Witam! Zaczne od poczatku. Odpalilem auto bez problemu po przejechaniu 5km stracilo nagle moc, aby dalej jechac musialem wcisnac gaz do oporu. Na krzyzowce zgaslo odpalilem ponownie ale musialem trzymac gaz do oporu a i tak wkrecalo sie na obroty bardzo slabo. Przejechalem nastepne 5km i juz byl koniec nie odpalilo ponownie. Po zwiezieniu go pod dom auto odpalilo na start gazie tylko na jeden cylinder. Wymienilem kopulke, kable. Iskra jest ladna paliwo tez dostaje. Sprawdzilem rozrzad i przeczyscilem wtryski jest wszystko ok, ale nie odpali tzn kreci ale nie chce nawet na chwile zalapac. Serdecznie prosze o pomoc. Pozdrawiam!
Dodano po 1 [godziny] 17 [minuty]:
czy mogl sie sam przestawic zaplon?
Dodano po 1 [godziny] 17 [minuty]:
czy mogl sie sam przestawic zaplon?