Witam, auto odpala normalnie (rozrusznik normalnie kręci, akumulator bez zarzutu) ale od razu gaśnie (obroty momentalnie spadają do 0 po chwili). Parę dni temu miałem taki problem rano. Wieczorem już normalnie odpalił (zwiększyłem obroty i normalnie się uruchomił) ale dziś problem się powtórzył i zwiększanie obrotów nie pomaga - dochodzi do maksymalnie 3-4 tys. obrotów i gaśnie tak jak poprzednio.
Próbowałem zrestetować komputer - odłączyłem na 30 minut akumulator ale nie pomogło. Kontrolka immobilisera gaśnie przy uruchomieniu jak zwykle - podejrzewam, że to nie immobiliser. Nie stwierdziłem innych nieprawidłowości.
Próbowałem zrestetować komputer - odłączyłem na 30 minut akumulator ale nie pomogło. Kontrolka immobilisera gaśnie przy uruchomieniu jak zwykle - podejrzewam, że to nie immobiliser. Nie stwierdziłem innych nieprawidłowości.