Witam wszystkich użytkowników forum.
Mam taki poważny problem. Podczas montażu radia przypadkowo zwarłem przewody. Skutek jest taki, że nie działa z elektryki prawie wszystko. Świeci tylko oświetlenie sufitowe i działają szyby. Po przekręceniu stacyjki piszczy coś w rejonie przepustnicy, oczywiście samochód nie odpala.
Bezpieczniki sprawdzałem, wydają się być ok.
Samochód z 2005r.
Bardzo proszę o pomoc!
Mam taki poważny problem. Podczas montażu radia przypadkowo zwarłem przewody. Skutek jest taki, że nie działa z elektryki prawie wszystko. Świeci tylko oświetlenie sufitowe i działają szyby. Po przekręceniu stacyjki piszczy coś w rejonie przepustnicy, oczywiście samochód nie odpala.
Bezpieczniki sprawdzałem, wydają się być ok.
Samochód z 2005r.
Bardzo proszę o pomoc!