Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

OPEL ASTRA 2.0 DTL - Nie pali po 2 tyg. postoju... pompa ?

Kłosiol 24 Feb 2014 00:00 4845 15
  • #1
    Kłosiol
    Level 29  
    Witam,

    Mam taki problem z moją Astra G 2.0 DTL 1998 rok z przebiegiem 230 tys.

    Miałem mała kolizje i auto stało jakieś 2 tyg. pod blokiem w zimie i czekało na zgromadzenie części na naprawę ( maska, lampa itp ) Jak już wszystko załatwiłem chciałem odpalić auto i zawieść do blacharza a tu auto nie chce odpalić...

    Próbowałem na kable, potem nowy akumulator i nic. Myślałem, że się zapowietrzyło ale przy próbie odpowietrzenia, odpalaniu na plaka nic...
    Na hol też nic.

    Mechanik powiedział, że pompa wtryskowa nie pobiera paliwa ale nie miał komputera wiec nie odczytał błędów. W sumie to on zajmuje się takimi starszymi autami i polecił mi oddać auto do kogoś obeznanego w temacie tych pomp...



    Jutro holuje auto do kogoś, kto ma komputer.

    Proszę o informacje czy to może być pompa wtryskowa lub sterownik czy jakaś inna pierdoła ?

    Dodam, że przed zima miałem taką dziwną czasem sytuacje, że nie potrafiłem zgasić auta... wyciągam kluczyk ze stacyjki a auto dalej zapalone. Dopiero po kilku razach udało się zgasić auto.

    Mechanik powiedział, że to może mieć coś wspólnego ze sobą bo tak jakby pompa nie dostawała zasilania. Może to jakiś przekaźnik po drodze ? Jakiś co odpowiada za zapalanie auta i gaszenie ?

    Co mogę sprawdzić by się upewnić czy to pompa ?
    Wiadomo,że auto na komputer i odczyt błędów tylko nie chce by ktoś mnie naciągnął na naprawę pompy za 2 tys. a to będzie coś innego, o wiele tańszego.

    Pozdrawiam
  • #2
    opamp
    User under supervision
    Oj :P
    Znasz się zna elektryce coś?
    Wacha schodzi do zbiornika.
    Podpowiem ci sprawdź szczególnie szczelność filtra paliwa.
    Zawór regulacyjny pada jak pompa nie ma wachy.
  • #3
    Kierownik_zmc
    Level 11  
    Witam ! ! !
    Miałem dosyć podobną sytuacje 3 lata temu w zimie :/
    W oplu Vectrze z 2002r. taki sam jak u ciebie opisany i okazało się że to immobiliser a dokładnie coś się przepaliło w płytce udało mi się za przysłowiowe 0,5l od kolegi ze złomu dostać układ i problem ustąpił.
    A więc warto tam poszukać usterki a nie od razu w kosztowne naprawy silnika.
    Bo jak sam napisałeś samochód po dzwonie 2 tygodnie stał a wcześniej nie miał problemu z paleniem.
    Życzę powodzenia i czekam na odpowiedź z rezultatu.
    Pozdrawiam
  • #4
    Kłosiol
    Level 29  
    Witam,

    A wiec wracam do tematu :(
    Czekała mnie regeneracja pompy wtryskowej ( mechanika + naprawa sterownika ) - cena 2000 za całość z montażem :black:

    Przez jakieś 500 km po regeneracji wszystko było Ok a teraz są problemy.
    Po nagrzaniu się na autostradzie auto zgasło mi przy wyprzedzaniu i nie chciało odpalić... dopiero po ostygnięciu odpaliło i pojechałem...

    Auto czasem jeździ normalnie, potem szarpie, dławi się, przerywa, nie wchodzi na obroty powyżej 2 tys. czasem znowu ledwo co 1 tys. i powyżej jakoś nie ma już reakcji na pedał gazu. Co chwila pali sie check.

    Na regeneracje mam niby 12 m-cy gwarancji ale wydaje mi sie to lekka amatora z tą regeneracją... Auto nie jeździ jak wcześniej, nie mogę nim daleko jechać bo nie wiem czy gdzieś nie stanę !

    Na dniach oddaje je z powrotem do mechanika, który robił pompę ale już coś mi tłumaczył, że to wina sterownika i raczej trzeba szukać innego.
    On tłumaczy, że usterka została zrobiona bo auto pali i jeździ a te objawy to już następna/inna awaria sterownika i jakiegoś elementu itp.

    W sumie to mnie to nie obchodzi bo dałem pompę do regeneracji ( mechanika + sterownik ) i jeśli nie potrafi zrobić sterownika lub się nie dało to niech powie odrazu i nie bierze za to kasy ! Wtedy szukamy innego.

    Ogólnie przy okazji wymienione przelewy, filtr paliwa, czujnik położenia wału też dziś pożyczony nowy i dalej to samo... Auto pali normalnie ale po zagrzaniu robią sie takie rzeczy jak wyżej opisałem...


    Czy to wina kiepskiej naprawy sterownika ?
  • #5
    Pawel wawa
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Sterownik to akurat chyba dobrze zrobiony. Czepiałbym się raczej mechaniki pompy. Jeśli pali się kontrolka,znaczy,że błędy jakiś są. Podaj ich numery i czym czytane. Inaczej mozemy tylko spekulować. I nie obwiniaj póki co nikogo. Przyczyn takiego zachowania auta może być wiele. Od nieszczelności, poprzez zlej jakości paliwo i syf w zbiorniku, po uszkodzony zawór w pompie.
  • #6
    Kłosiol
    Level 29  
    Witam,
    Przed regeneracją wszystko było ok.
    Paliło na dotyk, nic się nie zapowiedziało. Gasniecie auta po nagrzaniu i reszta objawów to raczej napewno pompa i sterownik.
    Błędów narazie nie mam bo muszę oddać auto do mechanika i on odczytał błedy.
    Szczerze to najlepiej bym oddał komuś innemu te auto bym wiedział na czym stoję
    A później do mechanika co regenerowal pompę.
    Kolega widząc jak zachowuje się moja astra to stwierdził, że jego astra tak jeździła przed regeneracją pompy jak moja po regeneracji.
  • #7
    Kłosiol
    Level 29  
    Witam,

    Po odczycie błędów:
    P1635
    P1125
    P0500
    P0400
    P1630

    Auto jeździ ale całkowicie nie ma mocy ... obroty do max. około 1500 obrotów i więcej nie kręci... Pod górkę ciężko wjechać :cry:

    Jutro podmieniam przepływomierz i sprawdzę. I tak wiem, że sterownik jest do zrobienia/poprawy ... a już był robiony !
  • #8
    Kłosiol
    Level 29  
    Witam,
    Jestem po " regeneracji pompy "... ( mechanika + naprawa sterownika ) - cena 2000 za całość z montażem :zalamany:

    Przez jakieś 500 km po regeneracji wszystko było Ok a teraz są problemy.
    Po nagrzaniu się na autostradzie auto zgasło mi przy wyprzedzaniu i nie chciało odpalić... dopiero po ostygnięciu odpaliło i pojechałem...

    Auto czasem jeździło normalnie, potem szarpie, dławi się, przerywa, nie wchodzi na obroty powyżej 2 tys. czasem znowu ledwo co 1 tys. i powyżej jakoś nie ma już reakcji na pedał gazu. Co chwila pali sie check.

    Na regeneracje mam niby 12 m-cy gwarancji ale wydaje mi sie to lekka amatora z tą regeneracją... Auto nie jeździ jak wcześniej, nie mogę nim daleko jechać bo nie wiem czy gdzieś nie stanę !

    Oddałem do mechanika, który robił pompę ale już coś mi tłumaczył, że to wina sterownika i raczej trzeba szukać innego. On tłumaczy, że usterka została zrobiona bo auto pali i jeździ a te objawy to już następna/inna awaria sterownika i jakiegoś elementu itp.

    W sumie to mnie to nie obchodzi bo dałem pompę do regeneracji ( mechanika + sterownik ) i jeśli nie potrafi zrobić sterownika lub się nie dało to niech powie odrazu i nie bierze za to kasy ! Wtedy szukamy innego.

    Ogólnie przy okazji wymienione przelewy, filtr paliwa, przepływomierz i czujnik położenia wału też dziś pożyczony nowy i dalej to samo...

    Czy to wina kiepskiej naprawy sterownika ? Mechanik twierdzi, że oddał ponownie sterownik do naprawy i 2 niezależne osoby powiedziały, że jest Ok a to, że nie wkręca się na obroty i praktycznie nie jeździ to już wina innych obwodów w sterowniku !

    Już mnie to zaczyna denerwować. Proszę o jakieś info... o co tu chodzi bo jutro może być gorąco jak tam wpadnę...

    Mam wrażenie, że ktoś leci w ....

    Po odczycie błędów:
    P1635
    P1125
    P0500
    P0400
    P1630
  • #9
    Pawel wawa
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Kłosiol wrote:
    Czy to wina kiepskiej naprawy sterownika ?
    Niekoniecznie. Jeśli błędy, które podałeś są pewne należałoby zrobić dalszą diagnostykę. Mam wrażenie, że akurat sterownik pompy jest ok.
  • #10
    Kłosiol
    Level 29  
    NO dobra ale co ja mam zrobić ? Wziąć auto i dac do kogoś innego jak zapłaciłem 2 tys. za regeneracje ? Wcześniej auto śmigało dobrze a teraz po "regeneracji" już nie jeździ...

    Aha ... kąt wtrysku Ok, dawka też... co mam diagnozować dalej ?
  • #11
    Pawel wawa
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Posluchaj, to, że naprawiłeś pompę i sterownik, wcale nie znaczy, że ktoś ma Ci w tej cenie pół auta wymienić. To stary rupieć i choćby wiązka lub sterownik silnika ma prawo klęknąć, zwłaszcza, że jak odebrałeś auto, wszystko było OK. To Twoje słowa. Przypuszczam, że mechanik naprawiłby Ci auto do końca, ale chcesz w ramach reklamacji...
    A to straszenie...
    Kłosiol wrote:
    i bo jutro może być gorąco jak tam wpadnę...

    Ech, szkoda komentować.
    A co sprawdzić? Wiązka, zasilanie 5V, sterownik. Trochę tego jest.
  • #12
    Kłosiol
    Level 29  
    > Paweł wawa

    Źle to odbierasz...
    Wyobraź sobie, że nie masz auta już praktycznie pół roku... w lutym jakoś oddane na regeneracje - stało tam miesiąc. Odebrałem je i po 500 km już nie jeździ jak powinno, przejeździłem jakoś jeszcze trochę km i znowu oddałem na reklamacje i znów miesiąc tam stoi na diagnozę.

    Sam załatwiam inną identyczną Astrę na przekładki przepływomierza, czujnika położenia wału itp. ale to nie to.

    Ogólnie teraz mechanik wg mnie próbuje coś ściemnić i sam już nie ogarnia tematu...

    Nie odbieranie tel, unikanie itp. Jak czegoś nie potrafię zrobić to się za to nie zabieram lub potrafię się przyznać do błędu...

    Ja zrobiłem błąd, że oddałem auto do zwykłego mechanika zamiast do fachowca od pomp.
    Zapłaciłem minimalnie mniej jak się okazało a auto nie jeździ!

    Powiedz mi w takim razie jak to wygląda wg Ciebie? Regeneracja mechaniczna + sterownik. Mechanik dał niby 200 zł za naprawę sterownika, kupił jakieś uszczelki, tłok i ta robota mechaniczna kosztowała 1300 zł + montaż i demontaż pompy 500 zł.

    W takim razie te uszczelki, tłok i mechaniczne zrobienie pompy jest warte 1300 zł?
    Koleś chciał zrobić to po jak najtańszej lini oporu, zgarnąć dobrą kasę a nie wyszło ...

    Wydałem kupę kasy i efektu brak.
  • #13
    Pawel wawa
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Ja naprawiam same sterowniki. Jak pompa mechanicznie słaba, to już nie do mnie. Faktycznie, jeśli za samo uszczelnienie i wymianę nastawnika dawki, zapłaciłeś 1300, to coś jest nie tak. Niech Ci napisze dokładnie, co zrobił. U mnie naprawa sterownika jest droższa. Za to daję gwarancję. Dodatkowo wzrasta koszt, jeśli trzeba wymienić czujnik położenia wałka i temperatury paliwa. Masz kogoś, kto poczyta błędy ze sterownika pompy? To podstawa i Twój mechanik powinien to potrafić.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Rozumiem, że przewody, te cztery czarne, miedzy pompą a sterownikiem mają właściwe przekroje i zostały solidnie polutowane a nie skręcone?
  • #14
    Kłosiol
    Level 29  
    Pawel wawa wrote:

    Rozumiem, że przewody, te cztery czarne, miedzy pompą a sterownikiem mają właściwe przekroje i zostały solidnie polutowane a nie skręcone?

    Nie wiem.. nie widziałem. Sterownik jest wyjęty z auta wiec jutro go zobaczę...

    Ostatnie błędy:
    P1635
    P1125
    P0500
    P0400
    P1630

    On robił pompę mechanicznie a sterownik dał niby komuś, kto sie tym zajmuje.
    Sam twierdzi, że mechanicznie pompa jest " bardzo dobrze zrobiona " bo sam ją robił. Namawia mnie na kupno innego, sprawnego używanego sterownika.

    Czy to ma sens przy takich objawach ?
    Auto po nagrzaniu gaśnie ( po 30 min już odpala ), nie wchodzi już na obroty powyżej 2 tys. czasem znowu ledwo co 1 tys. i powyżej jakoś nie ma już reakcji na pedał gazu., dławi sie, szarpie, czasem nie moge go zgasić - wyciagam kluczyk a auto dalej jest zapalone... Co chwila pali sie check. Po zapaleniu zawsze ma za niskie obroty przez jakieś 5 sekund, trzęsie nim ale pali odrazu...
  • #15
    Pawel wawa
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Kłosiol wrote:
    wyciagam kluczyk a auto dalej jest zapalone...


    Wstaw do fachowca, wymiana sterownika nic nie da. Błędy to poczytał przez gniazdo diagnostyczne, nie ze sterownika pompy. Masz jak nic problemy z wiązką, zasilaniami, masami itp.
  • #16
    Kłosiol
    Level 29  
    Pawel wawa wrote:
    Kłosiol wrote:
    wyciagam kluczyk a auto dalej jest zapalone...


    Wstaw do fachowca, wymiana sterownika nic nie da. Błędy to poczytał przez gniazdo diagnostyczne, nie ze sterownika pompy. Masz jak nic problemy z wiązką, zasilaniami, masami itp.


    Witam po przerwie...
    Auto zrobione. Po wymianie sterownika na inny - używany i sprawny auto jeździ jak wcześniej i normalnie się gasi. Dziękuje wszystkim za pomoc i cenne rady.

    Wniosek na przyszłość - zawsze oddawaj auto do fachowca, który się w tym specjalizuje ( regeneracja pompy wtryskowej ) :!: :roll: