Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Adapter z Atmega88PA

LA72 20 Lut 2014 12:25 10665 16
  • Witam

    Na sieci można znaleźć wiele adapterów, które można zainstalować sobie w podstawkach stykowych i nie tylko.
    Najczęściej dotyczy to jednak Atmega128.

    Jako, że trafiło mi się kilka Atmega88PA-AU postanowiłem je jakoś spożytkować.
    W fazie projektowania w Eagle okazało się, że sama przejściówka to trochę za mało dorzuciłem:
    - filtrację zasilania,
    - przycisk RESET,
    - złącze w standardzie Kanda, itp.

    Schemat:
    Adapter z Atmega88PA

    PCB:
    Płytkę drukowaną wykonałem "metodą żelazkową".
    W załączeniu odbicie lustrzane PCB.
    Adapter z Atmega88PA
    Adapter z Atmega88PA

    Po wytrawieniu w B327 i oczyszczeniu płytki i powierceniu otworów przyszła kolej na montaż.
    Adapter z Atmega88PA Adapter z Atmega88PA

    Gotowy adapter:
    Adapter z Atmega88PA Adapter z Atmega88PA

    Po podłączeniu do programatora USBasp nie ma problemu z działaniem.
    Adapter z Atmega88PA

    Problemy:
    W fazie montażu wynikły małe problemy z przylutowaniem gniazda Kanda, jednakże po wysunięciu pinów był już znośny dostęp do pól lutowniczych.
    Podczas wykonywania maski "metodą żelazkową" musiałem lekko poprawić odstępy pomiędzy polami lutowniczymi mikrokontrolera.


    Uwagi:
    - zamiast kondensatora 22uF użyłem 47uF.
    - zamiast połączeń po stronie bottom użyłem zworek SMD.
    - na schemacie jest widoczna podstawka DIL32, natomiast w montażu użyłem goldpinów. Powodem użycia podstawki było to iż w przypadku goldpin musiałbym dokładnie ustawiać dwa rzędy.
    - Piny Atmegi są wyprowadzone 1:1 na złączach goldpin.

    Adapter można ze spokojem umieścić w płytce stykowej.
    W planach jest dołożenie możliwości wpinania rezonatora kwarcowego.

    Jeśli są jakieś uwagi, sugestie to chętnie odpowiem na pytania.

    Pozdrawiam.


    Fajne!
  • #2 20 Lut 2014 13:14
    markoz7874
    Poziom 31  

    Prosty, ale bardzo fajny projekt. Można prosić o pliki eagle?
    Przydałyby się do przeróbek.
    pozdrawiam

  • #4 20 Lut 2014 16:53
    PiotrPitucha
    Poziom 32  

    Witam
    Wydaje mi się że 100nF na resecie może uniemożliwić jego programowanie, były już tutaj wątki o takich problemach.
    Ogólnie fajny projekcik :)

  • #6 20 Lut 2014 18:32
    dondu
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    LA72 napisał:
    Problemy:
    W fazie montażu wynikły małe problemy z przylutowaniem gniazda Kanda, jednakże po wysunięciu pinów był już znośny dostęp do pól lutowniczych.

    :)

    Jeżeli nie ma soldermaski bezpieczną wersją jest odwrócenie płytki drukiem w dół, dzięki czemu:
    - gdy coś spadnie na pytkę nie zrobi zwarcia,
    - przylutowanie gniazda programatora nie stanowi problemu.

  • #7 20 Lut 2014 18:36
    LA72
    Poziom 39  

    Cytat:
    W fazie montażu wynikły małe problemy z przylutowaniem gniazda Kanda, jednakże po wysunięciu pinów był już znośny dostęp do pól lutowniczych.


    ... czyli piny prawie wysunąłem z obudowy gniazda i lutowałem długim, cienkim grotem.

    Przy okazji zacząłem wtedy myśleć o gnieździe kątowym.
    Zauważyłem także, że przydałoby się pogrubić ścieżki przy tym złączu.

  • #8 20 Lut 2014 18:43
    dondu
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    Gdy pisałeś post akurat poprawiałem swój, bo doczytałem :)

    Inne uwagi:
    - w takich płytkach warto minimalizować ich wielkość z powodu faktu wpinania ich w płytkę stykową. Stąd warto zastosować 6-cio pinowe gniazdo programatora.
    - pin 3 programatora zwarty do masy jest niezgodny ze standardem. Generalnie to nie jest problemem, ale w przypadku użycia programatora, który wykorzystuje ten pin do innych celów, może ... wręcz uszkodzić programator.
    - nie stosuj symbolu AVR ISP z pomieszanymi pinami, bo łatwo o pomyłkę, gdy ktoś patrzy na wygląd symbolu a ni numery pinów.
    - zastosowałeś prawie układ resetu prawie idealnie zgodny z wytycznymi Atmela. Brakło jedynie diody.

    Po za tym uwag brak, a projekt fajny bo PCB jednostronne.

    EDIT:
    Minus jeszcze taki, że wpinając do płytki stykowej poprzez swoją szerokość (mniejszy wymiar) przeszkadzać będzie podczas wpinania przewodów tuż przy adapterze, szczególnie na dłuższej krawędzi przylegającej do C1. Dodaj może jeszcze zdjęcie adaptera na płytce stykowej wraz z przewodami, tak by było widać ile faktycznie pól zajmuje.

    To bardzo istotny problem tego typu adapterów. Przykład:

    Adapter z Atmega88PA

    Adapter dla PIC16F(L)1503 (PCB jednostronna) - oczywiście wersja minimalistyczna, ale pokazuje to o czym wyżej napisałem - krawędzie nie ograniczają możliwości wpinania przewodów tuż przy adapterze przez co nie traci się dostępu do pól płytki stykowej.

  • #9 20 Lut 2014 20:28
    PiotrPitucha
    Poziom 32  

    Witam
    Wracam do rezystora i kondensatora na resecie.
    Co do wartości to producent zaleca nie mniej niż 4,7KΩ przy SPI, nie mniej niż 10kΩ przy DebugWire a ogólnie wspomina o optymalnych wartościach 20-80kΩ.
    W tych materiałach wspomina się też o "małym" kondensatorze 4,7n , tylko jest jedno ale, to nie są materiały na temat programowania tylko na temat ESD.
    Logiczne jest że jeśli określony ładunek przeniesie się na kondensator to im większa jego pojemność tym mniejsza szansa na uszkodzenie procesora, tylko problem w tym że na resecie w czasie programowania pojawia się sekwencja impulsów i przesadzając z kondensatorem stłamsimy te impulsy.
    - Prosty programator na LPT wtedy wymięka,
    - STK500 oryginał daje radę jako tako,
    - Dragon ma kłopoty z prędkością programowania,
    - podejrzewam że DebugWire nie zadziała.
    Co do diody to służy wyłącznie jako zabezpieczenie ESD i tu też pułapka, jak z diodą spróbujemy programowanie HV to procesor pójdzie z dymem bo dostanie 12V na zasilanie.
    Typuję że na dobrze zaprojektowanym druku takie zabezpieczenia mijają się z celem, w szczególnych warunkach ( mój dywan :D i polarowa bluza ) ładunki są tak duże że nawet 1µF nie pomoże, ze śrubokręta trzymanego w ręce strzelam w kierunku kaloryfera z kilku cm.

  • #10 20 Lut 2014 20:38
    LA72
    Poziom 39  

    Jak pozmieniam elementy w bibliotekach, KANDA, naniosę poprawki.
    Dodatkowo zaplanowałem wstawienie zworki na goldpin na linii Vcc.
    Mój programator nie posiada jej.

    Jeśli chodzi o samo złącze do programowania to pozostanę przy 10-pin.
    Jako standardowe. Planuję jej jednak umieścić inaczej.

    W przypadku przycisku RESET posiłkowałem się najczęściej spotykanymi rozwiązaniami i dlatego takie wyjście wybrałem.

  • #11 20 Lut 2014 20:57
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    Nie lepiej dać sobie spokój ze złączem Kanda i wsadzić sześć goldpinów w rządku podpisując lub oznaczając wyprowadzenia? Jakoś nigdy nie potrafiłem zrozumieć tego przywiązania do złącza Kanda w przypadku AVR, zwłaszcza że cztery piny są nieużywane...

    Projekt płytki o tyle ciekawy, że ma wszystkie potrzebne elementy do stabilnej pracy mikrokontrolera. Większość takich "przelotek" dla układów SMD nie ma żadnych dodatkowych elementów, przez co czasem wydłużone połączenia prowadzić mogą do niestabilnej pracy. A tu widzę nawet dławik dla linii AVcc, ludzie często o tym zapominają...

  • #12 20 Lut 2014 21:01
    LA72
    Poziom 39  

    Urgon napisał:
    Nie lepiej dać sobie spokój ze złączem Kanda i wsadzić sześć goldpinów


    Tak wyglądał prototyp, "pajączek".
    I jak to bywa z takimi połączeniami miał swoje wady i zalety.
    W przypadku listwy zerkałem co chwilę na kartkę.
    W przypadku złącza znormalizowanego ten problem odpada.

  • #13 20 Lut 2014 21:20
    tronics
    Poziom 35  

    Urgon napisał:
    AVE...

    Nie lepiej dać sobie spokój ze złączem Kanda i wsadzić sześć goldpinów w rządku podpisując lub oznaczając wyprowadzenia? Jakoś nigdy nie potrafiłem zrozumieć tego przywiązania do złącza Kanda w przypadku AVR, zwłaszcza że cztery piny są nieużywane...

    Kwestia standaryzacji. U mnie w pracy 90% programowalnych urządzeń korzysta z clipa CPI gdzie zasadniczo masz jedynie vcc, gnd, rx, tx i ewentualnie sygnał sterujący by załączyć bootloader. Rozwiązanie względnie eleganckie, natomiast w praktyce problematyczne bo igiełki wtyczki dość często nie trafiają w pady więc trzeba cyny dodawać. Pozostałe 10% to rozmaite JTAGi, interfejs z PICKita, czy też właśnie 10 pinowe IDC, z tym, że nie KANDA. Stabilne gniazdo. Standard ma to do siebie, że mając KANDA ISP w urządzeniu masz jakieś 99% że fabryczne programatory z ISP do AVR to obsłużą :) Nie trzeba dorabiać sobie przejściówek na "ichniejszy" standard.

  • #14 20 Lut 2014 21:23
    McMonster
    Poziom 32  

    Urgon napisał:
    AVE...

    Nie lepiej dać sobie spokój ze złączem Kanda i wsadzić sześć goldpinów w rządku podpisując lub oznaczając wyprowadzenia? Jakoś nigdy nie potrafiłem zrozumieć tego przywiązania do złącza Kanda w przypadku AVR, zwłaszcza że cztery piny są nieużywane...

    Mnie też to zaczęło irytować. Szczególnie, że do takiego złącza bardzo upierdliwie doprowadza się sygnały przy jednostronnych płytkach. Ja dodatkowo pomijam zasilanie (i tak zwykle jakoś trzeba układ docelowy zasilić) i zostaje 5 pinów w złączu, które można sobie ułożyć wg ich kolejności w układzie, a nawet połączyć z wyprowadzeniami portu na płytce. Właśnie tak zrobiłem i będę dzisiaj trawił taką płytkę prototypową z AVR.

    Inna sprawa, warto w takich płytkach wpinanych w płytkę stykową zastosować listwo goldpin z długimi pinami, tak, żeby mogły one wystawać na sensowną długość od góry. Dzięki temu mamy i układ w płytce i dodatkowo możemy kabelkami połączeniowymi spinać to z innymi układami.

  • #15 20 Lut 2014 22:52
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    Jedynym sensem wybrania tego gniazda i wtyku jest fakt, że w taśmie linie GND wypadają między pozostałymi, przez co przesłuch jest mniejszy, choć przy tych prędkościach miałoby to znaczenie dla długich kabli, a nie typowo krótkich. Sam stosuję sześciżyłową taśmę z pojedynczymi gniazdami na goldpiny do programowania swoich PICów. Zrobiłem sobie nawet odpowiednią podstawkę ZIF do programowania wszystkiego w obudowach DIP, a jeden z prototypów po prostu ma pięciopinowe złącze ICSP pasujące do PICKita. Planuję zrobić sobie "przedłóżkę", by móc programować układ bez wyjmowania go z obudowy...

    Co do długich goldpinów to widzę jeszcze jedno zastosowanie: można podpiąć oscyloskop lub analizator logiczny by sprawdzić dokładnie, co i jak działa. Stanowczo wygodniejsze niż wpinanie się w stykówkę...

  • #16 21 Lut 2014 09:28
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    Dlatego teraz Atmel ma naowy standard - 6 pinowy. Co prawda w nowym interfejsie PDI znowu 2 z 6 pinów są niewykorzystane, ale za to tym samym programatorem, bez żadnych przeróbek można programować układy z ISP i PDI. Jak potrzebuję miejsce to można użyć złącza 6-pinowego z rozstawem 1,27mm zamiast 2,54mm.

  • #17 22 Lut 2014 00:14
    LA72
    Poziom 39  

    Witam
    Poprawki zostały naniesione.
    Pogrubione pola lutownicze do złącza programatora.
    Zmieniona biblioteka złącza programowania na schemacie.

    Wstawiona zworka pozwalająca odłączenie zasilania przy złączu programowania.
    Adapter z Atmega88PA Adapter z Atmega88PA

    Po sprawdzeniu not katalogowych, zauważyłem że powyższy adapter nadaje się do Atmaga8, 48, 88, 168 oraz 328 w obudowach TQFP-32.
    Poniżej porównanie układu wyprowadzeń.
    Adapter z Atmega88PA

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME