Witam, mam dosyć dziwny przypadek.
Jestem posiadaczem nissana primery z 2004r. silnik 1.6 hatchback od 4 miesięcy. Wcześniej auto działało bez zarzutów do teraz.
Podczas jazdy samochodem, auto zgasło i nie chciało już odpalić. Zobaczyłem, że spalony jest bezpiecznik engine control 2, zmieniłem go i zadziałał na jakieś 15 minut. Niestety teraz już każda taka sama próba przekręcenia kluczyka z nowym bezpiecznikiem kończy się jego spaleniem.
Dodam jeszcze,że auto było podłączane pod komputer ale nie można było odczytać informacji, gdyż po przekręceniu kluczyka spala się ten bezpiecznik.
Co robić, ma ktoś jakieś pomysły?
Jestem posiadaczem nissana primery z 2004r. silnik 1.6 hatchback od 4 miesięcy. Wcześniej auto działało bez zarzutów do teraz.
Podczas jazdy samochodem, auto zgasło i nie chciało już odpalić. Zobaczyłem, że spalony jest bezpiecznik engine control 2, zmieniłem go i zadziałał na jakieś 15 minut. Niestety teraz już każda taka sama próba przekręcenia kluczyka z nowym bezpiecznikiem kończy się jego spaleniem.
Dodam jeszcze,że auto było podłączane pod komputer ale nie można było odczytać informacji, gdyż po przekręceniu kluczyka spala się ten bezpiecznik.
Co robić, ma ktoś jakieś pomysły?