Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Instalacja c.w.u bez c.o - potrzebne elementy

tomek83f 23 Lut 2014 11:44 5289 42
  • #31
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • Relpol przekaźniki
  • #32
    robert45
    Poziom 21  
    Taki sposób podgrzewania wody jest uciążliwy. Okresowe dogrzewanie zasobnika, to duży dyskomfort dla użytkowników. O ile do wieczornej kąpieli można zagrzać wodę wcześniej, nie wyobrażam sobie jednak, dogrzewania wody rano. Użytkownik musiałby wstać kilka godzin wcześniej, rozpalić w kotle, aby rano skorzystać np. z prysznica. No chyba, że domownicy są "morsami" i preferują orzeźwiający prysznic rankiem, w zimnej wodzie. Tu najlepszy byłby bojler z dodatkową grzałką, lub zasobnik gazowy, z funkcją wężownicy. Wówczas te dwa źródła podgrzewania wody mogłyby się wzajemnie uzupełniać.
  • Relpol przekaźniki
  • #33
    saskia
    Poziom 38  
    Na rano mozna ustawic odpowiednia ilosc paliwa aby rozpalila sie samoczynnie o odpowiedniej porze :-)
  • #34
    bogson
    Poziom 14  
    Jerzykowski napisał:
    Panowie już nie przesadzajcie z tymi wielkościami bojlerów. Bojler dwupłaszczowy 140l ma conajmniej 20 KW mocy. Więc nie tak od razu zagotuje wode po wrzuceniu paru szczap drewna.


    Szanowni koledzy. Z tego co rozumiem autor tematu chce zrobić coś z tego co ma. Moja babcia mówiła, że z gów** bata nie ukręci.
    Autor ma to co ma, a my tak do końca nie wiemy jaki ma kocioł. I tym samym nie wiemy jak mu pomóc aby kotłem zasterować. Poczekajmy na zdjęcia kotła, to coś się wymyśli.

    Za czasów kiedy nie było takiego osprzętu jak jest teraz, zrobiłem sterowanie dopływem powietrza do kotła, opartym na: termometrze kontaktowym - mierzącym temperaturę czynnika grzewczego, przekaźniku R-15 i elektromagnesie - który podnosił lub opuszczał klapę.
    Więc z G ukręciłem bat, aby zasterować kotłem.


    To było kiedyś, dziś można inaczej. Poczekajmy na zdjęcia tego co ma autor tematu. :)


    A bo zapomniałem. :) boiler sam w sobie nie ma żadnej mocy.
  • #35
    stanislaw1954
    Poziom 42  
    Paląc w kotle tylko na bojler, nie ma wystudzania wody w zasobniku przez kocioł, tak jak jest to w przypadku CO.Paląc wieczorem,jeśli w kotle zostanie trochę ciepła na rano w bojlerze też będzie woda ciepła.
    Proponuję zamontować sobie w bojlerze zdalny termometr, z odczytem w wygodnym miejscu w mieszkaniu, np, w kuchni,czy łazience. Wystarczy popatrzyć,aby bez odkręcania i spuszczania wody wiedzieć, czy jest na tyle ciepła, żeby można skorzystać np. z prysznica.
  • #36
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #37
    robert45
    Poziom 21  
    stanislaw1954 napisał:
    Paląc w kotle tylko na bojler, nie ma wystudzania wody w zasobniku przez kocioł, tak jak jest to w przypadku CO.Paląc wieczorem,jeśli w kotle zostanie trochę ciepła na rano w bojlerze też będzie woda ciepła.
    .

    Nie tak do końca. Przecież jak użytkownik zada temperaturę pracy kotła (np.miarkownikiem), to w czasie studzenia się kotła, na skutek braku opału do dalszego spalania. Miarkownik będzie się uchylał próbując podać większą ilość powietrza do kotła, aby podnieść jego temperaturę do zadanej, i automatycznie będzie wystudzał kocioł i zasobnik. Poza tym woda krążąca w instalacji również powoduje jej wystudzanie. Jedynie automatyka odcinająca kocioł może temu zapobiec.
  • #38
    stanislaw1954
    Poziom 42  
    robert45 napisał:
    Nie tak do końca. Przecież jak użytkownik zada temperaturę pracy kotła (np.miarkownikiem), to w czasie studzenia się kotła, na skutek braku opału do dalszego spalania. Miarkownik będzie się uchylał próbując podać większą ilość powietrza do kotła, aby podnieść jego temperaturę do zadanej, i automatycznie będzie wystudzał zasobnik. Poza tym woda krążąca w instalacji również powoduje jej wystudzanie. Jedynie automatyka odcinająca kocioł może temu zapobiec.
    Ja nie upieram się,ze nie będzie trochę stygło, ale trzeba wziąć pod uwagę, ile wody (przecież jeszcze ciepłej)będzie w kotle,a także ile jest rur między kotłem a bojlerem. Ja bym bojler umieścił jak najbliżej kotła. O ile to jest możliwe. Tam nie potrzeba żadnej pompki. A stygnący kocioł sprawia,że krążenie czynnika ustaje, więc kocioł nie zabiera ciepła. A paląc w kotle tylko na bojler, naprawdę trzeba niewiele opału,żeby uzyskać wysoką temperaturę.
  • #39
    A-Mail
    Poziom 22  
    techrys napisał:
    Zainwestuj w zbiornik o pojemności 300l lub większej, raz napalisz a będziesz miał ciepłą wodę na dłużej, a i piec łatwiej opanujesz.

    Dokładnie też tak myślę, do tego podwójna wężownica i bedziesz miał na pprzyszłośc możliwośc podłączenia solarów.
  • #40
    Jacek79
    spec od auto-elektro
    Ale lepiej kolektory fotovoltaiczne i grzec pradem wode, a jak juz jest nagrzana to odsprzedaje sie energie lub uzywa ja na potrzeby gospodarstwa
  • #41
    bogson
    Poziom 14  
    Jacek79 napisał:
    Ale lepiej kolektory fotovoltaiczne i grzec pradem wode, a jak juz jest nagrzana to odsprzedaje sie energie lub uzywa ja na potrzeby gospodarstwa


    Panowie. Nie zwróciliście uwagi na post autora. NIE CHCE inwestować, tylko wykorzystać to co ma "pod ręką". :)
  • #42
    tomek83f
    Poziom 12  
    Niestety nie mam możliwosci zrobić fotki gdyż niedawno jedyny aparat jaki miałem został mi skradziony. Zdobyłem jednak zasobnik dwupłaszczowy o pojemnosci 300 litrów w bdb cenie,praktycznie za darmo.
    Co do kotła jest to najzwyklejszy kocioł pod słońcem bez żadnego sterowania posiadający trzy drzwiczki, tj. do czyszczenia,załadunku opału i popielnika.
    Pan który sprzedawał mi zasobnik polecił mi miarownik ciągu który można zamontować np do odcięcia tlenu w kotle po osiegnięciu zadanej temperatury.

    Jakieś wskazówki jeszcze ?
  • #43
    bogson
    Poziom 14  
    To masz wszystko co Ci jest potrzebne. :)
    Udanego użytkowania i duźo ciepłej wody :D