logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Audi A6 3.2 FSI - falujące obroty, błąd P1141, czujnik ciśnienia powietrza?

pablito_92 26 Lut 2014 14:24 8481 9
REKLAMA
  • #1 13347560
    pablito_92
    Poziom 9  
    Witam
    Mam taki problem ze swoim autem, nie równo pracuje przeważnie na rozgrzanym silniku, błąd jaki wpada po podłączeniu pod komputer to:

    P1141 Odczyt obciążenia
    Wartość nieprawdopodobna

    Z tego co się dowiedziałem dotyczy on czujnika ciśnienia powietrza w kolektorze (jeśli się mylę proszę o poprawienie) wykręciłem ten czujnik, nie był za czysty, wyczyściłem wszystko ładnie, usunąłem błędy, przejechałem 2-3km bardzo dynamiczną jazdą i błędu nie było... Po powrocie do domu 15km te same znowu objawy, obroty falujące 800-900... Nie mam czym podłączyć auta w domu ale spróbowałem odpiąć kostkę od tego czujnika, obroty przestały falować ale troszeczkę telepało całym silnikiem, po podpięciu kostki ponownie telepania nie ma ale obroty falują i tak kilka razy spróbowałem za każdym razem identycznie i moje pytanie brzmi czy ten czujnik jest uszkodzony na 100%? Nie chciałbym go kupować i żeby później się nie okazało że jednak był dobry... Spotkał się ktoś z takim problemem? Bardzo proszę o pomoc i fachową radę...

    P.S. Dodam tylko że na zimnym silniku nie ma falować obrotów i ładnie pracuje...
  • REKLAMA
  • #2 13347578
    yaaro
    Poziom 33  
    Może coś się dzieje z napinaczem hydraulicznym.
  • #3 13347588
    pablito_92
    Poziom 9  
    yaaro napisał:
    Może coś się dzieje z napinaczem hydraulicznym.


    Jaki napinacz masz na myśli, od rozrządu?
  • REKLAMA
  • #5 13347709
    pablito_92
    Poziom 9  
    Jakiś pomysł jak sprawdzić czy taka nieszczelność występuje? Rozkręcić i popatrzeć poprostu? W kolektorze ssącym tzn za przepustnicą aż do wlotów w silnik?
  • REKLAMA
  • #7 13348506
    pablito_92
    Poziom 9  
    Panowie tak popatrzyłem, posłuchałem i jak jest zaworek odmy który wchodzi do kolektora i tam jest oring który w połowie był uszkodzony tzn połowy nie było i było słychac na biegu jałowym uciekające powietrze, zrobiłem mały test, wymontowałem cały zaworek i wlot który po nim został do kolektora szczelnie zatkałem szmatką i obroty nie falowały, czy to może być przyczyną że tak drobna nieszczelność mogła powodować takie objawy jak opisywałem wcześniej i wpadanie błędu czujnika ciśnienia powietrza w kolektorze? Czy szukać dalej?
  • REKLAMA
  • #9 13348757
    pablito_92
    Poziom 9  
    Ok czyli jutro dokupię taki oring i sprawdzę jak się będzie wszystko zachowywało... Dam znać czy pomogło.
  • #10 13351497
    pablito_92
    Poziom 9  
    Niestety nic nie pomogło... Mam wrażenie jakby ten zaworek odmy blokował wszystko i przez to tak pracuję, jak odłączę od niego wężyk dochodzący odmy to nie ma falowań. A jakby tą gumkę ze sprężynką wyciągnąć z tego zaworka to zaszkodzi coś i zostawić samą obudowę i swobodny przepływ powietrza? Może spróbować?

    Dodano po 3 [godziny] 58 [minuty]:

    Koledzy a do czego służy ten zaworek co dołączam zdjęcie w załączniku?
    Bardzo proszę powiedzieć bo wydaje mi się że on raz pracuje a raz nie, wtedy jak go słychać że chodzi to tak jakby obroty są w porządku i nie falują a jak go nie słychać to tak jakby nie pracował i wtedy problem jest z obrotami? Czy on powinien pracować cały czas czy poprostu załącza się czasami?
REKLAMA