Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik magnetyczny - nowe spojrzenie

Wiesław Stube 25 Lut 2014 23:54 6111 12
  • #1
    Wiesław Stube
    Poziom 7  
    Witam.
    Pierwszy raz pozwolę dorzucić swoje 5 groszy do tematu, w jaki sposób można spróbować wykorzystać siłę przyciągania magnesów. Proszę zarazem o wyrozumiałość, za ewentualne niefachowe zwroty, do szkoły chodziłem 40 lat temu. Rozwiązanie nie kłóci się z zasadami fizyki i moim zdaniem jest logiczne.
    Nie można znaleźć nigdzie, żadnych danych dotyczących siły przyciągania (odpychania) dwóch magnesów neodymowych o określonych wymiarach i odległościach pomiędzy nimi, a to właśnie od tej siły zależy czy to mogłoby zadziałać. Domowe doświadczenie dowiodło, że dwa magnesy o średnicy 45mmx5mm z odległością pomiędzy nimi 40mm, są w stanie pokonać opór wału korbowego kosiarki spalinowej. Skok tłoka w kosiarkach, czy piłach mieści się w granicach 30-40 mm. Zasada działania miałaby się właśnie opierać, na podobnym sposobie działania. Niezbędne są minimum dwa korbowody (parzyste), ponieważ od tego zależy zniwelowanie siły niezbędnej do zmiany biegunowości magnesów poprzez przesunięcie.
    Opis działania do rysunku poniżej.
    1.Dwa korbowody z magnesami o określonej biegunowości
    2.Cztery magnesy połączone pomiędzy sobą ze sprężyną po prawej stronie, która jest w naciągu z taką siłą aby, w chwili przed GMP (górny martwy punkt) następowało w miarę z jak najmniejszym oporem (podobnie jak winda osobowa z przeciwwagą). Po lewej stronie poziomych magnesów połączony mimośród w kształcie tłoka silnika Wankla, powodujący że podczas pracy następuje szybkie przemieszczenie i chwilowe zatrzymanie niezbędne do przyciągnięcia i odepchnięcia korbowodów (na obecnym schemacie przesunięcie nastąpi w prawo).
    Po przesunięciu górnych magnesów w prawo, korbowód nr 1 jest opychany, a nr 2 przyciągany i ponownie przed GMP drugiego korbowodu nastąpi przesunięcie magnesów mimośrodem w lewo z minimalną siłą dzięki sprężynie. Opory są dokładnie identyczne na dwóch korbowodach przed ich górnymi punktami.

    Dla zainteresowanych praktyczny sposób działania tego typu mimośrodu - proszę wpisać na wyszukiwarce Google - Mechanical Principles (1930) by Ralph Steiner [4min selection] - tam jest czterominutowy filmik o przekładniach mechanicznych - podczas odtwarzania w drugiej minucie jest kilkusekundowa migawka.

    Od pewnego czasu chodziło mi to po głowie, ale czy się obroni nie wiem, bo zdaję sobie sprawę, że jest to drażliwy temat i kłóci się ze światem naukowym.

    Silnik magnetyczny - nowe spojrzenie
  • #2
    Szybki Elektron
    Poziom 25  
    Odpowiadam na ostatnie zdanie: Nie obroni się! Praca potrzebna do przesunięcia magnesów jest większa od uzyskanej na korbowodzie. Pozdrawiam.
  • #3
    Wiesław Stube
    Poziom 7  
    Główną siłą do pokonania to jest bezwładność (konieczność przesuwania w prawo i w lewo) i niewielkie opory toczenia na łożyskach. Siła niezbędna do przesunięcia (zmiany biegunowości) magnesów została całkowicie zlikwidowana (zbalansowana) przez sprężyne. Opis powyżej mówi, że w odległości 40mm zostaje pokonany opór wału korbowego (kosiarki skok 35 mm) i zaczyna się on obracać a wiadomo, że wraz z odległoscią wielokrotnie zmieniaję się siły oddziaływania magnesów.
  • #4
    wicek404
    Poziom 11  
    W takim razie najlepiej na sprawdzenie zastosuj elektromagnes na 12V a na koło wału dwa pierścienie od alternatora z tym ze połowę pierścienia pokryj plastikiem tak by szczotka gładko przeskakiwała, oczywiście z możliwością przestawiania w cykl. Jeżeli to jest wałek od kosiarki to i magnesy muszą być minimum 38 mm walec na 15mm grubości lub więcej, na dwa tłoki to sześć magnesów a to już kosztuje. Nie ma innego sposobu by się dowiedzieć, nikt nie robił tu takich prób z forumowiczów, opierają się oni głównie na wiedzy którą uczą w szkole a w szkole jak to w szkole uczą że nie istnieje PM więc są grzeczni i posłuszni nie ważą się nawet spróbować raz zrobić coś szalonego.
  • #5
    Wiesław Stube
    Poziom 7  
    Przyznaję się do błędu myślowego to nie mogłoby działać (mówią, że lepiej późno niż wcale), nie wziąłem pod uwagę, że po zmianie położenia magnesów siła sprężyny (balansu) zaczęła by działać na niekorzyść udządzenia(przeciwnie do porządanego). Przyznaję racje "szybkiemu elektronowi".
  • #6
    wicek404
    Poziom 11  
    Jeżeli problemem jest sprężyna to ją wyeliminuj wraz z ciężkim wałem od kosiarki, wałek możesz zrobić ze zwykłego wałka fi 12 mm i dopiero jakieś dwa małe łożyska liniowe co zastąpią tłok i tuleje. Zrobić doświadczenie jak ma się więcej wolnego czasu to jest pożyteczne i dla nauki, oraz wynalazczości. A czasami efekty mogą skłonić do całkiem innego wynalazku lub udoskonalenia obecnego urządzenia, nie bać się wyzwania nie tchórzyć zaraz.
  • #7
    Wiesław Stube
    Poziom 7  
    Tutaj nie chodzi o sposób wykonania a o zasadę działania, jeżeli nie zrównoważy siły (największej) niezbędnej do przesunięcia magnesów, to cała konstrukcja z góry skazana jest na niepowodzenie.
  • #8
    wicek404
    Poziom 11  
    Wiesław Stube napisał:
    Tutaj nie chodzi o sposób wykonania a o zasadę działania, jeżeli nie zrównoważy siły (największej) niezbędnej do przesunięcia magnesów, to cała konstrukcja z góry skazana jest na niepowodzenie.


    Jeżeli masz pewność że nie będzie działać to po sprawie, problemu nie ma a wszyscy w koło jeszcze mówią to nie możliwe nawet nie próbuj. Ale po czasie możesz odczuwać nie smak tak daleko byłem i nie dokończyłem by sprawdzić na własnej skórze, a jak zrównoważy i zrobisz sterowanie własną ręką by sprawdzić jakiej siły trzeba użyć by pokonać ten opór. Już widziałem takie podobne projekty ale w serwisie YouTube, a tam trzeba wybierać pokazy o wysokiej rozdzielczości by próbować dostrzec próby oszustwa.
  • #9
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Wiesław Stube napisał:
    Nie można znaleźć nigdzie, żadnych danych dotyczących siły przyciągania (odpychania) dwóch magnesów neodymowych o określonych wymiarach i odległościach pomiędzy nimi

    Jak najbardziej taka informacja jest dostępna w Internecie (ja kiedyś znalazłem; pewnie w bibliotece też jest) - trzeba tylko poświęcić nieco czasu i wysiłku na szukanie, oraz na zrozumienie.
  • #10
    wegi1
    Poziom 11  
    Niestety gatunek ludzki debilowacieje. Każdemu przygłupowi wydaje się, że jeżeli nagra fake na YT to zdobędzie podziw świata, na czym mu najbardziej zależy. Cała ta technologia pokazuje, że większość ludzi to przygłupy. Portale typu FB i debilne fotki czy filmiki pod tytułem np. "spadł pierwszy śnieg", "królik pije wodę" pokazują gdzie zabrnęła ludzkość. Pustak w dowolny sposób usiłuje zwrócić na siebie uwagę, takie mu to potrzebne do życia. Niewyczerpane źródła energii istnieją, my pewnie nauczymy się z nich korzystać, ale z pewnością nie przyczynią się do tego półmózgi klejące fake na YT. Zapewne potrzebujemy też do tego odmiennego sposobu spojrzenia, by zrozumieć jak przetwarzać tą energię z innych poziomów tu nasza konserwatywność i przekonania są także dużą przeszkodą.

    Bez podawania linek... przekonuje mnie magnetyczny silnik Yildiza. Był na expo. Może to jest początek przełomu...
  • #11
    zimny8
    Poziom 33  
    wegi1 napisał:
    silnik Yildiza

    Sprytnie ukryte baterie pozwalają na pracę nie dłuższą niż 10min. Podczas wielu prezentacji nigdy dłużej nie pracował, dlaczego?. Gdybym ja skonstruował faktycznie działający to uruchomiłbym go przed kamerami powiedzmy na tydzień.
  • #13
    zimny8
    Poziom 33  
    Widziałem ten pokaz, bateria nie musi wyglądać jak bateria, elementy które mieli w rękach nie były dokładnie zbadane, choćby zwykłym miernikiem. Żaden z oglądających go nie miał.
    Wystawiony na Expo powinien cały czas trwania wystawy pracować, czy tak było?.