Witam
Problem mój polega na tym. Kupiłem kilka dni temu śliczne punto hgt wszystko na początku było ok. Ale gdy postal cała noc pod gołym niebem nie chciał odpalić dopiero około południa po kilku kręceniach zaskoczył. Potem palił już cały dzień a wieczorem znowu to samo rano nie dało się go ruszyć. dwa dni tak jeździłem a teraz zdechł całkowicie zapaliła mi się jeszcze dodatkowo kontrolka silnika i ciśnienia oleju i auto w ogóle nie odpala. Po przejrzeniu na komputerze wyskoczyły 3 błędy: uszkodzone czujniki położenia wału i rozrządu. coś z ciśnieniem oleju i czwarty błąd który był bez nazwy prawdopodobnie coś od centralki. Mechanik wymienił mi czujnik położenia wału gdyż uznał że to będzie to lecz po wymianie samochód jak nie odpalał tak nie odpala i nie mam pojęcia co może mu się dziać. Proszę o pomoc
Problem mój polega na tym. Kupiłem kilka dni temu śliczne punto hgt wszystko na początku było ok. Ale gdy postal cała noc pod gołym niebem nie chciał odpalić dopiero około południa po kilku kręceniach zaskoczył. Potem palił już cały dzień a wieczorem znowu to samo rano nie dało się go ruszyć. dwa dni tak jeździłem a teraz zdechł całkowicie zapaliła mi się jeszcze dodatkowo kontrolka silnika i ciśnienia oleju i auto w ogóle nie odpala. Po przejrzeniu na komputerze wyskoczyły 3 błędy: uszkodzone czujniki położenia wału i rozrządu. coś z ciśnieniem oleju i czwarty błąd który był bez nazwy prawdopodobnie coś od centralki. Mechanik wymienił mi czujnik położenia wału gdyż uznał że to będzie to lecz po wymianie samochód jak nie odpalał tak nie odpala i nie mam pojęcia co może mu się dziać. Proszę o pomoc