Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pioneer DV-575 a napisy w divx?

Szymek43 04 Kwi 2005 17:34 1625 4
  • #1 04 Kwi 2005 17:34
    Szymek43
    Poziom 10  

    Co mam zrobić żeby na pioneerze dv-575 odtwarzać napisy?

    0 4
  • #2 04 Kwi 2005 21:16
    childmaker
    Poziom 35  

    Aby nie miec problemów z napisami, muszą one miec identyczną nazwę jak avi. Co do formatu napisów, ja to robie tak, że nagrywam film i wstawiam napisy w tych trzech formatach - .txt, .ssa i .srt. Zawsze pod jakis dopasujesz.

    0
  • #3 04 Kwi 2005 21:37
    piotr_pb
    Poziom 2  

    Witam
    Przedmówca ma rację, napisy muszą mieć taką samą nazwę jak plik .avi, ale polskie znaki w napisach uzyskasz wgrywając "nieoficjalne" oprogramowanie do odtwarzacza.
    Najnowszą wersję opracowaną przez użytkowników Pioneera 470 i 575a ściągniesz stąd (to oprogramowanie likwiduje również konieczność dopasowania nazwy pliku z napisami do nazwy pliku .avi) wersja 2.09.04.00:
    http://www.kamos.w.tkb.pl/pioneer/click/click.php?id=1

    Do ściągnięcia jest też poprzednia wersja softu (bez powyższego udogodnienia) 2.09.03.00
    http://www.kamos.w.tkb.pl/pioneer/click/click.php?id=4

    Zalecam BARDZO DOKŁADNE przeczytanie załączonego pliku readme i instrukcji.
    Jest tam również link do forum, na którym można się poradzić w razie problemów.
    Najlepiej poczytać PRZED stworzeniem sobie problemu...
    Pozdrawiam

    0
  • #4 06 Kwi 2005 00:15
    Szymek43
    Poziom 10  

    Dzięki za pomoc. Czy z doświadczenia wiecie że zdażyl sie wypadek z dogrywaniem softu i z DVD coś sie stalo?

    0
  • #5 06 Kwi 2005 20:59
    piotr_pb
    Poziom 2  

    Witam.
    W zasadzie nic złego się nie może stać, pod warunkiem, że:
    - soft jest sprawdzony (ten z podanego linku wgrywałem i nie zawiesił mi sprzętu, innym użytkownikom też nie)
    - nie nastąpi zanik napięcia w czasie updateu
    - nie postąpi się niezgodnie z instrukcją (update trwa ponad minutę do pięciu - trzeba być cierpliwym i nie naciskać ŻADNYCH przycisków na odtwarzaczu/pilocie).
    Jeśli coś pójdzie nie tak, to niestety trzeba się zaopatrzyć w specjalny kabelek, PC i oprogramowanie (darmowe :)), lub udać się do serwisu (nie darmowe :() celem wgrania firmware.
    tak więc ryzyko zawsze istnieje, ale bez ryzyka nie ma zabawy.
    Ja updatowałem FW chyba 10 razy i miałem szczęście.
    Życzę odwagi i szczęścia.
    Pozdrawiam
    s
    [ ]

    0