Witam!
Chciałbym się kolegów poradzić, w sobotę zrobiłem z moim seju uszczelkę pod głowicą z względów wiadomych - białe tumany dymu za autem + autko odmówiło posłuszeństwa na mieście wypluwając całą wodę korkiem i zostawiając mnie na przystanku z otwartą maską. Auto poskładane, dymi dalej...
Jak na mój gust to pozostały dwie opcje: uszczelniacze zaworowe lub pierścionki.
Dziś dotarła do mnie zabawka do pomiaru kompresji i wyniki prezentują się następująco:
Prawie zimny 1 próba
10,5 11 10,7 10,6
Prawie zimny 2 próba
10,9 11,1 10,5 10,3
Prawie zimny, próba olejowa
13,5 13,5 14 13,7
Ciepły, nie w temperaturze 90* (ale po ostrych przegazówkach także +60*C było)
10,3 10,5 11 10,3
Takie wyniki sugerują mi, że pierścionki wydają się ok i chyba jednak jeszcze raz będę musiał zrzucić głowice i wymienić uszczelniacze. Co myślicie?
Generalnie to objawy są takie, auto dymi raczej cały czas, najprawdopodobniej olejem, białą zasłonę dymną zostawiam za sobą gdy pociągnę na wysokie obroty.
Chciałbym się kolegów poradzić, w sobotę zrobiłem z moim seju uszczelkę pod głowicą z względów wiadomych - białe tumany dymu za autem + autko odmówiło posłuszeństwa na mieście wypluwając całą wodę korkiem i zostawiając mnie na przystanku z otwartą maską. Auto poskładane, dymi dalej...
Jak na mój gust to pozostały dwie opcje: uszczelniacze zaworowe lub pierścionki.
Dziś dotarła do mnie zabawka do pomiaru kompresji i wyniki prezentują się następująco:
Prawie zimny 1 próba
10,5 11 10,7 10,6
Prawie zimny 2 próba
10,9 11,1 10,5 10,3
Prawie zimny, próba olejowa
13,5 13,5 14 13,7
Ciepły, nie w temperaturze 90* (ale po ostrych przegazówkach także +60*C było)
10,3 10,5 11 10,3
Takie wyniki sugerują mi, że pierścionki wydają się ok i chyba jednak jeszcze raz będę musiał zrzucić głowice i wymienić uszczelniacze. Co myślicie?
Generalnie to objawy są takie, auto dymi raczej cały czas, najprawdopodobniej olejem, białą zasłonę dymną zostawiam za sobą gdy pociągnę na wysokie obroty.