Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Pomalowanie obudowy laptopa HP 6720s

21 Lut 2014 20:35 2031 14
  • Poziom 24  
    Witam.
    Chciałbym odnowić swojego laptopa HP 6720s.
    Szczególnie obudowę tam, gdzie leżą ręce przy pisaniu.
    Chodzi tylko o obudowę wokół klawiatury, tą siwą.
    Mam taki plan:
    1. drobniutkim papierem przeszlifować obudowę
    2. odtłuścić izopropanowale
    3. pomalować farbą modelarską siwą
    4. pomalować lakierem bezbarwnym.
    Tok prac dobry?
    Najważniejsza kwestia jakie farby kupić i materiały aby podczas prac niczego nie zabrakło.
    Pozdrawiam.
  • Pomocny post

    Poziom 43  
    Kupić można naklejki ochronne na obudowy.
    Jeśli obudowa jest lakierowana to odradzam papier ścierny.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 24  
    O zabezpieczenie obudowy "przed zachlapaniem" się nie martwię, laptop będzie rozkręcany, mam taśmy ochronne.

    Chodzi mi o delikatny papier, np. o gramaturze 2400. Jakie farby kupować?
    Bezbarwny też w spray? Po co polerować po bezbarwnym?

    Ten bezbarwny to raczej jako zabezpieczenie aby nie blakł oryginalny kolor.
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Po pierwsze zły dział, proszę o przeniesienie do 'Komputery modding'.
    Malowanie plastiku to bardzo wdzięczna sprawa, ale żeby wyglądało jak z fabryki, trzeba trochę czasu poświęcić. Zatem tak:
    1. Demontaż obudowy - nie ma opcji żeby malować bez rozkręcania. Jeżeli ma wyglądać lepiej, a nie gorzej niż jest, musisz wymontować problematyczny kawałek obudowy i odkręcić od niego wszystko co się da (np. touchpad).
    2. Odtłuszczenie - wystarczy słaby roztwór płynu do naczyń bez dodatków (żadne tam balsamy) albo innego płynu który zawiera dużo substancji powierzchniowo czynnych, np Ajax.
    3. Jedna, cienka warstwa farby podkładowej w sprayu.
    4. Teraz będzie widać wszelkie niedoskonałości powierzchni. Jeżeli nie ma głębokich rys, przejdź do pkt. 8 :D jeżeli są, kontynuuj pkt. 5.
    5. Szlifowanie na mokro papierem ściernym 600 albo 1000.
    6. Malowanie cienką warstwą podkładu po raz drugi.
    7. Szlifowanie na mokro papierem ściernym 1000 po raz drugi.
    8. Dwie cienkie warstwy farby bazowej (czyli po prostu nasz ostateczny kolor), najlepiej wychodzi akrylowa, ftalowej zdecydowanie nie polecam. Malowanie 2-giej warstwy oczywiście po takim czasie, jak napisał producent na opakowaniu; rozcieńczenie również trzeba dobrać do lepkości farby i rodzaju pistoletu.
    9. Jedna normalnej grubości warstwa lakieru bezbarwnego (również polecam akryl), potem pozostawić do wyschnięcia na cały dzień.
    Po takim procesie produkcyjnym obudowa będzie wyglądała jak spod igły, gwarantuję!
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 25  
    Bezbarwnym kilka warstw tylko po to, żeby się za szybko nie wytarł.
    Każdą warstwę należy przeszlifować i odtłuścić przed położeniem kolejnej warstwy, żeby się nie zaczęło rozwarstwiać.
  • Poziom 23  
    Generalnie wolno schnące farby nawet w bardzo czystym pomieszczeniu mogą wyłapać na powierzchni drobiny kurzu i wtedy rzeczywiście lepiej po każdym malowaniu przeszlifować delikatnie i odtłuścić. Niemniej akryle schną bardzo szybko i nie jest to konieczne ;) A po wyschnięciu w 100% nawierzchniowego bezbarwnego można zastosować dla lepszego połysku pastę polerską do szkła, eliminuje też ona drobniejsze napylenia. Trzeba tylko wtedy nałożyć 2 warstwy nawierzchniowego, dla pewności żeby nie "przetrzeć" się do bazy. Ale myślę że taki zabieg nie jest konieczny.
  • Poziom 24  
    Czyli kupić akryl siwy, papier ścierny drobnozsiarnisty, pastę polerską i lakier bezbarwny?
    Możecie coś polecić sprawdzonego? Obudowa nie jest duża więc dużo tego nie potrzebuje.
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Kupić jeszcze rozpuszczalnik akrylowy, bo nie da się malować nierozcieńczonym ;) A marka obojętna, może być najtańszy, spróbuj zdobyć małe pojemniki bo zużyjesz tego tyle co nic. Pasta polerska nie jest konieczna, doraźnie może być nawet Colgate czy Signal - działa tak samo, z tym że z mniejszą "mocą".
  • Poziom 26  
    Witam . Kolego a może byś się zainteresował hydrografiką .
  • Poziom 24  
    Nie wiem co to, chce to pomalować aby było dobrze. Koledzy polecicie jakieś farby do tego aby kupić ? Jakąś dobrą firmę.
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Firma jest absolutnie dowolna - bierz co najtańsze albo co masz w najbliższym sklepie lakierniczym. Pamiętaj tylko, żeby nie kupić kolorowego lakieru typowo akrylowego, tylko tzw. bazę - nie stosuje się do niej utwardzacza ani nie szlifuje się jej. Musi też byś pod nią podkład. Na koniec potrzebny będzie już typowo akrylowy lakier bezbarwny nawierzchniowy. Zarówno bazę jak i nawierzchniowy rozcieńczać można rozpuszczalnikiem akrylowym. Wszystkie potrzebne rzeczy powinieneś dostać w większym motoryzacyjnym, a już na pewno na znanym portalu aukcyjnym.
    Czyli lista zakupów:
    • lakier podkładowy w sprayu, najlepiej szary (są też koloru tlenkowego, tu lepiej dać szary bo baza będzie jasna);
    • baza w gustownym kolorze - wystarczy 250 ml;
    • lakier akrylowy nawierzchniowy - również 250 ml styknie; do niego koniecznie utwardzacz tej samej firmy (są zestawy np. 0,5 + 0,25);
    • rozpuszczalnik akrylowy - raczej nie ma małych pojemników, ale i tak lepiej wziąć chociaż 500 ml, pistolet będzie można umyć :)
    • papier ścierny wodny 1 arkusz, gradacja 1000 albo 1200.
    Od siebie polecam lakiery bazowe IXELL tudzież Standox, dobrze kryją i mają ładne kolory. Akryl nawierzchniowy to już naprawdę dowolny, samochodu nie malujesz więc nie musi być ultra twardy.
    Ostrzegam, że koszt zabawy wyniesie pewnie około 80-100 zł. Z tym że zostanie Ci wszystkiego na pomalowanie drugiego laptopa :D
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 24  
    Dziękuje za pomoc.