Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przepięcie (odłączony przewód zero)

28 Lut 2014 03:36 3612 14
  • Poziom 6  
    Szanowni Państwo.

    Proszę bardzo o pomoc. Dzisiaj miałem w domu poleconego "elektryka" w związku z mrugającym światłem. W trakcie naprawy odłączył on przewód zerowy przy włączonym zasilaniu. Powstało przepięcie, w wyniku czego uszkodzeniu uległa drukarka, wieża oraz elektronika w bramie.
    Na szczęście działają poważniejsze urządzenia jak płyta indukcyjna, zmywarka czy TV....
    I w związku z tą sytuacją mam kilka pytań:
    1. dlaczego uszkodzeniu uległa część urządzeń a część nie? Czy może mieć na to wpływ, że część była podłączona do sieci ale nie pracowała albo podłączone były do innych faz (choć płyta indukcyjna jest dwufazowa)?
    2. czy uszkodzenia w urządzeniach mogą być nie do naprawienia?
    3. czy jest możliwość, że część urządzeń zacznie psuć się po jakimś czasie?
    4. czy przeciw tego typu przepięciami można się ochronić używając jakiś listew antyprzepięciowych? W tych, które miałem, bezpieczniki nie wyskoczyły a tylko w jednej spalił się warystor (i to uratowało chyba router).

    Proszę bardzo o pomoc.
    Jednocześnie przepraszam, za być może nie fachowy język.
  • Poziom 30  
    Odłączenie przewodu zerowego, przy trójfazowej symetrycznej sieci zasilającej i asymetrycznym obciążeniu faz, powoduje możliwość pojawienia się na odbiorach częściowej wartości napięcia międzyfazowego (częściowej wartości napięcia 400V), znacznie przekraczającego fazowe znamionowe napięcie odbiorów w najmniej obciążonej fazie.
    Może to być przyczyną trwałych uszkodzeń urządzeń zasilanych z tej fazy.
  • Poziom 6  
    Dziękuję za wyjaśnienia. Raczej na pewno przyczyną było to co napisałem. Ale jeśli część urządzeń działa to może popsuć się po czasie w wyniku tego skoku napięcia?

    Dodano po 1 [minuty]:

    To na co zwracac uwagę kupując listwę?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Dzień dobry!
    Pozwolę sobie na zadanie w tym temacie pytań do Bronek22 .

    Bardzo proszę o przykład kontrolera napięcia sieciowego, dostępnego na rynku w przystępnej cenie, do zamontowania w rozdzielni.

    Mogę prosić również o wskazanie, w którym miejscu powinno to "cudeńko" zainstalować (w sensie przed RCD, za RCD a przed bezpiecznikiem "S")?

    Ciekawe, że na jednym z popularnych portali aukcyjnych ofert ochronników dużo, a kontrolerów napięć właściwie nie ma.

    Z góry dziękuję za pomoc w zrozumieniu tego zagadnienia.

    Pozdrawiam!
    zenek g.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Dziękuję za podanie nazwy alternatywnej, czy też właściwie podstawowej dla tego urządzenia.
    Teraz to widzę, że przekaźników to jest mnogo, już zabieram się za wyszukiwanie, porównywanie etc.

    Pozwolę sobie jeszcze na powtórzenie pytania: w którym miejscu powinno to "cudeńko" być zainstalowane w rozdzielni (w sensie przed RCD, za RCD a przed bezpiecznikiem "S")?

    Tak, nie jestem elektrykiem i nie będę urządzenia samodzielnie instalował, ale chciałbym wiedzieć. Mogę liczyć na wyrozumiałość?

    Pozdrawiam!
    zenek g.
  • Poziom 6  
    A czy jest możliwość że po po prostu całe to przepięcie nie poszło po całej instalacji w domu?

    I jeszcze co do listwy - jak pisałem jedna u mnie zadziałała bo spalił się warystor a urządzenie nie ucierpiały... Czyli jednak jakieś szanse są że zadziała
  • Admin Elektroenergetyka
    Bronek22 napisał:
    Kontroler napięcia sieciowego zabezpiecza przed przepięciami na skutek odłączenia "zera".


    Na pewno się sprawdzi w przypadkach losowych, ale tu mamy świadomą ingerencje w rozdzielnicy. Skąd wiesz, gdzie elektryk odłączy "zero"?
  • Specjalista elektryk
    Łukasz-O napisał:
    Na pewno się sprawdzi w przypadkach losowych, ale tu mamy świadomą ingerencje w rozdzielnicy.

    Oj! Tu bym dyskutował czy dla odbiorników (i kontrolera) będzie jakaś różnica czy przerwa w "zerze" powstanie losowo czy wskutek ingerencji.
  • Admin Elektroenergetyka
    Zbyt dogłębnie wchodzisz w temat. Doskonale wiesz, że jest to możliwe :D Elektryk się uprze to wszystko "spali" - na to silnych nie ma.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Bronek22 napisał:
    Po pierwsze ten co robi musi wiedzieć o skutkach poluzowania N(PEN).
    Wystarczy poluzować, niedokręcić N(PEN).
    zen_gac napisał:
    Pozwolę sobie jeszcze na powtórzenie pytania: w którym miejscu powinno to "cudeńko" być zainstalowane w rozdzielni (w sensie przed RCD, za RCD a przed bezpiecznikiem "S")?.

    Porusza kolega 2 różne opcje.
    1.Zaciski pomiarowe(zasilanie samego urządzenia). Jeden biegun musi być zapięty do listwy N. jężeli jest RCD 3fazowy (na całość)to do N na wyjściu RCD. Drugi biegun do fazy(dowolne miejsce). Jeżeli jest kilka RCD 1-faz, to do listwy N przed tymi RCD. Przerwa w N w obwodzie jednofazowym nie zagraża.
    2. Zaciski prądowe. To zależy jakie urządzenie kolega zakupi. Na jaki prąd jest przekaźnik w urządzeniu. Jeżeli jest to 5-10A to trzeba założyć na dedykowany obwód zabezpieczony B6-B10. Jak się chce zabezpieczyć całą fazę, należy dołożyć dodatkowy stycznik. Typowe obciążenie mieszkania lub domku to 25A/fazę.


    Dziękuję Bronek22 za Twój odzew.
    W mojej rozdzielnicy wygląda to w taki sposób:
    - instalacja 3 fazowa,
    - przez esami na każdej fazie zainstalowany RCD,
    - każdy z RCD (na tą chwilę) chroni po 4 obwody (różnie, np. 2 gniazdkowe i 3 oświetleniowe, inny np. 3 gniazdkowe i 2 oświetleniowe).
    - sprzęt, typu AGD jak i RTV pracuje na każdej z 3 faz.

    Mogę jeszcze liczyć na dodatkowe sugestie co do mojego przypadku, w kontekście zabezpieczenia wszystkich faz kontrolerami (przekaźnikami)? Jak to zrobić, aby ilość kontrolerów była minimalna, zarazem cała instalacja była chroniona? Wcześniej wyobrażałem sobie, że wystarczy 1 przekaźnik 3 fazowy przed moimi RCD i będzie OK, ale to chyba nie takie proste ...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Bardzo dziękuję. Bardziej już nie będę wypytywał. Szczegóły to już z elektrykiem na miejscu.

    Pozdrawiam!
    zenek g.