Witam,
Buduję układ do badania luminoforów, Zasada działania polega na oświetlaniu luminoforu przez określony czas, a następnie pomiarze czasu luminescencji.
Światło emitowane przez luminofor wykrywane jest przez fotodiodę.
Zbudowałem prosty układ na attiny2313.
Napisałem prosty kod.
Gdy tranzystor zostanie załączony przez fotodiodę załącza się licznik który zlicza dopóki tranzystor nie przestanie przewodzić. Przy taktowaniu procesora 1MHz jedno zliczenie tego licznika trwa 1 mikrosekundę.
Jednak (jak można się spodziewać przy tak prostym układzie) nie działa on prawidłowo. Jeżeli diodę emisyjną trzymam z daleka od fotodiody licznik nie zlicza - czyli ok.
Jednak gdy przysunę diodę do fotodiody licznik zaczyna zliczać i to do około 2 ms.
Zastanawiam się jak to możliwe, ponieważ według programu najpierw gaśnie dioda a dopiero później sprawdzany jest stan pinu od fotodiody. Domyślam się że chodzi o pojemności pasożytnicze. Dołączam także wykres powstały z kilkudziesięciu pomiarów.
Moja prośba brzmi: czy możecie mi pomóc z układem który będzie wzmacniał sygnał z fotodiody i podawał go na procesor a zarazem niwelował problem który opisałem?
Dodam jeszcze że czas luminescencji którą chcę mierzyć wynosi poniżej 1 ms.
Zastosowana fotodioda to VTB8441BH
Poprawiono tytuł na bardziej streszczający problem i wprowadzono drobną kosmetykę linka.
Proszę także przeczytać ze zrozumieniem tematy oznaczone na czerwono w dziale Projektowanie/Mikrokontrolery, aby w przyszłości uniknąć nieporozumień wynikających z niestosowania się do regulaminu forum...
LordBlick
Buduję układ do badania luminoforów, Zasada działania polega na oświetlaniu luminoforu przez określony czas, a następnie pomiarze czasu luminescencji.
Światło emitowane przez luminofor wykrywane jest przez fotodiodę.
Zbudowałem prosty układ na attiny2313.
Napisałem prosty kod.
Kod: C / C++
Gdy tranzystor zostanie załączony przez fotodiodę załącza się licznik który zlicza dopóki tranzystor nie przestanie przewodzić. Przy taktowaniu procesora 1MHz jedno zliczenie tego licznika trwa 1 mikrosekundę.
Jednak (jak można się spodziewać przy tak prostym układzie) nie działa on prawidłowo. Jeżeli diodę emisyjną trzymam z daleka od fotodiody licznik nie zlicza - czyli ok.
Jednak gdy przysunę diodę do fotodiody licznik zaczyna zliczać i to do około 2 ms.
Zastanawiam się jak to możliwe, ponieważ według programu najpierw gaśnie dioda a dopiero później sprawdzany jest stan pinu od fotodiody. Domyślam się że chodzi o pojemności pasożytnicze. Dołączam także wykres powstały z kilkudziesięciu pomiarów.
Moja prośba brzmi: czy możecie mi pomóc z układem który będzie wzmacniał sygnał z fotodiody i podawał go na procesor a zarazem niwelował problem który opisałem?
Dodam jeszcze że czas luminescencji którą chcę mierzyć wynosi poniżej 1 ms.
Zastosowana fotodioda to VTB8441BH
Poprawiono tytuł na bardziej streszczający problem i wprowadzono drobną kosmetykę linka.
Proszę także przeczytać ze zrozumieniem tematy oznaczone na czerwono w dziale Projektowanie/Mikrokontrolery, aby w przyszłości uniknąć nieporozumień wynikających z niestosowania się do regulaminu forum...
LordBlick