Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Czy ma sens robienie zewnętrznej kotłowni

19 Feb 2014 18:51 5043 24
  • Level 9  
    Witam, w domku jednorodzinnym ok 70 m² jest CO z prowizorycznie podłączonym małym kotłem CO w kuchni. W kuchni bo tylko tam był filar. W domu nie ma miejsca za bardzo na wyodrębnienie kotłowni, a 15 m obok stoi duży budynek gospodarczy z porządnym filarem w którym bez problemu można by było podłączyć porządny nowoczesny piec z automatycznym podajnikiem. No i pytanie jak w temacie, czy takie połączenie pieca rurami ziemią ma sens, czy straty ciepła w ziemi nie były by zbyt duże i czy wogóle pompka by to pociągnęła. CO wykonane z rurek miedzianych, grzejniki stalowe płytowe(chyba tak się nazywają, dość nowoczesne i wydajne)
  • Level 43  
    Pompka pociągnie kosztem większego zużycia prądu,ewentrualnie wymiana pompki jeżeli już pracuje na najwyższym biegu. Straty nie będą zbyt duże przy dobrej izolacji.
    Generalnie - wyższe koszty ale większy komfort spowodowany wyprowadzeniem kotła z kuchni.
  • Level 13  
    Czy mówimy o 70m² pow. użytkowej ? Bo jeśli tak to zapotrzebowanie na ciepło jest na poziomie ok 5kW. W takim przypadku czy nie zastanawiałeś się nad małym prostym kotłem gazowym który załatwia sprawę i na pewno koszty ogrzewania Cię nie przerosną.
  • Level 9  
    nie mam gazu ziemnego, a na butle na pewno się nie zdecyduję.
    A dokładnie o +- ile więcej energii i przede wszystkim czy to nie jest awaryjne, do pomieszczenia gospodarczego po śniegu nie będą co pół godziny latał czy wszystko w porządku.
  • Auto-electric specialist
    wszysyko bedzie oki, nowoczesne piece sa prawie bezobsługowe, a wrazie czego wysle ci sms'a, wszystko zalezy jakie chcesz miec bajery
    przedewszystkim dobra izolacja rur, nowoczesna pompa weźmie max 50w
  • Level 32  
    Patrząc na temat czysto ekonomicznie budowa kotłowni nie ma rzecz jasna sensu. Płacisz za nowy kocioł, rury, izolację, przekop itd. a żadnej korzyści finansowej z tego nie masz. Patrząc inwestycyjne to wyrzucenie kotła z kuchni mieszkalnej jest jak najbardziej sensowne. Bo i czyściej i wygodniej (podajnik) i bezpieczniej (czad). Kiedyś na tym forum liczyłem komuś straty na takim odcinku gotowych, preizolowanych rur PEX. po pierwsze samodzielne ocieplanie pianką okazało się nieopłacalne. Po drugie straty ciepła wyszły na poziomie kilkuset W. Najważniejsza sprawa o której musisz pamiętać przed decyzją to czy kocioł będzie pracował w instalacji otwartej ? Jeśli tak to albo naczynie wzbiorcze musi być umieszczone nad kotłem, na wysokości wyższej niż grzejniki w domu (czy poziom budynków na to pozwala ?) albo trzeba zastosować wymiennik ciepła i układ otwarty w kotłowni a zamknięty w domu.
  • Level 14  
    To nie lepiej dolepić taką "kotłownie" do budynku? Wykonać Szkielet drewniany, płyta osb syropian z zewnątrz i akrylem, w środku ewentualnie wełna i zamknąć płytami gipsowymi? Najdroższy z tego to byłby jedynie komin i projekt.
  • User removed account  
  • Level 36  
    Kiedyś kotłownie dla małych budynków jednorodzinnych robiło się w piwnicy a nie w oddalonej szopie. Było to spowodowane względami praktycznymi.
    W kotłowni musi się utrzymywać zawsze temperatura dodatnia co jest bardzo łatwe do uzyskania w piwnicy a trudne w zewnętrznym pomieszczeniu nawet jeśli w kotle zgaśnie.
    Oczywiście nie dotyczy to ciepłowni obsługujących wiele budynków.
  • User removed account  
  • Level 36  
    Z praktyki wiem, że zewnętrzne budynki są fatalnie izolowane termicznie przez co układ taki będzie generował sam z siebie bardzo duże straty a ocieplenie tego budynku będzie bardziej kosztowne i mniej korzystne niż modernizacja ocieplenia domu.
    Każdy przed podjęciem inwestycji powinien wszystko dokładnie obliczyć. :D
  • Level 9  
    Pierwotnie wchodziło w grę ( i ciągle wchodzi) projekt i rozbudowa, ale to za projekt ok 4 koła, plus za wszystkie pieczątki kolejne 4 koła. Za przybudówkę 9 m². W budynku zewnętrznym jest ściana z 1,5 pustaka, w największe mrozy jeśli tylko wstawiam nagrzany samochód to temperatura spada nieznacznie poniżej zera. A po wymianie starych okienek i drzwi pewnie nawet tego by uniknął.
    Piwnicy nie mam i mieć nie mogę- wysoki poziom wody w gruncie.
    Działka ma jak na Mazowsze spory spadek, a budynek gospodarczy jest pod górkę, więc raczej nie powinno być problemu, niestety bojler musiał by zostać w łazience.
    "Patrząc na temat czysto ekonomicznie budowa kotłowni nie ma rzecz jasna sensu. Płacisz za nowy kocioł, rury, izolację, przekop itd. a żadnej korzyści finansowej z tego nie masz."- skoro budynek z kominem już jest, to jakie dodatkowe koszty miały by to być, jedynie myślałem o budowie ścianki działowej z gipsu żeby mi samochodu nie pobrudziło sadzą. Kocioł, z bólem serca bo jest wyjątkowo oszczędny, i tak muszę wymienić na bardziej automatyczny, bo nie ma w nim kto palić całe dnie.

    A jeszcze pytanko, czy w razie czego, na wszeeelki wypadek czy w instalacji miedzianej można zalać borygo? Nie zajdzie jakaś reakcja?.
    A do pana William Bonawentura prośba o podanie namiarów na ten post z wyliczeniami, bo żona nie wierzy w to że to nie są takie wielkie straty.
  • Level 43  
    Grzegorz Siemienowicz wrote:
    ocieplenie tego budynku będzie bardziej kosztowne i mniej korzystne niż modernizacja ocieplenia domu.

    Chyba jednak kolega przesadził, może autor poda jaka jest wysokość i powierzchnia budynku zewnętrznego.
  • Level 9  
    powierzchnia powiedzmy z garażem na 1 samochód to koło 60 m², w tym jest jakieś pomieszczenie na rowery i kosiarki, tam gdzie by miał stanąć piec jest wnęka ok 2,3m x3m
    wysokość budynku(pod szczytem gdzie by poszedł zbiornik wyrównawczy) jest ok 7 może 8m
    Jak wcześniej pisałem budynek usytuowany jest na górce względem domu.
  • Level 9  
    Nie brałem, dobrze wiedzieć. Ale jeśli to jest budynek gospodarczy z wydzielonym garażem i oddzielną kotłownią, to widzę dużą analogię do domu w którym często widziałem właśnie w części garażowej domu oddzieloną ścianką działową kotłownię.
    Ostatecznie to ewentualnie spec od podłączenia pieca powie mi czy można w danym miejscu podłączyć czy nie.
  • Level 36  
    egk1979 wrote:
    powierzchnia powiedzmy z garażem na 1 samochód to koło 60 m², w tym jest jakieś pomieszczenie na rowery i kosiarki, tam gdzie by miał stanąć piec jest wnęka ok 2,3m x3m
    wysokość budynku(pod szczytem gdzie by poszedł zbiornik wyrównawczy) jest ok 7 może 8m


    Piszesz o budynku dotąd nie ogrzewanym i nie ocieplonym więc zanim wbijesz łopatę aby wykopać rów znajdź analityka, który wyliczy Ci koszty wykonania i eksploatacji tego pomysłu.
  • Level 43  
    Grzegorz Siemienowicz wrote:
    W kotłowni musi się utrzymywać zawsze temperatura dodatnia
    Grzegorz Siemienowicz wrote:
    Piszesz o budynku dotąd nie ogrzewanym i nie ocieplonym

    Wystarczy ocieplić część wydzieloną na kotłownię, chyba że autor chce przy okazji ogrzewać garaż.
    Temperatura dodatnia to również +4 stopnie a tyle łatwo utrzymać przy działającym piecu.
    Ujemna też może być, ważne by instalacja nie zamarzła.
  • Level 36  
    vodiczka wrote:

    Wystarczy ocieplić część wydzieloną na kotłownię, chyba że autor chce przy okazji ogrzewać garaż.


    Czytaj uważnie ....
    egk1979 wrote:

    wysokość budynku(pod szczytem gdzie by poszedł zbiornik wyrównawczy) jest ok 7 może 8m


    I to jest dopiero początek problemów :D .

    Nadal uważam, że jest potrzebny dobry analityk.

    Obstawiam, że tak jak ja powie, że to poroniony pomysł ale .... dodatkowo uzasadnia a ja jestem ..... za leniwy :D .
  • Level 43  
    Grzegorz Siemienowicz wrote:
    to jest dopiero początek problemów .

    Skoro budynek gospodarczy jest powyżej budynku mieszkalnego to zbiornik wyrównawczy nie musi być 'pod szczytem" chyba, że mieszkalny piętrowy, niemniej dokładna analiza kosztów jest wskazana.
    Ja bym bezwzględnie wyrzucił piec z kuchni i wybierał pomiędzy przybudówką a istniejącym budynkiem gospodarczym.
    Może dałoby się dołożyć małą szklarnię i mieć własne nowalijki :D
  • Level 9  
    Dzięki wszystkim za zainteresowanie, w połowie roku ma się zmieniać prawo budowlane, ma być przyjaźniejsze- pewnie będzie jak zawsze, ale poczekam. Myślę że gdyby zaszła konieczność szybkiej decyzji to można by spokojnie podpiąć ten kocioł w pomieszczeniu gospodarczym, największe straty by były pewnie z samego pieca, przecież który także grzeje, ale z drugiej strony zimą jest najwięcej czasu na kombinowanie w garażu więc może nie do końca była by to czysta strata. Rozwiązanie to by było na pewno tańsze, ale patrząc szerzej rozbudowa jest to rodzaj inwestycji, która może kiedyś się zwrócić. Istotny też jest element kontroli, jeśli coś by się działo w domu pewnie był bym w stanie zareagować szybciej, w budynku zewnętrznym dopiero po ostygnięciu kaloryferów.
  • Level 43  
    egk1979 wrote:
    Istotny też jest element kontroli, jeśli coś by się działo w domu pewnie był bym w stanie zareagować szybciej, w budynku zewnętrznym dopiero po ostygnięciu kaloryferów.

    Podpięcie kontrolera i umieszczenie sygnalizacji w odległości 15m to dziś żaden problem.
  • Level 39  
    Nim kupisz kocioł weglowy, zrobisz kotłownie, komin, "rurociąg" 15 m itd przemyśl sprawę montażu pompy ciepła powietrze-woda. Powinno wyjśc na dzień dobry 2x taniej, a utrzymanie bedzie na porównywalnym poziomie. ktoś zaraz napisze : a co ja nie będzie prądu? A no wtedy bedzie zimno, ale tak samo bedzie przy kotle z podajnikiem , który bez prądu nie będzie dział.
  • Level 43  
    andrzej lukaszewicz wrote:
    Powinno wyjśc na dzień dobry 2x taniej, a utrzymanie bedzie na porównywalnym poziomie.

    Śmiem wątpić. Niskie koszty eksploatacyjne pompa cieplna gwarantuje przy odpowiedniej izolacji termicznej budynku i rekuperacji ciepła. Kuzyn z Ełku ma takie rozwiązanie (nie mogłem uwierzyć, przekonał mnie pokazując rachunki za prąd) ale inwestycja nie była tania.
  • Level 9  
    Zmuszają mnie żebym zamknął temat. Zdecydowałem się jednak na remont domu i przystosowanie pomieszczenia na kotłownię. Uznałem że to będzie po prostu rozwiązanie ostateczne i najlepsze, ale na podstawie zebranych informacji myślę że rozwiązanie z kotłownią zewnętrzną było by całkiem dobre w przypadku gdy bym nie miał możliwości adaptowania jakiegoś pomieszczenia na kotłownię. Zresztą potem podobną opinię usłyszałem od znajomego architekta.

    Czy ma sens robienie zewnętrznej kotłowni