Mam takie pytanie, dlaczego po odpięciu kabelka takiego cienkiego od alternatora nie zapala się czerwona kontrolka braku ładowania akumulatora? Powinna się zapalić bo jeśli się odłaczy ten kabelek to akumulator nie ma ładowania 11,4V a jak jest podłączony to ma 14,5V. Od czego on jest?
Czy to jest ok? W trasie się sam np odłączy a kierowca nawet nie będzie świadomy że nie ma ładowania.
Czy to jest ok? W trasie się sam np odłączy a kierowca nawet nie będzie świadomy że nie ma ładowania.