obraca jak jest w stanie spoczynku, ja sam nie wiem czy to mozliwe ale wątpie że cewką robi różnice na poziomie 40% jeśli chodzi o cene za kw.



    Za 3 mc korzystania z garażu zapłaciliśmy za prad 335pln normalnie było by nieco ponad 200pln.

    Dlaczego płacimy za nadmiar "ruchu cewki" za cały rok skoro byliśmy w tamtym roku tylko miesiąc (w 2014 cene za kw jest nie znana).
    Dlaczego jest to rozliczane za zasadzie zużycia prądu proporcjonalnie, skoro my najwięcej go zużywaliśmy to cewka była najczęściej w stanie spoczynku, więc powinniśmy płacić najmniej.

    Panowie, co to za praktyki, bo wyczuwam w tym nieuczciwość "Pana chodzącego po pieniądze za prąd" (jeden z użytkowników garaży), również po samej rozmowie.

    Jak będe miał logiczne i rzetelne informację (w jaki sposób kręci z nami wałka) będe mógł coś z tym zrobić!!!

    Bardzo prosimy o pomoc.

    z pozdrowieniami:
    daniel

    1 29
  • #2 19 Lut 2014 12:38
    1500759
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 19 Lut 2014 13:56
    Darom
    Specjalista elektryk

    Witam

    Rozumiem, że główny licznik jest licznikiem ZE, a pozostałe liczniki to podliczniki?
    Gdzie znajduje się główny licznik, a gdzie podliczniki?

    Bardzo prawdopodobna jest sytuacja, o której pisał już kol. szelton, że któryś z użytkowników kradnie energię.

    Oczywiście istotne tutaj jest to jak użytkownicy/właściciele poszczególnych garaży umówili się miedzy sobą. Kto ponosi ryzyko takiej sytuacji? Administrator osiedla? Burmistrz miasta? Zazwyczaj w takich przypadkach użytkownicy solidarnie partycypują w uzupełnieniu niedoboru.

    pzdr
    -DAREK-

    0
  • #5 19 Lut 2014 15:31
    zbich70
    Specjalista elektryk

    Mnie natomiast ciekawią te 43 grosze za kWh. Kto jest sprzedawcą, kto dostawcą i jaka jest grupa taryfowa?

    0
  • #6 19 Lut 2014 15:53
    1500759
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 19 Lut 2014 17:34
    masonry
    Poziom 29  

    Bardzo często (właściwie nigdy) wskazania głównego licznika nie zgadzają się z sumą wskazań podliczników. Różnica jest tym większa im bardziej rozległa jest instalacja za głównym licznikiem (sprawę kradzieży prądu na razie zostawmy).
    Prąd spoczynkowy (pobierany przez cewkę napięciową) siedemnastu liczników na pewno jest w stanie poruszyć główny licznik, do tego dochodzą upływności na instalacji i już mamy różnicę wskazań.
    Co do płacenia w takich przypadkach to najczęściej różnica wskazań jest dzielona na ilość podliczników i wszyscy są nią po równo obciążani, lub jest to dzielone proporcjonalnie do ilości zużytego prądu (wszystko zależy od umowy i dogadania się wspólnoty czy czego tam).

    0
  • #8 19 Lut 2014 18:24
    1500759
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 19 Lut 2014 18:37
    =Grzegorz=
    Poziom 22  

    Mnie również ciekawią te 43gr bo to bardzo tanio :P netto?

    0
  • #10 19 Lut 2014 20:14
    garazgaraz
    Poziom 2  

    Darom, nie wiec co to znaczy, czy główny licznik jest licznikiem ze, Google tez na szybko mi w tym nie pomogło. Nie wiem gdzie znajduje się główny, pod-liczniki są w każdym z 17 garaży, w środku, nie na zewnątrz :) w umowie niestety widziałem niekorzystny dla nas zapis, ze niedobór dopłaca się proporcjonalnie od zużycia prądu, ludzie którzy zużywają 2 kw przez pól roku bo maja tam samochód i zapalają żarówkę jak parkują w nocy, płacą więcej kilka pln więcej w skali roku, my zapłaciliśmy ponad 100 pln więcej przez 3 mc. Zapłaciliśmy za niedobór z całego roku korzystaliśmy tylko w grudniu. Jeśli cewka tyle nabija to z naszego garażu powinno wyjść najmniej niedoboru, bo u nas jest najczęściej używany prąd. Zbich 70, Grzegorz , głowy nie dam uciąć ze 43 gr wydaje mi się ze taka wartość zobaczyłem na umowie. Natomiast sam ten pan z wczoraj mówił ze norma poniżej 50 także możliwe ze dobrze widziałem. Rzecz dzieje się w Rzeszowie na ul. Hetmańskiej. Nie pamiętam nazwy sprzedawcy wczoraj pamiętałem, natomiast wiem ze jest to jakiś inny sprzedawca niż w większości Rzeszowa . Monsory, czy to z Panem wczoraj rozmawiałem? P.S. Pomyliłem subfora, przepraszam, myślałem, ze pisze w dziale, pomiary, proszę moderatora o ewentualne przeniesienie. Pisownie poprawie jutro, obecnie nie mam dostępu do komputera bo jestem w trasie, póki co nie chciałem zostawiać tematu, bez bieżącej odpowiedzi z mojej strony. Jutro napisze tez co udało mi się ustalić i jaka jest stawka za 1kw u tego sprzedawcy bo jestem prawie pewien ze poniżej 50gr. Z pozdrowieniami dla pasjonatów elektrotechniki ;)

    0
  • #11 19 Lut 2014 20:33
    zbich70
    Specjalista elektryk

    Cytat:
    glowy nie dam uciac ze 43 gr wydaje mi sie ze taka wartosc zobaczylem na umowie

    W takim razie głowy nie dam sobie uciąć, że wiesz o czym piszesz. Wydaje mi się że przy zerowej znajomości tematu podejrzewanie kogokolwiek o nieuczciwość jest żenujące.

    0
  • #12 19 Lut 2014 21:28
    1500759
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 19 Lut 2014 22:07
    zbich70
    Specjalista elektryk

    garazgaraz napisał:
    Jutro napisze tez co udalo mi sie ustalic i jaka jest stawka za 1kw u tego sprzedawcy bo jestem prawie pewien ze ponizej 50gr.

    Nie zapomnij doliczyć usługi dystrybucji. Przykładowo za węgiel płacisz nie tylko wg cennika kopalni ale za transport i pośredników też. :D

    0
  • #14 19 Lut 2014 23:10
    Darom
    Specjalista elektryk

    Witam

    szelton napisał:
    cytat:
    Rezystancja cewki napięciowej licznika wynosi ok. 10kΩ, co przekłada się na dzienne zużycie przez licznik główny na poziomie ok. 2,3 Wh.
    z tematu: ile energii elektrycznej zużywają na potrzeby własne stare liczniki
    Autor Kol. jarecki 86
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2153568.html

    Teraz policzmy:
    2,3 Wh (dziennie) x 30 (dni) x 17 (podliczników) = 1173Wh
    to jest 1,173kWh za m-c
    nawet po 1zł (za kWh) - to... cudów nie ma.


    Jak przyjemnie popatrzeć na takie obliczenia, co za precyzja. Niestety jak się przyjrzeć to nie wygląda tak różowo. :(
    Nie wiem na jakiej podstawie kol. szelton czy kol. jarecki wywnioskował, że cewka o rezystancji uzwojenia 10kΩ będzie pobierała 2,3Wh dziennie. Takie obliczenie jest niemożliwe z dwóch powodów:po pierwsze do oszacowania strat w miedzi potrzebna była by jeszcze wartość indukcyjności czy reaktacji indukcyjnej a po drugie, że dla cewki napięciowej głównymi stratami będą straty w żelazie a nie miedzi. Przynajmniej to mi podpowiada intuicja. Właśnie wspomogłem się wujkiem Guglem i przejrzałem kilka kart katalogowych, co mi wujek G podrzucił. Pobierane moce czynne cewek napięciowych: trójfazowy pafal: 1W, jakiś jednofazowy 0,35W, inny <0,5W. Zakładając, że jest to 0,4W to dziennie daje to ok. 10Wh. Oczywiście do tego należało by dodać moc strat w torze prądowym, ale tutaj nie jest aż tak prosto, bo jest ona zależna od poboru prądu.
    Jednak te powiedzmy 0,4kWh miesięcznie, które potrafi zużyć licznik w dalszym ciągu nie tłumaczy przypadku kol. garazgaraz. Pobór energii przez wszystkie podliczniki nie przekroczy 8kWh.

    garazgaraz napisał:
    Darom, nie wiec co to znaczy, czy glowny licznik jest licznikiem ze,

    Przepraszam za skrót myślowy, może i niezrozumiały dla laika. Miałem na myśli głowny licznik, który służy do rozliczeń z Zakładem Energetycznym (skrót ZE). Zapewne to na jego podstawie "Wspólnota Garażowa" się rozlicza za wspólnie zużytą energię. Być może umowa na dostawę energi jest zawarta miedzy ZE a jednym z użytkowników zwanym "Panem chodzącym po pieniądze za prąd".

    pzdr
    -DAREK-

    0
  • #15 20 Lut 2014 07:56
    1500759
    Użytkownik usunął konto  
  • #17 20 Lut 2014 18:21
    SPiotr
    Poziom 23  

    Witam.
    U mnie wygląda to tak.
    Wspólnota garażowa = 20 garaży. Okres rozliczeniowy 6 miesięcy.
    Zużycie:
    Licznik zbiorczy 203kWh.
    Suma z podliczników 33kWh
    Na poszczególnych licznikach 0,5 do 8kWh.
    Do rozliczenia brakuje 170kWh.
    Pierwsza myśl ktoś nieźle kombinuje.Sprawdziliśmy poprawność całej instalacji- nie stwierdzono nieprawidłowości. Następnie przy pomocy elektronicznego miernika poboru energii o błędzie pomiaru poniżej 1% sprawdziliśmy pobór energii na każdym podliczniku bez obciążenia.Miernik wskazywał powyżej 2 watów.Przyjęliśmy 2 waty co daje 8,640kWh (okres 6 m-cy) na jeden podlicznik x 20 = 172,8kWh.Tą różnicę 2,8kWh zaliczyliśmy na poczet tolerancji liczników.
    170kWh podzielono równo na 20 użytkowników po 8,5 kWh
    Każdy zapłacił w/g swoich wskazań na podliczniku plus te 8,5 z rozliczenia.

    Do autora postu:
    1.Zazdroszczę ceny u mnie to jest 0,61zł za 1kWh.
    2.Zły sposób naliczania należności za Twoje zużycie energi.
    3.Praktycznie płacisz za tych którzy mają wskazania poniżej 1,5kWh/m-c,
    tyle w przybliżeniu pobiera sam podlicznik.
    4.Powinieneś zapłacić w/g wskazania Twojego podlicznika plus 1/17 różnicy pomiędzy wskazaniem licznika zbiorczego a sumą wskazań podliczników.Tak jest sprawiedliwie.
    5.Należy też sprawdźić czy prąd nie uchodzi "bokiem"
    Jak potrafię to dołączę uproszczony schemat licznika gzie jest pokazana cewka która pobiera prąd to ta na górze.
    Pozdrawiam.
    Garaż, podliczniki, głowny - normalna stawka 43gr z umówy my płacimy 69gr/kw

    1
  • #18 20 Lut 2014 18:56
    vodiczka
    Poziom 43  

    garazgaraz napisał:
    Dlaczego płacimy za nadmiar "ruchu cewki" za cały rok skoro byliśmy w tamtym roku tylko miesiąc
    Nie musicie płacić. Jak często robione są odczyty - jeżeli co miesiąc, płacicie za udział w nadwyżce tego miesiąca gdy wynajmowaliście.
    Jeżeli co pół roku - rozliczacie 1/6 nadwyżki.
    I nie proporcjonalnie do zużycia tylko tak jak napisał Spiotr:
    SPiotr napisał:
    .Powinieneś zapłacić w/g wskazania Twojego podlicznika plus 1/17 różnicy
    pomiędzy wskazaniem licznika zbiorczego a sumą wskazań podliczników. Tak jest sprawiedliwie.
    .Przerabialiśmy ten temat w ogródkach działkowych, wychodziło nam prawie identycznie jak Spiotr napisał:
    SPiotr napisał:
    Przyjęliśmy 2 waty co daje 8,640kWh (okres 6 m-cy)
    Przy czym to nie wystarczyło do rozliczenia, brakowało ok 5-8% ogólnego zużycia, może ktoś podbierał na lewo, może błędy liczników plus upływność sieci, nie doszliśmy. Te brakujące % rozliczaliśmy już proporcjonalne do zużycia energii.

    Oczywiście, skoro podpisaliście umowę, że całość różnicy rozlicza się proporcjonalnie, niestety musicie tak zapłacić do czasu zmiany sposobu rozliczania ale nie mogą wam rozliczyć różnic z całego 2013 skoro wynajmowaliście tylko jeden miesiąc. To jawna nadinterpretacja umowy na waszą niekorzyść.

    0
  • #19 20 Lut 2014 20:04
    krzysiek1959
    Użytkownik obserwowany

    Witam ponownie. przygladam się tym wpisom i chciałbym zaznaczyć iż:
    1.Analizowałem ten problem z nadwyżką energii na głównym liczniku ,i co się okazuje na 143
    podliczniki średnio w roku brakuje nam ~ 2500Kwh. co się okazało i tu chciałbym kolegom powiedzieć iż liczniki są z lat 70 i 80.Po poruszeniu tematu ludzie zaczeli się buntowac iż to nowe wydatki a nie wszystkich jest stać .
    2.Postanowiłem zadzwonić do producenta ,,Pafal"czy potwierdzają dane katalogowe starych liczników iż sam licznik jest odbiornikiem z poborem mocy 4W co się potwierdziło.
    A zatem trzeba wziąść pod uwagę jakiego typu liczniki są zamontowane,podczas odczytu zweryfikować odczyt na głównym liczniku.Wszyscy solidarnie pokrywają koszty ubytków ponieważ zakładu energetycznego nie interesują braki lecz stan głównego licznika i rozliczenie finansowe.

    0
  • #20 20 Lut 2014 20:55
    vodiczka
    Poziom 43  

    krzysiek1959 napisał:
    Po poruszeniu tematu ludzie zaczeli się buntowac iż to nowe wydatki a nie wszystkich jest stać .

    Wystarczy założyć wyłącznik główny domku/garażu przed podlicznikiem a nie za.
    Jeżeli to konieczne oplombować wyłącznik aby nie było możliwości podpięcia lewego poboru.

    0
  • #21 20 Lut 2014 20:56
    zbich70
    Specjalista elektryk

    krzysiek1959 napisał:
    Wszyscy solidarnie pokrywają koszty ubytków ponieważ zakładu energetycznego nie interesują braki lecz stan głównego licznika i rozliczenie finansowe.

    Święte słowa. Tymczasem Autor nadal nie poinformował czy już wie co to jest licznik główny (patrz post#10) - wujek gugle się zezłościł i nie podpowiedział co to za ustrojstwo ani gdzie ono jest (może na srtit wju zobaczymy).

    PS. Szczerze wątpię, że Autor jest jeszcze tematem zainteresowany. ;)

    0
  • #22 20 Lut 2014 21:20
    SPiotr
    Poziom 23  

    Witam ponownie.

    zbich70 napisał:
    Świete słowa. Tymczasem Autor nadal nie poinformował czy już wie co to jest licznik główny (patrz post#10). O ile jest jeszcze tematem zainteresowany

    Wie albo nie wie i nie musi o tym informować. Autor (z tego co pisze) interesuje się muzyką a nie elektryką. Ma tylko 2 posty i prosi o pomoc.Tematem może i jest zainteresowany ale jak tu na forum niektórzy tacy wszechwiedzący specjaliści to strach się ponownie odezwać.
    Pozdrawiam.

    0
  • #23 20 Lut 2014 21:34
    zbich70
    Specjalista elektryk

    SPiotr napisał:
    Wie albo nie wie i nie musi o tym informować. Autor (z tego co pisze) interesuje się muzyką a nie elektryką.

    To niech poda link do forum muzycznego. Chętnie się tam wbiję jako lamer i poczytam wypowiedzi "wszechwiedzących" muzyków. ;)

    0
  • #24 20 Lut 2014 22:04
    SPiotr
    Poziom 23  

    Witam.
    Kolego zbich70 nic do Ciebie osobiście nie mam.Wręcz popieram wypowiedź:

    zbich70 napisał:
    W takim razie głowy nie dam sobie uciąć, że wiesz o czym piszesz. Wydaje mi się że przy zerowej znajomości tematu podejrzewanie kogokolwiek o nieuczciwość jest żenujące.

    Chcę tylko zwrócić uwagę by wypowiedzi kolegów z dłuższym stażem były pomocne a nie odstraszające nowicjuszy.
    Pozdrawiam.

    0
  • #25 20 Lut 2014 22:38
    zbich70
    Specjalista elektryk

    SPiotr napisał:
    Chcę tylko zwrócić uwagę by wypowiedzi kolegów z dłuższym stażem były pomocne a nie odstraszające nowicjuszy.

    W tym sęk, Kolego, że w każdej branży nowicjusz posiada minimum wiedzy. I jemu można służyć fachową pomocą.
    Natomiast laika nikt na forum nie będzie uczył podstaw a wręcz będzie odradzał zajmowanie się dziedziną o której nie ma najmniejszego pojęcia.
    Niestety to bywa najczęściej uważane jako "odstraszanie"... W szerszym widzeniu tematu jest to postawa ze wszech miar słuszna.

    0
  • #26 22 Cze 2014 11:04
    noels
    Poziom 9  

    Witam,

    Od okołu 3 lat w wyniku namowy "wspólnoty garażowej" także stałem się Panem pobierającym pieniądze za prąd z garaży. Poprzednik jest w podeszłym wieku i nie radził sobie z tą funkcją więc przypadło to mnie. U nas jest to kompleks 22 garaży, w każdym z garaży zamontowany jest analogowy podlicznik energii (dość stary, legalizowany) z zaplombowanym wyłącznikiem typu S służącym do wyłączenia cewki napięciowej podlicznika w przypadku nieobecności w garażu w celu zminimalizowania różnic pomiędzy sumą zużycia energii podawaną przez podliczniki a licznikiem głównym. Dodatkowo każdy posiada oczywiście swój zaplombowany bezpiecznik typu S w garażu. Instalacja ma około 5 lat więc jest nowiutka, posiadamy przyłącze o mocy 17 kW z zabezpieczeniem 3 x 32 A, główny układ pomiarowy jest elektroniczny (impulsowy). Do każdego z garażu doprowadzona jest instalacja jednofazowa. Główny kabel zasilający biegnie po obwodzie kompleksu garaży i jest z obu stron podłączony do przyłącza przez co tworzy ring odporny a przecięcie go w jakimś miejscu. To tyle co na temat instalacji jest mi wiadomo. A teraz konkrety, rozliczamy się raz na rok, główny układ pomiarowy pokazuje zużycie rzędu 450 kWh / rok a suma liczników indywidualnych to około 350 kWh tak więc za każdym razem mamy niedobory rzędu 100 kWh (pomimo założonych wyłączników cewek napięciowych podliczników, oczywiście nie jestem w stanie dopilnować aby każdy wyłączał po opuszczeniu garażu ale raczej widzę, że ludzie wyłączają), tak więc potwierdzała by się teoria mówiąca o różnicach wynikających z samego poboru prądu przez podliczniki, do tego dochodzi jeszcze pewnie różnica w dokładności zliczania układu impulsowego a analogowego. Tak czy siak niedobory są dosyć duże (procentowo), dam sobie rękę uciąć, że u nas nikt na lewo energii nie ciągnie bo to same dziadki odwiedzający garaże raz miesiąc, parę procent stanowią ludzie aktywnie korzystający z garażu. Sprawdzam wizualnie co jakiś czas instalacje i układy pomiarowe w poszczególnych garażach i wszystko jest ok.

    Też słyszałem od elektryka wykonującego instalacje dla tego kompleksu oraz w samym zakładzie elektroenergetycznym, że jest to normalna sytuacja w przypadku takich instalacji.

    Moje obawy natomiast troszeczkę budzi fakt moich rozliczeń z garażowcami. Staram się drukować dosyć dokładne rozliczenia dla każdego z nich tzn. zawierające informacje o ilości zużytych kWh, naszej stawce za kWh (ciut wyższej niż wynikająca z faktur od zakładu energetycznego - 0,70 zł, aby były pieniądze na pokrycie jakiś szkód w przyszłości czy też konserwacje np. zabezpieczenie antykorozyjne skrzynek z bezpiecznikami itp.), proporcjonalnie podzielonym abonamencie za licznik główny, proporcjonalnym rozliczeniu niedoborów, a także symbolicznej opłacie dla mnie za zajmowanie się tą sprawą. Zastanawiam się czy powinienem być aż tak drobiazgowy i czy nie zaszkodzi mi takie postępowanie. Czy kiedyś ktoś nie posądzi mnie np. o sprzedaż energii, prowadzenie działalności zarobkowej czy coś w tym stylu. Nie mam zawartych jakichkolwiek umów z garażowcami, nie prowadzę działalności gospodarczej itp. Co o tym myślicie ?

    0
  • #27 22 Cze 2014 11:46
    stomat
    Specjalista elektryk

    Problemem może być ten twój zarobek. Powinieneś go wpisać do PIT-u bo jak ktoś cię podpieprzy to skarbowy może narobić ci problemu.

    0
  • #28 22 Cze 2014 11:56
    zbich70
    Specjalista elektryk

    noels napisał:
    Czy kiedyś ktoś nie posądzi mnie np. o sprzedaż energii, prowadzenie działalności zarobkowej czy coś w tym stylu. Nie mam zawartych jakichkolwiek umów z garażowcami, nie prowadzę działalności gospodarczej itp. Co o tym myślicie ?

    To pytanie akurat do znawców prawa podatkowego.
    Takich "wspólnot garażowych" (i innych np. domki letniskowe, ogródki działkowe) są w Polsce tysiące. Wiele z nich funkcjonuje bez formalnych umów. Nie słyszałem żeby ktoś miał z tego powodu kłopoty.

    Na wszelki wypadek rozliczałbym się z garażowcami co do grosika z kwoty odprowadzonej do ZE i ewentualnie zapłaconej konserwatorowi. "Prowizję" dla siebie na zasadzie "bez reszty" lub "co łaska". :D

    0
  • #29 22 Cze 2014 12:01
    noels
    Poziom 9  

    Hmm... no właśnie. Tyle, że teraz zaczynają się kolejne wątpliwości, skoro pojawia się jakiś mój dochód to czy wystarczy, że wpiszę go do pozycji "Inne przychody" i na tym temat się zakończy czy dopiero zacznie. Może okaże się, że dla 200,00 zł rocznie będzie trzeba zakładać działalność gospodarczą itp. Cały czas też moje wątpliwości budzi fakt czy można w jakiś sposób (legalny) zawyżać stawkę za kWh czy nie okaże się, że zostanę posądzony o handel energią, czy w ogóle nie naruszam prawa energetycznego... ehh. Czy w ogóle prowadzenie takiej działalności nie jest zarezerwowane dla firm energetycznych. Sam nie wiem jak do tego podejść, z jednej strony chciałbym aby garażowcy mieli wszystko czarno na białym, z drugiej strony drukując tak dokładne rozliczenia zamiast prowadzić ewidencje tylko u siebie w zeszycie kręcę na siebie bata, w razie zaistnienia jakiś konfliktów w przyszłości ktoś może wykorzystać moją dokładność i rzetelność przeciw mnie. Sam nie wiem...

    Dodano po 2 [minuty]:

    Macie rację pisząc, że to pytanie raczej do kogoś z branży podatkowej. Tak postanowiłem wspomnieć o nurtujących mnie wątpliwościach czytając wątek o różnicach w rozliczeniach bo może ktoś kto się czymś takim zajmuje wie jak sobie z tym poradzić i coś podpowie.

    0
  • #30 22 Cze 2014 12:19
    vodiczka
    Poziom 43  

    Po pierwsze: Na kogo jest zarejestrowany licznik główny czyli kto zawarł umowę z ZE.?
    Po drugie: W myśl artykułu 9 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, opodatkowaniu podatkiem dochodowym generalnie podlegają wszystkie uzyskiwane przez nas dochody. Zatem twój dochód z tytułu zbierania opłat powinien być wpisany w PIT uważam jednak, że nie jest to działalność gospodarcza i i wystarczy wpis do rubryki "inne dochody" Możesz zapytać w swojej skarbówce. :|
    Większy problem widzę tu:

    noels napisał:
    aby były pieniądze na pokrycie jakiś szkód w przyszłości czy też konserwacje np. zabezpieczenie antykorozyjne skrzynek z bezpiecznikami itp.),
    Jakie to kwoty w skali roku? Kto i w jaki sposób przechowuje te pieniądze? Czy jest uchwała "wspólnoty garażowej" w tej sprawie?

    0