Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ATI Radeon 4870 Gigabyte - zielone piksele, wysokie temperatury

21 Lut 2014 17:26 4215 31
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 23  
    Witam, ta karta to mały grzejnik, a ma wrażliwe na wysoką temperaturę pamięci. Objawy o których mówisz również wskazują na przegrzewanie się pamięci karty. Wyjść jest kilka, zacznijmy od najłatwiejszego:
    1) Obniż taktowanie pamięci karty i podnieś obroty wentylatora (pomoże program MSI Afterburner), albo:
    2) Zrób porządek w obudowie, dokładnie wyczyść chłodzenie karty (pod osłonami też!), generalnie zapewnij porządny dopływ powietrza do niej, albo:
    3) Kup wydajne chłodzenie z nie aż tak gęstymi żeberkami i wydajnymi wentylatorami np. Scythe Musashi (jest tego na rynku sporo, na pewno by się coś ciekawego wybrało) plus do tego radiatorki na pamięci (zwykle są w zestawie).
    Dopóki nie wykonasz którejś z tych rzeczy wstrzymaj się z graniem, bo zniszczysz kartę nieodwracalnie.
  • Poziom 25  
    Jak na moje oko karta powoli zakańcza swój żywot i czas jest na jej zmianę.
    Na wszelki wypadek, jak możesz to sprawdź ją na innym komputerze a na twoim sprawdź inną kartę graficzną.
    sprawdź wizualnie kondensatory na karcie graficznej i na płycie głównej wokół gniazda do którego jest ta karta podpięta.

    Mam podobną przypadłość z moją HD 2600 pro, póki jej nie podkręcam ani nie żyłuję w grach to jeszcze jakiś czas pociągnie, ale nie jestem pewien ile :P
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 31  
    djzatorze napisał:
    Zrób porządek w obudowie, dokładnie wyczyść chłodzenie karty (pod osłonami też!), generalnie zapewnij porządny dopływ powietrza do niej
    To warto zrobić, ale ponadto chłodzenie na karcie wymaga konserwacji: konieczne jest zdemontowanie go, gruntowne oczyszczenie z kurzu, wymiana pasty termoprzewodzącej na GPU, termopadów na modułach pamięci itp.
    Niezależnie od tego, czy zostawisz obecne, czy zmienisz na inne chłodzenie - wspomnianej wymiany pasty i tak nie unikniesz.

    Kaszint napisał:
    Po włączeniu wentylatorów ręcznie na 100% temp. obniżyła się do ok. 50 stopni (wydzielał się przy tym strasznie głośny szum). Po ponownym ustawieniu wentylatorów na automat, w ciągu 10 minut karta powróciła do 80 stopni...
    Nie wiem, czy wiesz, ale pomiędzy ustawieniem na sztywno na 100% (wielki hałas, duża wydajność) a trybem automatycznym (ciszej, ale bardzo gorąco) jest jeszcze cały wachlarz innych możliwości ustawień. ;)

    Dodano po 6 [minuty]:

    Kaszint napisał:
    Co ciekawe podczas działania wentylatora wystąpiła wielka ilość różnokolorowych pikseli (rozsiane dosłownie po całym ekranie)(zdjęcia poniżej).
    A tego nie doczytałem za pierwszym razem. Wygląda mi to na dogorywającą sekcję zasilania i idącą za tym złą regulację napięć tej karty - np. niedowoltowana pamięć może generować takie artefakty.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 31  
    Kaszint napisał:
    Czy znacie jakąś dobrą (w rozsądnej cenie) godną polecenia pastę?
    Wydajne a niedrogie:
    Arctic Cooling: MX-2 lub MX-4;
    Arctic Silver: Ceramique2.
    Jeśli potrzebujesz niewielkiej ilości, tak na kilka użyć, weź MX-2 lub MX-4 (4g). Przy większej ilości najbardziej opłaca się brać dużą strzykawkę (25g) Ceramique2 za około 30zł, bo starczy na długie lata i na wiele, wiele, nałożeń - zarówno na CPU jak i GPU.
    Kaszint napisał:
    Cytat:
    A tego nie doczytałem za pierwszym razem. Wygląda mi to na dogorywającą sekcję zasilania i idącą za tym złą regulację napięć tej karty - np. niedowoltowana pamięć może generować takie artefakty.

    Czy da się z tym coś jeszcze zrobić, czy czas na nową kartę?
    Jeśli to faktycznie to, niewiele chyba da się zrobić. Może wymiana kondensatorów coś by pomogła, trudno powiedzieć. Ale to tylko jedna z możliwych diagnoz i być może to jednak objaw czegoś innego - np. zasilacz niedomaga.
    Masz możliwość zmierzenia napięć swojego zasilacza? Może to on wywołuje problemy.
    Zwłaszcza interesują mnie napięcia przy złączach zasilania karty graficznej (+12V) - czy są prawidłowe.
  • Poziom 23  
    Pete_O napisał:
    Może wymiana kondensatorów coś by pomogła, trudno powiedzieć. Ale to tylko jedna z możliwych diagnoz i być może to jednak objaw czegoś innego - np. zasilacz niedomaga.
    Masz możliwość zmierzenia napięć swojego zasilacza? Może to on wywołuje problemy.
    Zwłaszcza interesują mnie napięcia przy złączach zasilania karty graficznej (+12V) - czy są prawidłowe.
    Spokojnie, na zdjęciach są wg mnie artefakty "pamięciowe", ewentualnie "rdzeniowe" - trudno je odróżnić jak się nie zna zachowań danej karty... Na pewno nie jest to wina zasilacza, kondensatorów na karcie, mosfetów na karcie również nie (co najwyżej ich ciepła)
    Jeżeli problem pojawia się często, nawet gdy temperatury są w granicach 50°C, to już niestety konieczny reballing albo wymiana. Luty puszczają, problem stary jak RoHS. Jeżeli artefakty pojawiają się tylko podczas intensywnej pracy karty, wymiana chłodzenia i wszystkie inne wcześniej podane zabiegi pomogą. Artefakty są częstym widokiem przy podkręcaniu - są znakiem, że karta dostaje ciut za mocno po tyłku :P
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator na urlopie...
    Piotrek Majstersztyk napisał:
    Ehh, kule pod gpu puściły. Pomóc może reballing karty.


    Nie za szybka ta Twoja analiza? Ja tu widzę za mocne OC karty przy słabym chłodzeniu lub nałożenie się mocnego OC i złych sterowników. Najpierw należy zająć się podstawową konserwacją chłodzenia, zapewnieniu dobrego zasilania, a na końcu ostatecznie dopiero przekulkowanie, o ile to się opłaca.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 23  
    Kaszint napisał:
    Czy jeśli to jest rzeczywiście przyczyną tego problemu, to czy nie lepiej zainwestować w nową kartę graficzną? (ten komputer ma jeszcze pracować przez parę lat)

    Myślę że to rozwiązanie na dłuższą metę ma sporo sensu. Sprzedaj swojego HD 4870 (z dokładnym opisem usterki oczywiście), pewnie ze 40, może 50 zł dostaniesz. Niegłupim wyjściem jest sprzedaż osobno karty i osobno chłodzenia. Kup sobie za to najlepiej używaną kartę nie odstającą aż tek bardzo od zestawu, np. HD 6850 albo HD 6870. Za 3 stówki da się zdobyć tę pierwszą, nieco drożej tę drugą. Jak nie zależy Ci na znaczącym wzroście wydajności w porównaniu z HD 4870 to możesz spróbować GTX260 216 SP, bo są wyraźnie tańsze, nawet 150 zł. Jeżeli masz wyższy budżet to najlepiej zapytaj w dziale "Co kupić?" albo poszukaj pasujących tematów, bo było tego sporo. :wink:
  • Poziom 23  
    Który jest gorszy niż HD 6870 ;) te 3 stówki za używaną 6850 to trochę przesadziłem, nową też da się dostać w tej cenie.
  • Poziom 31  
    djzatorze napisał:
    Na pewno nie jest to wina zasilacza, kondensatorów na karcie, mosfetów na karcie również nie (co najwyżej ich ciepła)
    Jeżeli problem pojawia się często, nawet gdy temperatury są w granicach 50°C, to już niestety konieczny reballing albo wymiana. Luty puszczają, problem stary jak RoHS.
    Piotrek Majstersztyk napisał:
    Ehh, kule pod gpu puściły. Pomóc może reballing karty.
    Uważam, że zbyt pochopnie wykluczacie winę zasilacza / sekcji zasilania karty.
    Zauważcie, że problem artefaktów przy stosunkowo niskiej temperaturze pojawił się wyłacznie po podkręceniu obrotów wentylatora do maksimum. W innych przypadkach artefakty pojawiają się dopiero po tym, jak karta pochodzi trochę i mocno się rozgrzeje. Przynajmniej tak zrozumiałem z opisu Autora.
    Czy gdyby to "puściły kulki" pod GPU lub modułami pamięci, to artefakty nie pojawiałyby się w trzech przypadkach:
    - od razu po uruchomieniu komputera, albo:
    - zaraz po wczytaniu Windows, albo:
    - natychmiast po przejściu do trybu 3D?
    Tu dzieje się to dopiero po mocnym podgrzaniu podzespołów; ewentualnie: przy zwiększonym poborze mocy przez chłodzenie karty. Co każe mi w pierwszej kolejności podejrzewać właśnie sekcje zasilania karty.

    Dodano po 28 [minuty]:

    :arrow: Kaszint: Przyjrzyj się uważnie, co wymienić, gdy będziesz wykonywał konserwację chłodzenia:
    http://overclock.pl/articles/show/id/182,6,16,gigabyte-hd4870-512mb
    - nie zapomnij o widocznej na zdjęciach taśmie termoprzewodzącej do sekcji zasilania oraz o termopadach na pamięci.
    Są pewne szanse, że porządna konserwacja chłodzenia wystarczy i zaoszczędzisz kasę, którą musiałbyś wydać na inną kartę.
    ...
    Edit: No, ale jak tak patrzę: http://overclock.pl/articles/show/id/182,14,16,temperatury-pracy
    - to i tak jest to bardzo kiepskie chłodzenie - więc lepiej je po prostu wymienić na wydajniejsze.
  • Poziom 23  
    Pete_O, rozumiem Twoje wątpliwości, ale zważ na takie sprawy:
    • Chieftec GPS-550AB-A. Nie jest to jakiś tam najtańszy PSU. Seria GPS naprawdę nieźle się trzyma na rynku i nie bez powodu. Niemniej nawet pewien mój Seasonic 650 W się pewnego dnia zepsuł więc to jeszcze nie przesądza niczego.
    • Nie uważam, że "kulki puściły". Zasugerował to Piotrek Majstersztyk, ale nie ma co do tego pewności - no, chyba że artefakty zaczną się pojawiać nawet w niskich temperaturach. Autor nie odpowiedział, czy poniżej np. 60°C też tak się dzieje.
    • Miałem podobny problem z HD4870 od Asusa. Ale u mnie artefakty pojawiły się nagle i występowały potem cały czas. Chłodzenie GPU było potężne, ale pamięci się przegrzały. Temperatury jakiś tydzień przed awarią były takie:
    ATI Radeon 4870 Gigabyte - zielone piksele, wysokie temperatury
    Zauważ 8°C różnicy między GPU a pamięciami.
    • Problemy z zasilaczem objawiają się zwykle nagłymi resetami komputera albo bluescreenami, bo o ile napięcia zasilacze trzymają raczej w normie, o tyle tłumienie tętnień nie zawsze jest takie piękne. I taki milisekundowy pik +2V mógłby spowodować w.w. objawy.
    • Sekcja zasilania karty graficznej to bardo sprytny obwód, który zapewnia bardzo precyzyjnie stabilizowane napięcia dla GPU i pamięci. Gdyby np. wysychający kondensator filtrujący (albo tętniący zasilacz) robił zamieszanie na wejściu, sekcja zasilania bardzo by się nagrzewała, ale powinna dawać radę. W przypadku nagłych pików - reset lub bluescreen, artefaktów raczej nie powinno być. Artefakty dzieją się, gdy GPU albo pamięć się "myli", zazwyczaj przez zbyt wysoką temperaturę tudzież problemy z BGA. Takie jest moje zdanie, ale oczywiście może i faktycznie jakoś zasilacz przyczynia się do problemów. Niestety po mojej półrocznej znajomości z HD4870 stwierdzam, że rozsądniej jest szukać innej karty :D
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Kaszint napisał:
    Niestety potem naszła mnie ochota na obejrzenie filmiku. Po jego włączeniu cały ekran był zielony, a potem lekko zniekształcony.
    Dobrze znam ten problem, w tej karcie producent skopał bodajże RAMDAC (chyba) i takie oto skutki są widoczne na filmach. Pomaga zwyczajne wyłączenie przyspieszenia sprzętowego w ustawieniach flashplayera.
    djzatorze napisał:
    Autor nie odpowiedział, czy poniżej np. 60°C też tak się dzieje.
    Kaszint napisał:
    Nie, w niskich temperaturach nie ma tego problemu.
    W takim razie po obniżeniu zegarów i zadbaniu o temperatury karta powinna jeszcze posłużyć... ale patrząc na to:
    ATI Radeon 4870 Gigabyte - zielone piksele, wysokie temperatury
    ... nie daję jej więcej niż pół roku. Nie powinieneś dopuszczać do przekroczenia 80°C, ja osobiście jestem zły gdy stuknie 75°C. To, że producent "dopuszcza" takie temperatury pracy nie oznacza, że są one w porządku. Jest to w porządku dla producenta, bo po 3 latach karta się na pewno rozdupcy :P I klient pójdzie po nową. Ale my, jako rozsądni ludzie, chcemy żeby nasza karta graficzna działała jak najdłużej. Dbamy zatem o temperaturę karty by była jak najbardziej zbliżona do temperatury w pokoju...
    Kaszint napisał:
    Dodam jeszcze, że w trakcie testu wyświetlił się czarny ekran, a potem komunikat "Sterownik ekranu AMD przestał odpowiadać, ale odzyskał sprawność po poważnym błędzie."
    Przegrzewanie jak nic. Widziałem już ten komunikat na żywo na 3 kartach (nie wspomnę o forumowych przypadkach): 9800 GX2, GTX 295, 550Ti. Wszystkie wywalały z powodu niewydolnego chłodzenia.
    Doraźnie namawiam Cię do obniżenia taktowania rdzenia o 30 MHz a pamięci o 50 MHz. Spadek wydajności będzie niewielki, ale powinno pomóc. Jeżeli nadal będzie krzaczyć, możesz jeszcze obniżyć trochę, ale trzeba będzie też obniżyć napięcia o jakieś 0.125V. W międzyczasie odkładaj hajs na nową kartę, bo niestety tak często przegrzewana karta w końcu padnie na tzw. amen.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 31  
    Kaszint napisał:
    A więc wczoraj wieczorem mój komputer przeszedł gruntowne sprzątanie. Wszystkie części zostały solidnie wyczyszczone z kurzu. Kartę graficzną wyczyściłem i wymieniłem pastę na Arctic MX-2.
    A czy prócz pasty wymieniłeś także taśmę termoprzewodzącą na sekcji zasilania i termopady na pamięciach, tak jak pisałem:
    Pete_O napisał:
    (...) gdy będziesz wykonywał konserwację chłodzenia:
    (...) - nie zapomnij o widocznej na zdjęciach taśmie termoprzewodzącej do sekcji zasilania oraz o termopadach na pamięci.
    ???
    Jeśli tego nie zrobiłeś, to nie ma się co dziwić, że sukces jest co najwyżej połowiczny. To przede wszystkim przegrzewanie sekcji zasilania i pamięci wywołuje te artefakty i restarty sterownika (obecnie tylko w stresie, a poprzednio, gdy wyschnięta stara pasta na GPU potęgowała przegrzewanie - także bez obciążenia.
    Obecnie temperatura GPU (~65 st.C bez obciążenia i 79 st. C w średnim obciążeniu oraz prawdopodobnie około 90 st.C przy dużym obciążeniu) jest normalna dla tej karty i tego chłodzenia (słabego niestety). To pozostałe elementy się przegrzewają. I nie pomaga niestety fakt, że wszystkie te elementy są połączone wspólnym radiatorem...

    Dodano po 12 [minuty]:

    Do czasu wymiany taśmy i termopadów, lub - co byłoby jeszcze lepsze: zaopatrzenia się w lepsze chłodzenie, to ta rada kolegi djzatorze:
    djzatorze napisał:
    Doraźnie namawiam Cię do obniżenia taktowania rdzenia o 30 MHz a pamięci o 50 MHz. Spadek wydajności będzie niewielki, ale powinno pomóc. Jeżeli nadal będzie krzaczyć, możesz jeszcze obniżyć trochę, ale trzeba będzie też obniżyć napięcia o jakieś 0.125V. W międzyczasie odkładaj hajs na nową kartę, bo niestety tak często przegrzewana karta w końcu padnie na tzw. amen.
    - może się przydać.
    Z tym, że ja bym obniżył wyraźniej takty: GPU z 755MHz do 600MHz (może nawet do 500) a pamięci: z 1800MHz (2*900MHz) np. do 1400 (2*700MHz) lub nawet do 1000MHz (2*500). I obniżyłbym trochę napięcia - od razu. Bo zmniejszenie taktów o zaledwie 30-50MHz, bez obniżania napięć, nie zmieni temperatur w sposób istotny. Wiadomo, że wydajność w 3D, póki co, spadnie, ale z drugiej strony: lepiej mieć nawet o połowę obniżoną wydajność w 3D niż nie mieć 3D wcale (artefakty i restarty).

    :arrow: djzatorze:
    djzatorze napisał:
    • Sekcja zasilania karty graficznej to bardo sprytny obwód, który zapewnia bardzo precyzyjnie stabilizowane napięcia dla GPU i pamięci. Gdyby np. wysychający kondensator filtrujący (albo tętniący zasilacz) robił zamieszanie na wejściu, sekcja zasilania bardzo by się nagrzewała, ale powinna dawać radę. (...) Artefakty dzieją się, gdy GPU albo pamięć się "myli", zazwyczaj przez zbyt wysoką temperaturę tudzież problemy z BGA.
    No, ale właśnie być może taką właśnie sytuację mamy tutaj: niewydolna sekcja niby jakoś jeszcze "daje radę", ale się przegrzewa, co przy tym chłodzeniu powoduje dodatkowe przegrzewanie się modułów BGA (niezależnie od tego, że te same z siebie też się mocno grzeją) i szybkie występowanie artefaktów (najpierw) oraz restarty sterownika grafiki (potem).
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 31  
    Skoro:
    Kaszint napisał:
    Cytat:
    A czy prócz pasty wymieniłeś także taśmę termoprzewodzącą na sekcji zasilania i termopady na pamięciach

    Muszę się przyznać, że nie niestety nie zrobiłem tego.
    - to co w tym dziwnego, że:
    Kaszint napisał:
    Chciałem teraz obejrzeć film (nie, nie na yt) i dosłownie po 3 minutach czarny ekran i bluescreen "próba zrestartowania sterowników ekranu zakończyły się porażką" (coś w ten deseń, nie pamiętam komunikatu w słowo w słowo). Jak już wcześniej napisałem, artefakty pojawiają się coraz częściej. Bardzo to przeszkadza, w nawet mało wymagających czynnościach...
    ???
    Przecież taka "konserwacja" chłodzenia nie mogła polepszyć sprawy. Pisałem przecież:
    Pete_O napisał:
    To przede wszystkim przegrzewanie sekcji zasilania i pamięci wywołuje te artefakty i restarty sterownika (...)

    Kaszint napisał:
    No chyba, że macie jakąś poradę, która okaże się skuteczna i nie odbije się na wydajności (no i cena nie przewyższy kosztów zakupu nowej karty)...
    Powtórzę zatem moją radę mówiącą o konieczności:
    Pete_O napisał:
    (...) wymiany taśmy i termopadów, lub - co byłoby jeszcze lepsze: zaopatrzenia się w lepsze chłodzenie
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 31  
    Kaszint napisał:
    Jak myślisz jak długo wytrzyma ta karta po wymianie termopadów i taśmy?
    Czy nie rozsądniej zakupić nową kartę z wydajniejszym chłodzeniem?
    Trudno powiedzieć, jak długo, ale z tego co wiem, reguła jest taka, że karty, gdzie wystąpiły problemy z przegrzewaniem, działają zazwyczaj dłużej i lepiej po założeniu nowych i dobrych termopadów/taśm termoprzewodzących - niż wtedy, gdy pozostawi się na nich stare i zużyte termopady/taśmy. ;)
    Poza tym pisałem:
    Pete_O napisał:
    Do czasu wymiany taśmy i termopadów, lub - co byłoby jeszcze lepsze: zaopatrzenia się w lepsze chłodzenie
    Proponowałem więc dwie możliwości, ze wskazaniem na tę drugą.
    Być może Twoja karta ma jedynie problem z przegrzewającą się sekcją zasilania, którą trzeba należycie schłodzić. Zapewnienie tego może usunąć wszelkie anomalie.
    Jeżeli jednak jesteś zdecydowany na zakup nowej karty za 300zł zamiast poszukać dobrego chłodzenia na obecną za jedną piątą tej ceny i nie zamierzasz podjąć żadnych prób przywrócenia starej do stanu używalności, to najlepszym wyjściem będzie otwarcie tematu w dziale: "Co kupić" i oczywiście zamknięcie obecnego tematu.
    Po co w ogóle zawracać głowę forumowiczom z działu Komputery-Hardware, skoro lepiej wiesz, w jakiej kondycji jest Twoja karta i co jest rozsądne i bardziej opłacalne? Jeśli wziąć pod uwagę, jak objawiła się dotąd ta Twoja wiedza - np. wtedy, gdy zdecydowałeś się przeprowadzić konserwację chłodzenia ignorując sprawę termopadów, to życzę szczęścia - może się przydać.