Witam wszystkich.
Mój problem polega na tym, że wczoraj kiedy chciałem odpalić samochód nie chał odpalić na benzynie co było najdziwniejsze nie słychać ani pompy paliwa ani wtrysku paliwa tak jak by wogóle nie dochodziło napięcie.
Samochód odpala na gazie, jednak obroty oscylują na 3000.
Przed odpaleniem sprawdzałem bezpieczniki bo nie działa mi tak, że oświetlenie zegarów i nadmuchów nie.
Czy to może mieć coś z tą awarią?
W każdym razie przed zajechaniem do garażu ok 3 dni temu wszystko hulało oprócz podświetlenia.
Z góry dzięki za pomoc.
Mój problem polega na tym, że wczoraj kiedy chciałem odpalić samochód nie chał odpalić na benzynie co było najdziwniejsze nie słychać ani pompy paliwa ani wtrysku paliwa tak jak by wogóle nie dochodziło napięcie.
Samochód odpala na gazie, jednak obroty oscylują na 3000.
Przed odpaleniem sprawdzałem bezpieczniki bo nie działa mi tak, że oświetlenie zegarów i nadmuchów nie.
Czy to może mieć coś z tą awarią?
W każdym razie przed zajechaniem do garażu ok 3 dni temu wszystko hulało oprócz podświetlenia.
Z góry dzięki za pomoc.