Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

zdalnie sterowany quadrocopter lub śmigłowiec

27 Lut 2014 13:01 5454 14
  • Poziom 7  
    Witajcie,
    czy moglibyście polecić laikowi zakup :
    1) zestaw quadrocopter lub śmigłowca z możliwością nagrywania lotu i przesyłania do specjalnych okularów lub
    2) lub sam quadrocopter lub śmigłowiec o w miarę dobrych parametrach z możliwością nagrywania lotu ?

    Michał
  • Poziom 33  
    A kolega doświadczenie ma w lataniu?
    Jaki budżet?
  • Poziom 7  
    Witam,
    dlaczego górnopłat? jakoś mi samoloty w ogóle nie leżą. na tym się chyba gorzej lata?
    Kilka przelotów różnymi latadłami, ale nie uznaję to za doświadczenie.

    budżet 1500 pln.

    Możesz mi coś polecić jednak z copterów?
    MIchał
  • Poziom 33  
    Zasadniczo górnopłaty są bezpieczniejsze i stabilne. Śmigłowca czy quadrocopter musisz ciągle pilnować. Są one też trudniejsze do opanowania.

    Dodano po 1 [sekundy]:

    Zasadniczo górnopłaty są bezpieczniejsze i stabilne. Śmigłowca czy quadrocopter musisz ciągle pilnować. Są one też trudniejsze do opanowania.
  • Poziom 7  
    dziękuję za info, a co mógłbyś polecić ?
  • Pomocny post
    Moderator Robotyka
    Póki co, na rynku nie ma zaawansowanych konstrukcji multicopterów.
    Jest kilka zabaweczek, ale daleko im do profesjonalnego zestawu.

    Dlatego Quady się głównie buduje. Można kupić osobno ramę, silniki, regulatory, płytki sterujące itd. A potem złożyć w całość.

    Multikopter służący do nagrywania to zwykle dość droga impreza.

    Po pierwsze - jest to dość trudny w opanowaniu i sterowaniu, statek latający.
    Ładnie to wygląda tylko na filmach, nagrywanych przez doświadczonych pilotów.

    U amatora bez doświadczenia, pierwsze podejście zwykle kończy się kraksą.

    Pilotażu kopterów trzeba się nauczyć. Umieć je ustawić i skonfigurować.
    To sporo nauki i wiedzy.

    A kiedy wchodzimy dodatkowo w temat odbioru obrazu, czyli tzw. FPV - sprawa się komplikuje i to znacznie.
    Budżet 1500zł to raczej mało. Tyle to trzeba wydać na skonstruowanie solidnego quada, zdolnego do dźwignięcia sporego obciążenia. Poczwórny napęd, solidna rama, duże, pojemne (i drogie) akumulatory o wysokiej wydajności. Elektronika sterująca - człowiek nie jest w stanie kontrolować 4 silników niezależnie od siebie.
    Potrzebuje do tego elektronicznego asystenta. A to kosztuje.

    Wyposażenie FPV to balast, który pogarsza osiągi Quada (i każdego innego multikoptera).

    Dodatkowo, FPV to silny nadajnik, umieszczony tuż obok odbiornika sterowania.
    To wyklucza niemal wszystkie "tanie" aparatury RC. Również dobór nadajnika do toru A/V jest ograniczony wymogami zachowania kontroli nad modelem.

    Porządna kamera, dająca możliwie dobre obrazy.

    Trzeba się wyposażyć w najbardziej niezawodną aparaturę jaką znajdziemy - w końcu na drugim końcu wiązki radiowej "wisi" kilka ładnych tysięcy złotych w sprzęcie.

    Do tego dochodzi baza. Same gogle do FPV to koszt ponad 1500zł. Potrzebujemy jeszcze nagrywarki, drugiego ekranu podglądowego, na wypadek awarii gogli, odbiornika A/V, zasilania całości.

    A jak już mamy obraz, to chcemy widzieć co się z modelem dzieje. Trzeba zainwestować w telemetrię. Czujniki to jedno, dochodzi też układ OSD.
    Ale OSD "psuje" nagrywany obraz. Zatem albo mamy film z widocznymi parametrami lotu, albo musimy zamontować drugą kamerę, która będzie sama nagrywać, albo przesyłać drugi obraz do bazy - co oznacza podwójny tor A/V.

    Żeby to wszystko połączyć, to są nie tylko koszty, ale i sporo pracy.
    I nie jest to już zabaweczka na niedzielne spacery, tylko dość poważna maszyna, którą trzeba umieć obsługiwać i konserwować.

    I nie ma miejsca na "oszczędności". Bo jak kupisz np. płytkę od sprzedawcy NN za 100zł i cię ona zawiedzie, to tracisz spore pieniądze w sprzęcie.

    Za niezawodność i bezpieczeństwo takiego urządzenia się niestety płaci.


    Kolega wspomniał o motoszybowcach.
    Wybór jest stosunkowo prosty.
    Piankowy motoszybowiec w układzie górnopłata, z tworzywa EPO lub EPP. O rozpiętości 1 co 1,5m i jak najmniejszej masie. Z napędem pchającym.
    Gotowy zestaw, to koszt ok. 600zł. Do tego mini kamera HD z kartą SD lub micro SD, za ok 100-200zł. Tańszych naprawdę nie warto brać.

    Motoszybowiec jest stabilny, leci powoli co daje czas na reakcje. Napęd z tyłu, nie przeszkadza w filmowaniu (niewiele kamer toleruje szybkoobrotowe śmigła w polu widzenia), w razie kraksy napęd nie ulega uszkodzeniu. Naprawa tworzywa EPP to kilka minut, jak mamy odpowiedni zestaw klejący i taśmę samoprzylepną.

    Kamerkę mocujemy do kadłuba, za pomocą opasek zaciskowych. W miarę możliwości daleko od dziobu, bo stanowi on najczęstszą strefę zgniotu.

    I to jest najprostszy sposób, by nagrywać filmy z powietrza. Brak jest tylko podglądu.
    Opcje podglądu posiadają niektóre kamery - np. GoPro, FlyCam3, ale tu koszty samych kamer są koło twojego budżetu, a drugie tyle za gogle lub system odbiorczy.
  • Poziom 7  
    Witam,
    jestem pod wrażeniem odpowiedzi. Bardzo dziękuję za obszerny opis. Trochę mnie Pan na ziemie sprowadził. Nic to, tylko odkładać na lepszy sprzęt. Wtedy pozwolę się do Pana zwrócić o radę, ewentualne złożenie sprzętu. Oczywiście za odpowiednia odpłatą. Motoszybowiec jakoś mnie nie kręci.. Chciałem się pobawić w "pilota" na zasadzie FPV.
    A co Pan myśli o tym ?

    http://www.nitrotek.pl/modele-fpv/invader-4ch...rc-helicopter-1.html#product_tabs_description

    plus gogle

    http://www.nitrotek.pl/modele-fpv/video-okulary-do-modeli-rc.html

    Orientuje się Pan czy są miejsca gdzie można wypróbować zdalnie sterowane modele? zanim zdecyduje się na zakup.

    jeszcze raz dziękuję, Michał
  • Pomocny post
    Moderator Robotyka
    To jest zabawka. Kamerka z przed trzech epok, gogle o rozdzielczości 8-mio bitowca i malutki zasięg. Model nadaje się tylko do lotów w pomieszczeniach.


    Link


    W FPV kamera pełni rolę nawigacyjną. Trzeba rozpoznawać często odległe obiekty.
    Dziś używa się głównie kamer HD lub nie wiele gorszych.

    W takim motoszybowcu, z wysokości 500 metrów nad ziemią, trudno rozpoznać pojedyncze domy, czy odróżnić dwa pola od siebie.
    Łatwo sprawdzić jak wygląda film nagrany w rozdzielczości 300x200 i 256 kolorach i czy taki obraz cię zadowala.

    Poza tym, gogle muszą dobrze odcinać światło, a te to tylko zwykłe okularki z monitorkami na wysokości oczu. Możliwe też, że nie posiadają regulacji ostrości.


    Jest to zabawka, w której można "coś" zobaczyć, ale będzie to rozczarowujące.
    IMHO nie jest to warte wydania 1400zł. Cena wynika z tego, że można do produktu napisać "FPV".

    Na Youtubie jest wiele filmów pokazujących nagrania z różnych modeli, różnym sprzętem. Obejrzyj kilka i sam się zastanów jakiej jakości oczekujesz.
    Tak np. wygląda to z jednym najpopularniejszych modeli motoszybowców i z odpowiednim osprzętem.


    Link


    Poza tym, z FPV, czy bez - najpierw i tak trzeba się nauczyć latać modelem. FPV wcale tu niczego nie ułatwia.
    Z perspektywy pilota, trzeba umieć kontrolować model. Ale z perspektywy modelu, trzeba pilnować nawigacji. A z góry, nawet bardzo dobrze znana nam okolica, wygląda zupełnie inaczej. Nie mówiąc już o tym, że jak się pojawią problemy, to FPV nam w niczym nie pomoże. Zwłaszcza jeżeli np. stracimy obraz.

    Mając model i laptopa, można spróbować FPV za mniej niż 1500zł.
    Model musi być jednak zdolny do uniesienia ładunku.

    System TX/RX A/V - ok 200zł.
    Kamera płytkowa ok 540 linii - 60zł
    Akumulatory do zasilania kamery i TX w modelu i RX na ziemi - 2 x 60zł
    Karta video grabber USB do laptopa - 40zł.
    Windows Movie Maker lub inny program do przechwytywania obrazu i nagrywania na dysku. Gratis z sieci.
    Przewody zwykłe, i koncentryczne + końcówki - 30-50zł

    Można trochę zachachmęcić. Kamera "szpiegowska" typu "breloczek do kluczy" typ 808 #16 - Ten model tej bardzo popularnej kamerki posiada wyjście video do TX i jednocześnie nagrywa na kartę. Ale z uwagi na małe rozmiary, nie daje takiego obrazu jak kamery wyższej jakości. Słaba optyka. Są już nowsze wersje tej kamery. Nie wszystkie znam.

    Jeżeli masz Laptopa, to nawet z kupnem solidnego modelu, wychodzi taniej niż jakaś zabawka dla bogatych dzieci.
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    Za następce kamery 808 #16 można uważać kamerę Mobius ActionCam. Która też posiada możliwość podglądu obrazu przez złącze AV i jednoczesnego nagrywania go na kartę pamięci. Jakość obrazu jest lepsza niż w 808 #16 ale za to cena też jest wyższa.

    Ja też proponował bym najpierw kupno jakiegoś modelu, już trochę lepszego za tą kwotę. A dopiero z czasem dokupienie sprzętu do FPV. Bo najpierw warto w ogólne nauczyć się latać danym modelem, by potem zacząć nim coś nagrywać czy latać z FPV.
  • Poziom 7  
    Witam,
    dziękuję po raz kolejny, właśnie zostałem przekonany to motoszybowca :). Mam jeszcze kilka pytań
    1. w skład system rx/tx wchodzą całkiem spore anteny, gdzie je montować w samolocie, aby nie stracić sterowności? chyba, że są mniejsze anteny
    2. może mi Pan poradzić motoszybowiec, który mógłbym zakupić i wypróbować? Czytałem o kilku, ale nie mogłem wyczytać który z nich może ma ekstra ładowność, aby podnieść kamerkę, akumulator itp. Jest tylko podana masa przy której się wznosi. Szukałem szybowa o zasięgu ok 1 km
    3. zanim zakupię motoszybowiec, chętnie skorzystam z symulatora. Zainstalowałem symulator, który znalazłem na innym forum, ale mam problem z instalacją, jakiś błąd występuje. co polecacie ?
    4. czy jest możliwość podczepienie nadajnika gps? czy to mas sens? zastanawiałem się w sytuacji gdybym stracił orientację.. czy taki nadajnik jest ciężki? drogi ?
    5. czy proponowany przez Pana zestaw + laptop, pozwoli sterować samolotem z widoku laptopa ?

    Michał
  • Moderator Robotyka
    Anteny montowane w samolocie są raczej małe. Zwykle montuje się je na jego grzbiecie lub stateczniku. Ale do czasu opanowania latania modelem w sposób tradycyjny, o FPV zapomnij. Żeby się skupić na FPV, trzeba mieć opanowany model, tak by nie myśleć o jego pilotażu. Masz wówczas podzieloną uwagę, pomiędzy model, obraz z niego odbierany i monitorowanie stanu urządzeń oraz nawigację.
    To naprawdę nie jest proste do opanowania.

    2 - Popularnym modelem jest "Easy Star" i jego następca "Easy Star 2" z firmy Multiplex. Wszystkie modele podobne również się nadają. Dużą popularność zdobyła sobie czeska "Beta 1400" - jej liczne klony z wiadomego kraju, jak np. "Pioeener".
    Z tym, że aparatura zestawowa w tych modelach jest zbyt niskiej jakości, by nadawać się do FPV. Do tego trzeba kupić znacznie lepszej jakości zestaw. Tu raczej wchodzą w grę tylko sprawdzone zestawy z systemami FASST lub HOTT. Ewentualnie specjalnie dedykowane systemy Long Range.
    Natomiast aparatura z zestawu jest wystarczająco do nauki. Mimo, że model ma blisko półtora metra rozpiętości, to z 500m i tak jest już słabo widoczny i zwykle nie lata się dalej. Jak modelu nie widać, to nie da się nim sterować.

    3 - Najlepiej zainwestować w komercyjny produkt. Są znacznie lepsze.
    Z darmowych można zainstalować "RC Desk Pilot", ale jest on raczej ubogi.
    Żaden symulator nie zastąpi też praktyki z modelem, gdyż wielu warunków występujących realnie, nie da się zasymulować - np. pakietu źle przymocowanego i latającego po wnętrzu. :)

    4 - Gdy się zajmiesz FPV, to GPS jest jednym z obowiązkowych dodatków. Uwierz, że można się zgubić w okolicy, którą znasz od dziecka. Z góry wszystko inaczej wygląda. GPS pokazuje pozycję, mierzy prędkości - poruszania się i wznoszenia. Wskazuje kierunek powrotny do bazy. Dziś GPS to raczej tylko malutka płytka. Zwykle są dedykowane systemy, które jednocześnie pełnią rolę OSD. Do nich podłącza się antenę GPS i inne czujniki w modelu.

    5 - Tak, można sterować z widoku laptopa. Ale sporo tu zależy od jakości połączenia, szybkości laptopa, zakłóceń itd.

    I jeszcze jedno. Kiedy mówimy o FPV, zapominamy o zwrocie "ile kosztuje".
    Tu nie pieniądze się liczą ale bezpieczeństwo i niezawodność. Model z wyposażeniem FPV kosztuje sporo, ma na pokładzie niebezpieczne materiały, waży tyle, co spory młotek i lata z prędkościami przeciętnego samochodu.

    Musi być ubezpieczony, przez wykupienie polisy modelarskiej OC - Na jak najwyższą kwotę. Wyobraź sobie, że model nad którym straciłeś kontrolę, spada na wielohektarowe pole zboża i zapala się. Nim go odnajdziesz - kilka hektarów upraw idzie z dymem. Zapłacisz za to z własnej kieszeni?

    Albo spadnie na drogę i spowoduje wypadek samochodowy (tak poza tym, taki model jest w stanie przedziurawić karoserię).

    Musisz zrobić wszystko, żeby zabezpieczyć się przed utratą modelu.
    Stosuje się tu odbiorniki satelitarne (z tzw. satelitami, czyli dodatkowymi odbiornikami, nie te latające w kosmosie), specjalne anteny kierunkowe itd.

    Koszty są tu ostatnim pytaniem jakie się zadaje. Jest to droga dziedzina, ale to nie jest zabawa.


    Na razie naucz się latać. Potem, pomyśl o przyczepieniu do modelu jakieś kamery na kartę. Jest ich trochę.
  • Poziom 7  
    Witam,
    mam jeszcze kilka pytań zanim zainwestuję w sprzęt.
    1. co myślicie o tym sprzęcie: e razor 450 helicopter? nie widziałem tego u na w sprzedaży. ile czasu się utrzyma w powietrzu?
    http://www.ebay.pl/itm/6CH-Dynam-E-Razor-450-...pt=Radio_Control_Vehicles&hash=item338ad52d9a

    zależy mi na lotach powyżej 100m, z możliwością rozbudowy w przyszłości sprzętu o ASG, FPV

    2. czy powyższy sprzęt udźwignie dodatki? jeżeli nie, możecie poradzić helikopter?
    3 latam sobie na symulatorze FMS, co myślicie o Absolute RC heli sim na android?
    4 pytanie o aparaturę rc, ile kanałów potrzebuję do: lot gór/dół, obrót lewo/prawo. skręt lewo/prawo, ASG, ewentualnie ASG.
    Polecilibyście coś konkretnie?

    Michał
  • Moderator Robotyka
    Klasyczne śmigłowce nie nadają się do FPV. Mały zasięg lotu i krótki czas, duża niestabilność, bardzo trudny pilotaż. Duża wrażliwość na wyważenie i dodatkowe obciążenie.

    Poza tym, o ile samolotem nauczyć się latać dość łatwo, w przypadku takiego śmigłowca RC, można spędzić miesiące na opanowywaniu podstaw.

    Czas lotu ok 10 minut, w pokazanym modelu. Wyraźnie pisze, że aparatura do tego modelu jest 6-cio kanałowa. Każda dodatkowa funkcja, to dodatkowy kanał.

    Nie zabudowuje się ASG w pojazdach latających. Czasem spotyka się słabsze wersje w czołgach, ale w samolotach czy śmigłowcach nie stosuje się takich dodatków.
    Zbyt duże obciążenie i wstrząsy, żeby konstrukcja stabilnie latała.

    Symulator FMS jest z przed kilku epok. Z darmowych polecam RC Desk pilot.
    A najlepiej kupić sobie komercyjny symulator. Są o wiele bardziej rozbudowane i lepiej się nadają do nauki.
  • Poziom 11  
    Do zabawy z FPV kup sobie Hubsan H107D, koszt 140$. Mam zwykłego Hubsana X4. Maleństwo mieści się na dłoni i jest wysoce stabilne. Podobnie większy brat. Do polatania koło domu wystarczy. Nie musisz w fpv latać od razu na dystans wielu kilometrów. Czasem dużo więcej frajdy daje latanie między drzewami w lesie czy po pustym placu zabaw.
    A jak załapiesz bakcyla to nie pozostaje nic innego jak otworzyć głęboko portfel :)