Witam wszystkich serdecznie.
Po roku bezawaryjnej pracy pojawił się dziś problem z alarmem Silicon Esprit
Stało się tak:
wczoraj samochód został normalnie zamknięty (centralny zamek) a dziś przestał "reagować" na kluczyk - nie otwiera drzwi i nie "zwalnia" alarmu z pracy.
Sprawdzałem na drugim kluczyku - to samo.
Sprawdzałem zimne luty w kluczyku - wszystko OK.
Po ręcznym otworzeniu samochodu syrena zaczeła wyć, awaryjne światła "mrygają". Zupełny brak reakcji na oba kluczyki.
Odłączyłem akumulator na godzinę - nic nie pomogło.
Wyłączyłem awaryjnym wyłącznikiem alarm i włączyłem - dalej to samo brak reakcji na kluczyki.
Co to może być ?
Czy czeka mnie wymiana alarmu ?
Co mam ewentualnie jeszcze sprawdzić ?
Po roku bezawaryjnej pracy pojawił się dziś problem z alarmem Silicon Esprit
Stało się tak:
wczoraj samochód został normalnie zamknięty (centralny zamek) a dziś przestał "reagować" na kluczyk - nie otwiera drzwi i nie "zwalnia" alarmu z pracy.
Sprawdzałem na drugim kluczyku - to samo.
Sprawdzałem zimne luty w kluczyku - wszystko OK.
Po ręcznym otworzeniu samochodu syrena zaczeła wyć, awaryjne światła "mrygają". Zupełny brak reakcji na oba kluczyki.
Odłączyłem akumulator na godzinę - nic nie pomogło.
Wyłączyłem awaryjnym wyłącznikiem alarm i włączyłem - dalej to samo brak reakcji na kluczyki.
Co to może być ?
Czy czeka mnie wymiana alarmu ?
Co mam ewentualnie jeszcze sprawdzić ?