Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

UWAGA na OSZUSTÓW instalujących gaz!!!

aga_dudek82 10 Kwi 2005 20:25 15727 70
  • #31
    aga_dudek82
    Poziom 10  
    Witam wszystkich będących w temacie. Chciałam temat nieuczciwości zakonczyc pozytywną puentą - nasz były "kolega" targany widocznie wyrzutami sumienia nieuciwego mechanika postanowil zwrócić nam koszt instalacji. Więc tyle dobrego w calej tej zlej historii
    p.s - tą samą instalację wcisnął podobno juz komuś innemu - kondolencje:-(

    My na razie troszke poprzeplacamy na benzynie - a potem zastanowimy sie ponownie nad gazem - podobno jest jakis gazownik znany w Polsce z dobrej i dokladnej i fachowej roboty - i podobno ma zakład po Częstochową.
    Może ktoś wie coś wiecej na ten temat?

    pozdrawiam wszystkich i dziękuję za dobre rady te na forum i te prywatnie nadesłane

    Aga
  • #32
    balt
    Poziom 19  
    aga_dudek82 napisał:


    My na razie troszke poprzeplacamy na benzynie - a potem zastanowimy się ponownie nad gazem - podobno jest jakis gazownik znany w Polsce z dobrej i dokladnej i fachowej roboty - i podobno ma zakład po Częstochową.
    Może ktoś wie coś wiecej na ten temat?

    pozdrawiam wszystkich i dziękuję za dobre rady te na forum i te prywatnie nadesłane

    Aga


    jest tylko jeden w całej Polsce? Może w klasztorze zakładają i od razu modły nad tym odprawiają.

    Przepraszam za zgryźliwość ale nie mogłem się powstrzymać
  • #33
    elektryk2000
    Specjalista urządzeń chłodniczych
    Tak, to prawda, jest taki "gość", wlasnie pod Czestochowa - w Starogardzie Gdanskim ;)
    Ale mialem szczescie, ze do niego trafilem ;)

    Pozdrawiam
  • #34
    mczapski
    Poziom 39  
    Tyle bicia piany aby dojść do podstawowego wniosku. Podziwiam tego montera instalacji. Mam wrażenie, że niewiele winien a ponosi straty. Jeśli klient chce aby usługę wykonano "za bezcen" i nie szuka porozumienia to taki gość też pójdzie z torbami. Też obsrwuję kłopty z instalacjami gazowymi, ale ludzie rozumieją, ze są to rozwiązania zastępcze i trzeba trochę cierpliwości aby uzyskać efekt. I jeszcze jedna prawda. Nie znam instalacji działającej skuteczneie, która zwróciłaby koszty montażu wcześniej niż 30 tys km. Wszystkie obliczenia wykazujące coś innego są zwyczajnie nieprawdziwe. A więc za instalację prawdziwą należy załacić najmniej 3 tys PLN i zacząć wymagać od samochodu i instalatora. Tańsze rozwiązania należy wyrównać kosztami kłopotów z eksploatacja pojazdu. Może przkre ale z życia.
    Wrażenie jakie stworzyła autorka postu daje podstawę myśleć, ze oczekuje rzeczy niemożliwych i zupełnie nie chce uznać swego wpływu na sytuację. A już wtrącanie do sprawy swojej sytuacji materialnej jest chyba nie na miejscu.
  • #35
    balt
    Poziom 19  
    mczapski masz rację i w 100% się z Tobą zgadzam. Niestety ludzie są nieświadomi i za przysłowiowe 5 zł oczekują cudów i dobrze jakby to jeszcze były cuda na kiju. A jeszcze najlepije jakby ktoś założył instalację za darmo (albo dopłatą dla klienta) i wszystko z górnej półki. Może faktycznie w klasztorze na Jasnej Górze montują instalacje i dają błogosławieństwo razem z gwarancją? Może to pomaga.
  • #36
    nom
    Poziom 23  
    Ja mam instalacje II generacji ale jak na razie zero problemow (18 tys. km).
    Dalem rok temu 2100 zl i bylo to dosc sporo (proponowali mi nawet za 1550 zl, ale jak to mowia, oszczedny 2 razy traci). Wybralem instalacje prosta, wrecz banalna, z minimalna iloscia elektroniki (sam jestem elektronikiem i mechanikiem i wiem, ze elektronika czasami utrudnia zycie jak sie zaczyna sypac, a tego nie da sie przewidziec. :-) ).
    Montaz caly czas pod moja kontrola (sam wykonalbym bardziej starannie, widac, ze robia to na ilosc a nie na jakosc). Wazne, zeby duzo poczytac na grupach, bo ja nie wiele sie wtedy orientowalem o instalacjach gazowych. Chcialem odciecie paliwa (kumpel mi powiedzial, ze jest konieczne) ale gazownik zaczal cos tam wyglaszac tezy "o chlodzeniu wtryskiwaczy" i mu uwierzylem. Po 6 tys. km na gazie pompa zaczela padac, ale szybko sam zrobilem odlaczenie i teraz jest spokoj.
    Instalacje sam wyregulowalem (gazownik zrobil to po lebkach w 10 minut, mi zajelo ze 2 godziny) i teraz mam spokoj, spalanie i dynamika bardzo dobra.
    Tak wiec dobry, sprawdzony warsztat to podstawa, nie warto oszczedzac pare zlotych, zeby pozniej miec klopoty, lepiej nie zawracac sobie glowy gazem.
    Co do spalania to przy prawidlowej mieszance bedzie palil 20-30% wiecej gazu niz benzyny (bez zauwazalnego spadku mocy), nie nalezy zapominac, ze na odpalanie tez cos idzie benzynki (u mnie ok. 0,5l/100km, robie krotkie trasy do pracy po 20km w jedna strone).
    Jak robisz rocznie mniej niz 20 tys. km to nie ma co sobie gazem zawracac głowy, takie jest moje zdanie. :-)
  • #37
    balt
    Poziom 19  
    Ja mam za sobą 45tys bez zaglądania do instalacji ale moja instalka kosztowała 2600 z full elektroniką też II generacji. Mam instalację opartą o reduktor EMME i Voila+. Zero problemów
  • #38
    aga_dudek82
    Poziom 10  
    Cytat:
    Tyle bicia piany aby dojść do podstawowego wniosku. Podziwiam tego montera instalacji. Mam wrażenie, że niewiele winien a ponosi straty.


    juz on sam wie najlepiej ze jest winien a starty to jak na razie ponieslismy my a nie on. A co do bicia piany - to raczej Pańskie komentarze są nie na miejscu - no ale cóż niektórzy nie potrafią tematu przemilczeć jeżeli nie maja nic inteligentnego do dodania:-(

    Cytat:
    Wrażenie jakie stworzyła autorka postu daje podstawę myśleć, ze oczekuje rzeczy niemożliwych i zupełnie nie chce uznać swego wpływu na sytuację. A już wtrącanie do sprawy swojej sytuacji materialnej jest chyba nie na miejscu


    oczekuję porządnie wykonanej roboty a nie partactwa, a tej sytacji materialnej to już mi chyba nie darujecie na tym forum, no cóż nie będę się powtarzać bo juz o tym pisałam na początku i wyjaśniałam - tylko widocznie niektórzy lubią się czepiać i nie czytają dokładnie

    pozdrawiam Pana który pisze takie "trafne" komentarze

    Dodano po 2 [minuty]:

    Cytat:
    Może w klasztorze zakładają i od razu modły nad tym odprawiają.


    "pogratulować" poczucia humoru...zamiast sie naśmiewać napisałby Pan coś godnego uwagi...a już nie bardzo rozumiem co jest tak zabawnego w Jasnej Górze???

    Dodano po 4 [minuty]:

    Cytat:
    Tak, to prawda, jest taki "gość", wlasnie pod Czestochowa - w Starogardzie Gdanskim Wink


    widzę że kolega Elektryk2000 jak zwykle "porywająco czarujący" - naprawdę wspaniały komentarz - i cóż za ponadprzeciętna znajomość geografii:-) - naprawdę ubawiłam się po pachy :lol:

    Dodano po 2 [minuty]:

    Cytat:
    Może faktycznie w klasztorze na Jasnej Górze montują instalacje i dają błogosławieństwo razem z gwarancją?


    no cóż...jak widać bardzo Pan monotematyczny z tą Jasną Górą....współczuję zgryźliwości...
  • #39
    devilautomatyk
    Poziom 10  
    Witam
    Jeśli masz zamiar ponownie zainstalować instalację gazową w oplu i chcesz to zrobić w Częstochowie to mogę polecić dwa zakłady ale namiary podam na maila ,a to z powodów ogólnie znanych
  • #40
    tomekb
    Poziom 25  
    witam
    od 2001 roku moj ojciec jezdzi swoim audi A4 2.0i na holenderskiej instalacji AG na szprycy montowanej w Mławie dał 4500 i od tamtej pory wymieniłem tylko raz filterek gazu a juz "nastukał" ojczulek 130 tkm auto pali jakieś 10 na 100 i nic powtarzam nic sie nie dzieje
    uwazam ze lepiej wydać wiecej kasy na lepszego :"junkersa" niż potem tyle samo na naprawy
    pozdro
    T
  • #41
    Przemyslaw
    Poziom 28  
    Aga, przestan sie rzucac, chcialas tanio, masz! Kumpel chcial moze dobrze a Wy go zmieszaliscie z blotem. I tak dobrze, ze nie skonczylas jak Wojnar z filmu "Wesele" - troche mi sie to przypomnialo:):

    auto dostałam w prezencie (chyba za dobre wyniki w nauce)
    poza tym było kupine uzywane po okazyjnej cenie od znajomych - a ponieważ ma najmniejszy z mozliwych silnik dla Corsy - wiec i koszt ubezpieczenia w skali roku nie robi dziury w budżecie studenckim:-),

    niekulawy prezent -hihi - tez chce taki i tez sie dobrze ucze. Budzet studencki tez niemaly - mnie nie stac :)
  • #42
    marek234
    Poziom 14  
    Jakie to ma znaczenie czy źle założono instalację studentowi czy innemu nieświadomemu?
    Miałej także przeboje z gazownikiem. Po złożeniu kompa Bingo M do Seata 1,6i było wszystko dobrze przez ok. 2 miesiące. później zaczął więcej palić. gazownik mówił, że tak może być, że nie pali tak strasznie dużo spalanie skoczyło z 9 do 11 l/100km. Pytałem czy może sonda nie jest zużyta. Miała być dobra chociaż inne przyczyny wskazywały na również na sondę. Na regulacje straciłem ok. 100zł. bez efektu.
    Pojechałem do innego gazownika, tym razem dobrze się rozpytałem o dobrego, stwierdził: uszkodzoną sondę (stojącą) i zablokowany przez poprzedniego gazownika w jednym położeniu silnik krokowy. Wydałem 300 zł. na elektronikę i miałem zablokowany krokowiec tak ja bym miał zwykłą śrubę.
    Po wymianie sondy spalanie 9-10 l/100, dobra dynamika.
    Poprzedni gazownik celowo wprowadził mnie w błąd tylko nie wiem po co.
    I jak tu się nie irytować?
  • #43
    balt
    Poziom 19  
    Sądząc po sterowniku Bingo to nie wysiliłeś się na instalację. Takie są skutki oszczędności. Ile ta instalacja kosztowała? 1600 zł?
  • #44
    gelo 1
    Poziom 11  
    Witam
    Ja mam w R19 1.7 instalacja Zavoli za 1650 zł założona ponad 3 lata temu
    i przejechane ponad 60 tyś . Jedyne co wymieniałem to filtr gazu.Jak jest dobry mechanik to i tanią instalację dobrze założy,a jak mechanik do bani
    to i tą najlepszą instalację spartoli.

    Pozdrawiam
  • #45
    Micek
    Poziom 12  
    A ja powiem inaczej. Zmieniłem ostatnio omege na senatora 3.0 z dual ramem i u większości gaziarzy jak widzieli ten silnik to chcieli zakładać tylko sekwencję, co z powodów finansowych sobie odpuściłem, a instalke II generacji to tylko na moje ryzyko proponowali. Ceny za II gen wachały się od 2100 do 2600 i żaden nie dawał gwarancji. Więc założyłem instalacje samemu. Koszt 1150 zeta i żadnych problemów jak na razie. Części nowe BRC a komp autronic al800. Ale zmierzam do czego innego, te silniki są raczej oporne w gazowaniu ze względu na bardzo duży kolektor i lubią strzelać. A mi jak na razie to sie nie zdarzyło, podejrzewam że wpływ na to ma dokładność montarzu i regulacji, która jest raczej prosta. A normalny gazownik raczej na to tyle czasu nie ma.
  • #46
    marek234
    Poziom 14  
    Do balt:
    Instalka była, dołożyłem tylko Bingo M bo była śruba i samochód nie przeszedł przeglądu.
    Może i Bingo M nie jest najlepszy, ale żaden sterownik sobie nie poradzi jeżeli będzie uwalona sonda, a gazownik będzie twierdził, że wszystko jest dobrze i tak ma być - chyba, że kol. balt ma taki który może działać bez sondy - czyżby preferował jednak śrubę (ona i bez sondy da ustawioną wartość).
  • #47
    vvaldek
    Poziom 28  
    niestety to auto - CORSA ,dobrze chodzi tylko na instalacji gazowej sekwencyjnej i zadna regulacja nie pomoze jesli jest załozona instalacja mieszalnikowa ,predzej czy puzniej musi WALNĄĆ
  • #48
    susel_daniel
    Poziom 10  
    vvaldek napisał:
    niestety to auto - CORSA ,dobrze chodzi tylko na instalacji gazowej sekwencyjnej i zadna regulacja nie pomoze jesli jest załozona instalacja mieszalnikowa ,predzej czy puzniej musi WALNĄĆ



    moj kuzynik ma warsztat i to cieszacy sie dobra opinia, a i ja sam tez mam pojecie o gazie bo niejednokrotnie zakładałem i regulowałem i do końca sie nie zgodze - owszem IMO sekwencja to chyba najlepsze rozwiazanie ale i inne tez działaja i to całkiem przyzwoicie co do ceny to diego kit kme mozna juz kupić ponizej 2000 pln takze to juz nie taki wydatek a i ceny w montazu powinny spadać

    co do wrednych silników to miałem także jeden nalezacy do liderów (znawvy beda wiedzieli) forda 2,9 V6 i pracował na instalce I generacji w dodatku bez klapy antywybuckowaj czy gwizdka i ani razu nie strzelił !!!!! obecnie mam jeden z najwdzieczniejszych - oplowskiego multeka 1,6 8V także na srubie (nie mam czasu załozyc kompa, jezdie w bagazniku) i takze nic

    jak ja słysze takie opinie to az nie moge pozostawic tego bez komentarza!!!!!!!!!!!!!!!!!

    wina nie lezy tylko po stronie warsztatu ! chociaz nie bronie partaczy i tu jestem bezwzgledny
    po pierwsze trzeba dbac o auto a nie jak co niektórzy ... (tu przykład ze szkłem) szczedzom na wszystkim i np. filtr powietrza który bezwzglednie powinien byc wymieniany regularnie potrafia czyscic, przewody WN maja tasma izolacyjna poowijane albo w rurkach termokurczliwych, a swiece wymieniaja jak sie elektroda upali całkowicie (i to pojedynczo zamiast wszystkich ) a pozniej jak sa problemy z autem to zwalaja na gaz i sposob montazu czy regulacji !!!!!!

    oszczednosc oszczednoscia ale w granicach rozsadku dobrze załozona instalacja przewidziana do danego silnika (mikser, komp, emulator i cała reszta ) PRZY SPRAWNIE TECHNICZNYM AUCIE nie powinna sprawiac zadnych problemów - jedynie co ok 20 tys. wymiana filtra gazu i po ok 80tys. mozna sie spodziewac ze reduktor padnie (membrany, zaworki)

    TAKZE PROPONUJE POFOLGOWAC KOMENTARZE I PRZEANALIZOWAĆ CAŁOKSZTAŁT SZUKAJĄC PRZYCZYNY TAKIEJ SYTUACJI


    jezeli ktos zainstalował w tej Corsie instalkę I generacji to czego sie spodziewać - ale cos za cos jezeli ma byc taniej to niektorzy pomijaja istotne elementy, osobiscie wychodze z załozenia albo robie dobrze albo wogóle bo poźniej tak to sie konczy
  • #49
    zibi70
    Poziom 18  
    Do susel_daniel

    Trochę mnie zirytowały twoie opinie na temat lpg jako "fachowca".Powiem ci tyle że w tej trzy cyl. Corsie (kosiarce) to sekwencja musi być dobrze zregulowana reszta nie ma prawa tam jeżdzić , a jeżeli zrobisz tam II -gą generację np. w samochodzie autorki postu i nie będzie strzałów przez przynajmniej rok czasu to ja ci zapłacę za montaż tej instalki. Otóż nie pisz kolego takich bzdur że klienci nie dbają o samochody bo pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć ,tak jak do niekturych aut nie daje się II -ej ,lub do niektórych wogóle nie wolno montowac LPG lub nawet jest to niewykonalne.Z twojego opisu wnioskuję że jesteś zwolennikiem tanich instalek dobrze zamontowanych- co nie twierdzę bo czasami ma rację bytu.
  • #50
    susel_daniel
    Poziom 10  
    po pierwsze nie jestem monterem ani fachowcem ale orientuje sie w temacie, co do tanich instalek to w zadnym wypadku nie jestem zwolennikiem, wrecz przeciwnie jestem zwolennikiem tylko sekwencji a jesli chodzi o moje auta to po prostu brak czasu ale ja moge sobie pozwolic bo znam mechanizm działenia co do uroszczonych instalacji to w zadnym wypadku dla typowego klienta, lbo tak jak powinno byc bez kompromisów albo w ogole

    a co do monterow i warsztatów to jezeli istnieja jeszce tacy co swoja edukcje skonczyli na gaznikach albo spi to bardzo szybko sam rynek ich zweryfikuje i długo taki warsztat nie bedzie funkcjonował

    ale nie zapominajmy o takich co to jada ksiazkowo i maja schemat a kazde pytanie o nowe rozwiazania traktuja jako herezje i zachwianie jego "ugruntowanej i fachowej" wiedzy

    czasem z ciekawosci jezdzac po polsce podjade do warsztatu spytac sie o to czy owo i mozna sie ubawic i to stokrotnie jezeli sie spytamy np. o srednice zwezki venturiego w mikserze ktory proponyje nie mowiac juz o czyms takim jak miser soniczny albo "bron boze" o bloss,

    albo tacy co twierdzac ze najlepsza elektronika to np landi renzo albo autronic a np bingo czy stag to tylko sterownik, to ja sie wtedy pytam czym sie rozni sterownik od komputer i przewaznie padaja takie arkumeny ze trzeba sie powstrzymywac od smiechu a najwiekszym jest taki ze te mozna programowac z PC,

    ... juz nie wspominajac o takich warsztatach co nie maja laptopa do analizy danych podzcas jazdy ! bo ie zawsze jaet tak łatwo ze głowna przyczyna jest zle funkcjonowanie lambdy czy lewe powietrze ale takie jak np czyjnik podcisnienia w kolektorze itp. .....

    a tak swoja droga to polecam pobawic sie blossem ala tym mechanicznym firmy brc bo naprawde warto , do to najprostrze i najbardziej skuteczne rozwiazanie dla bardziej wymagajacych i IMO duzo skuteczniejsze od wyrafinowanych kompow chodzby jesli chodzi o czs reakcji na kikdown nie wspominajac juz o takim plusie jak zwezka ktora zmola samochod na pb

    ale odbieglismy od tematu a ja nie reprezentuje zadnej ze stron bo ani nie jesetem instalatorem ani typowym urzytkownikiem ktory wie ze butla jest z tyłu a silnik z przodu
  • #51
    Tosiek_123
    Poziom 13  
    aga_dudek82 napisał:
    oczekuję porządnie wykonanej roboty a nie partactwa


    To jedź do gazownika z konkretną kasą a nie z drobnymi na waciki !
    Tanie mięso psy jedzą.
  • #52
    zibi70
    Poziom 18  
    do susel_daniel
    dużo piszesz ale ponieką w drugim poscie zajełeś inne stanowisko niz w pierwszym.
  • #53
    bosma
    Poziom 11  
    z gazem były i bedą problemy większe lub mniejsze
    narazie to poligon doświadczalny emulatory sond lambda po co to ? do wprowadzania błedów w sterowniki ?itd
    sekwencje troche to poprawiły ale zawsze jest jakieś ale
  • #54
    numerek12
    Poziom 21  
    przeczytałem cały wątek ze szczególną uwagą ponieważ sam mam problemy z gazem - ale ja nie o tym ........

    wniosek z lektury tego tematu jest smutny

    wiekszość wyglaszających tu komentarze to sa ludzie którzy są niewątpliwie fachowcami od dawania dobrych rad

    smutne to ale niestety tak to juz jest .........:(
    studenci założyli gaz aby zaoszczędzić a tu zonk
    dołozyli do interesu ....i co się dzieje jak pisza aby się wyżalić ?
    "mądre głowy " jada po nich że oto kupili złą ( tanią ) instalację a tak wogole to skąd mają auto ?
    dostali auto - o kurcze to mają kasiastych starych - to im dowalić
    studenci nie moga mieć auta !!!
    jakże to ? to nie przystoi aby gówniarz jeden z drugim jeździl sobie corsą i to na gaz !

    panowie "fachowcy" dajcie sobie na luz z tymi komentarzami i tanich instalacjach i te inne bzdury

    skoro instalacja gazowa oferowana przez zakład ma homologacje to znaczy ni mniej ni wiecej że po założeniu jej do auta ma ona pracowac jak się należy
    i co z tego że kosztowała 1300-1500 zł ????
    w/g mnie może kosztować 100 zł ale jesli zakład ja montuje to ona (instalacja) ma działać !!

    to absurd ! skoro te tanie instalacje sa do d****y to dlaczego sa na rynku ? a jeśli sa na rynku i wszem i wobec wiadomo że są lipne to dlaczego zakłady ja montują ?

    wyjaśniam:
    te instalacje są OK ale montarzyści są do d***y
    skoro ktos wymyslił że tania instalacja ma dzialać to .....ona musi działać !!!

    jak pisałem sam mam problem z gazem i co się okazuje że mój kolega ma dokładnie taki sam samochód jak ja i ........dokładnie taką sama instalację jak ja ..ale mój spala 10 l/100 km a jego 8.5
    co więcej po przełączeniu na benzynę spalanie Pb jest na poziomie 13 l/100 km w silniku 1.2 renault clio !
    instalacje montowane w dwóch różnych zakładach

    i co teraz panowie ?
    jak to wytłumaczycie ?

    co ? tania instalacja jest lipna ?

    w moim przypadku zakład sam się zaoferował że zdejmie mi tę instalacje i zwróci kasę .......nie zgodziłem się i pozew do sądu juz wysłany

    na zakończenie ;
    jesli kupujesz coś za jakąs kasę to nieważne ile to cos kosztuje to MUSI dzialać tak jak należy i do czego jest przeznaczone !

    co do posiadania auta przez studentów to sądzicie że student powinien wkuwać w wynajętym pokoiku przy swieczce i jeździć tramwajem to widać nie nadążanie za cywylizacją

    to tyle
  • #55
    Tosiek_123
    Poziom 13  
    Sorry numerek12, pie... durnoty. Chyba za krótko żyjesz na tym świecie i jeszcze do Ciebie nie dotarł fakt że: i tu czytaj mój poprzedni post! Prawda jest taka, że oszczędzają albo ludzie których na to stać albo ci, którzy mają poukładane pod deklem. Dlaczego są sprzedawane instalacje tak tanie? Tylko i wyłącznie z jednego powodu: są łosie którzy je kupują. Później piszą brednie, których na tym i innych forach jest pełno i mają pretensję do całego świata, tylko nie do siebie. Tyczy się to nie tylko instalacji LPG ale wszystkich dziedzin życia codziennego. Uprzedzam ewentualne odpowiedzi na mój post: nie sram pieniędzmi i nie muszę mieć wszystkiego a jak już mam dokonać wyboru to staram się kupić produkt sprawdzony (nie zawsze musi być tzw. markowy), a usługi zlecam osobom kompetentnym, z doświadczeniem i odpowiednią wiedzą. Tylko, że taki tok rozumowania jest dla niektórych zbyt zawiły, chęć zaoszczędzenia na każdym jednym produkcie i usłudze skutecznie blokuje im organ odpowiedzialny za logiczne myślenie. Skutki są łatwe do przewidzenia: wszystkie te buble w szybkim czasie dają o sobie znać, jeszcze bardziej dołując właściciele. Ale co tam, sąsiad jest frajerem, ja zapłaciłem mniej od niego. Hmm... tylko, że u sąsiada to działa tak jak deklarował producent a firma, w której "ja zaoszczędziłem" jakoś już nie istnieje ?!?

    Pozdrawiam wszystkich forumowiczów, tych co są zadowoleni z LPG i tych co już wymienili: obudowę filtra powietrza, kolektor ssący, 3x sondę lambda, sterownik LPG (z trudem bo musieli postraszyć monterów sądem), odwiedzili już wszystkie warsztaty w okolicy, a teraz wypisują kolejne posty pt.: Co można z tym zrobić, albo jeszcze lepiej: Czy ktoś z tego forum potrafi wyregulować instalację LPG? buahaha

    P.S. Nie jestem monterem LPG, zajmuję się mechaniką, ostatnio myślę o zakupieniu aparatu fotograficznego do warsztatu. Mielibyście niezły ubaw, czasami jak coś przyjedzie (bo to już trudno nazwać samochodem) to naprawdę ... kraj cudotwórców, magików i obalających wszystkie znane mi teorie ze szkoły ;)
  • #56
    autoel
    Poziom 25  
    Cytat:
    na zakończenie ;
    jesli kupujesz coś za jakąs kasę to nieważne ile to cos kosztuje to MUSI dzialać tak jak należy i do czego jest przeznaczone !

    Ja tylko w kwestii formalnej: wcale nie "musi" każde urządzenie techniczne , czy inny produkt może się zepsuć, lub działać nieprawidłowo, i jest całe multum przepisów które określają metody postępowania w takich przypadkach, poprzez usuniecie wad aż do zwrotu gotówki, i mowa o tym że urządzenie w pierwotnej formie "musi" działać jest demagogią.
  • #57
    susel_daniel
    Poziom 10  
    popieram Tosiek_123 i jak ktos kiedys powiedział ".... jesteśmy za biedni żeby kupowac tanie rzeczy.....", przykładm co do oczekiwać, przepisów itp mogo byc kilasyczne juz chiński podkoszulki :-))))
    a tak na marginesie to polecam
    http://motonews.pl/forum/?op=fvf&c=0&f=38
    do prowadzenia dyskusji - bardziej zblizone tematycznie no i mamy takze monterow i fachowcow
  • #58
    autoel
    Poziom 25  
    Cytat:
    przykładm co do oczekiwać, przepisów itp mogo byc kilasyczne juz chiński podkoszulki

    Kwa kwa chyba jakiś niedouczony jestem, bo z powyższej wypowiedzi (cytowanej) nic nie mogę pojąć , choć bardzo się starałem.:D
  • #59
    vvaldek
    Poziom 28  
    a co powiecie na to . Gaz założony w Punto 2 sklada sie z,,,,,,, przełacznika , parownika , elektrozaworka do benzyny . oczywiscie do tego jeszcze butla . o dziwo ! gosc juz na tym przejechal 40 000 km . zalozyli mu to w RADOMIU za 2200 ZL !!!! 1,5 roku temu ,niewiem czy jeszcze jezdzi bo widziałem to w sierpniu . gdzies w gazecie wyczytal ze tam zakladaja najtaniej , a do Radomia mial 150 km w jedna strone

    prawda jest taka ze najpierw niby zaoszczadzi sie 1000 zl montujac tansza instalacje ale potem i tak trzeba dolozyc . na przeplywomierz, filtr powietrza ,pompe paliwa , przewody zaplonowe niejednokrotnie niepotrzebnie wymieniane. niemowiac juz o czesto wiekszym niz powinno byc zuzyciu gazu.

    i jesz cze miec klijenta niejednokrotnie upierdliwego co miesiac na glowie zeby regulowac gaz ,,,bo w zeszlym miesiacu spalij mu 7,8 a w tym wyszlo 8,2 a sa tacy co twierdza ze gazu powinien palic mniel jak benzyny
  • #60
    autoel
    Poziom 25  
    Jeżeli chodzi o Punto 2 to miałem do czynienia z kilkoma egzemplarzami zrobionymi "na śrube" i latało to całkiem dobrze, a były naprawde intensywnie eksploatowane ( "L" na dachu i 240-270 tys na liczniku), z tego wniosek że jak to jest zrobione z głową to nic strasznego się nie dzieje, pomijam oczywiście aspekt prawny.