Witam serdecznie.
Mam problem z moim golfem.
Problemy zaczęły się od pierwszej awarii alternatora. Mechanik przemierzył wszystko wymienił jedną cześć i było ok miesiąc. Później zaczęło się dziać to samo, alternator się okazało, że problem wrócił. Mechanik posprawdzał zrobił i było ok 2 dni. Kupiłem używany i po wsadzeniu go do samochodu jeden dzień działało, a teraz znowu nic.
Co ciekawe pierwsze 10 km drogi ładował było w porządku. Lecz gdy jechałem z powrotem alternator znowu nie ładował. W domu sprawdziłem tablice bezpieczników i powsadzałem kostki, żeby sprawdzać czy się nie poluzowały. Okazało się, że działa. Niestety tylko pierwsze 3 km później znowu wszystko w samochodzie miało najwyraźniej za mało mocy ( światła tylko leciutko świeciły, wentylatory ledwo ledwo). Później, musiałem odpalić samochód na "popych" wszustko wróciło do normy na chwile, lecz wszystko z powrotem wróciło.
Kontrolka z ładowania się nie świeci.
Wnioskuje, że będzie to wina kabla jakiego. Będzie przetarty lub coś innego. Tylko, że totalnie się na tym nie znam i nie wiem gdzie szukać. Miał ktoś może taki problem?? Mógłby może coś poradzić żeby wiedział gdzie i czego szukać??
Z góry dziękuję za pomoc:)
Mam problem z moim golfem.
Problemy zaczęły się od pierwszej awarii alternatora. Mechanik przemierzył wszystko wymienił jedną cześć i było ok miesiąc. Później zaczęło się dziać to samo, alternator się okazało, że problem wrócił. Mechanik posprawdzał zrobił i było ok 2 dni. Kupiłem używany i po wsadzeniu go do samochodu jeden dzień działało, a teraz znowu nic.
Co ciekawe pierwsze 10 km drogi ładował było w porządku. Lecz gdy jechałem z powrotem alternator znowu nie ładował. W domu sprawdziłem tablice bezpieczników i powsadzałem kostki, żeby sprawdzać czy się nie poluzowały. Okazało się, że działa. Niestety tylko pierwsze 3 km później znowu wszystko w samochodzie miało najwyraźniej za mało mocy ( światła tylko leciutko świeciły, wentylatory ledwo ledwo). Później, musiałem odpalić samochód na "popych" wszustko wróciło do normy na chwile, lecz wszystko z powrotem wróciło.
Kontrolka z ładowania się nie świeci.
Wnioskuje, że będzie to wina kabla jakiego. Będzie przetarty lub coś innego. Tylko, że totalnie się na tym nie znam i nie wiem gdzie szukać. Miał ktoś może taki problem?? Mógłby może coś poradzić żeby wiedział gdzie i czego szukać??
Z góry dziękuję za pomoc:)