logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Samochód "roboczy" dla początkującego.

kpodstawa 01 Mar 2014 12:14 3279 13
REKLAMA
  • #1 13357685
    kpodstawa
    Poziom 33  
    Proszę o pomoc doradczą na temat wyboru [bardzo] używanego samochodu.

    Ja zupełnie nie znam się na samochodach i nawet nie lubię motoryzacji. Dotychczas korzystałem ze zbiorowej komunikacji publicznej. Ale sytuacja się zmieniła i muszę kupić samochód jako muła-woła roboczego. Ma to być miejsce pracy na kołach (warsztat + magazyn narzędzi) i środek transportu. Jako pierwsze skojarzenie przyjąłem więc nadwozie kombi.

    Planuję zainwestować ok. 2.000 zł., a nieprzekraczalną granicą jest 3.000 zł. Czas użytkowania: 2 lata pewne, kiedy się okaże, czy dam radę. Jeżeli nie dam rady, to moje ryzyko i moja strata. Jeżeli dam radę, to dodatkowe 2-3 lata eksploatacji, żeby zarobić na następnego używanego muła-woła. Samochód nie będzie garażowany. Planuję dbać o niego tyle, ile się dba o narzędzie pracy, żeby nie sprawiało kłopotów w czasie eksploatacji.

    Zatem szukam czegoś prostego, bez bajerów, ale co ma opinię w miarę niezawodnego i trwałego. Mam świadomość, że taki używany samochód to może być psujący się wysysacz pieniędzy. Szczególnie, jak trafię na pechowy egzemplarz. Ale chyba da się znaleźć wysysacze takich marek i modeli, które statystycznie psują się i wysysają mniej od innych?

    Na razie oglądam ogłoszenia o kilku markach: Ford Escort, Opel Astra, Skoda i Volkswagen Golf. Pojemności silników: 1.4 lub 1.6 l. Tyle wymyśliłem. Kiedyś Volvo miało dobre opinie odporności na korozję, ale chyba to są głównie duże kobyły z dużymi silnikami. Już od 1.500 zł. widać ładne zdjęcia, ale z treści ogłoszeń rozumu mi nie przybyło.

    Jako laik, na razie nie zajrzałem na specjalistyczne fora samochodowe, bo może niewiele bym zrozumiał. Poza tym moje doświadczenie z portali dyskusyjnych innych "męskich" branż jest takie, że uczestnicy zwykle kłócą się, przerzucają argumentami, kto jest lepszym fachurą lub stosują hermetyczne żargony.

    Dziękuję z góry tym uczestnikom Elektrody, którzy zechcą oświecić takiego bojaźliwego ciemniaka motoryzacyjnego, jakim obecnie jestem.

    Krzysztof Podstawa
  • REKLAMA
  • #2 13357734
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Astra F 1,6i z LPG bezkolizyjny silnik ,części "za piwo" na szrocie.
  • REKLAMA
  • #3 13358368
    zed71
    Poziom 23  
    daewoo nubira +lpg kombi- trwałe, niezawodne i do tego naprawi go każdy kowal. części tanie jak barszcz w barze mlecznym i co najważniejsze- nie budzi zazdrości u ludzi ;-)
  • #4 13360568
    DjMapet
    Poziom 43  
    Np. Megane kombi: http://allegro.pl/renault-megane-i4003689457.html
    Wygodne, ekonomiczne auto w ocynku z ogromnym kofrem. Łatwy dostęp do części (Chorzów, Czeladź, internet itp.) w przystępnej cenie. Jeśli właściciel podaje fakty, to pojeździ jeszcze parę ładnych lat, bez większych problemów.
    U nas (na śląsku i w okolicach) za ten model i rocznik trza dać średnio z tysiąc więcej.

    Pozdrawiam.
  • #5 13363146
    jeryy3
    Poziom 17  
    Jeśli chcesz woła roboczego niezawodnego, twardego radzącego sobie w ciężkich warunkach,polecam Berlingo.Silnik 1.4 benzyna multi space,niezawodny furgon bez bajerów ze sporym bagażnikiem i licznymi schowkami tak nad głową jak i w podłodze.Na drodze radzi sobie dość dobrze i zaskakująco poza nią.Nie jest to terenówka ale leśne ostępy,pola czy lekko grząski teren nie sprawia mu problemu.Ja takim autkiem przejechałem około 270000 km i raz wymieniłem sprzęgło oraz zespół cewek zapłonowych,spalanie około 8 litrów w cyklu mieszanym i 10 poza szosami.
  • REKLAMA
  • #6 13365242
    dawtow
    Poziom 10  
    Tak jak wyżej napisane. Bierz astrę f, auto w miarę bezawaryjne z dostępnością naprawdę tanich części. I nie licz na to że jak kupisz to będziesz bezawaryjnie używał przez 2 lata bo to niemożliwe
  • #7 13365358
    dede4
    Poziom 14  
    Trochę pojeździłem Astrą F (ponad 2 lata). Polecam silnik 1.6 8-zaworowy. Jednostka niewysilona, przy regularnej wymianie oleju i paska rozrządu można zrobić naprawdę dużo kilometrów. Zadziwiająco niskie spalanie - przy jeździe mieszanej palił mi jakieś 6,5 l/100km. Maksymalny moment obrotowy nisko, chyba poniżej 3 tys. obr/min, więc mimo niedużej mocy na codzień jeździ się nawet przyjemnie.
    Jeżeli chodzi o zawieszenie, to co około 60tys. km do wymiany były elementy gumowe z przodu.
    No i większość samochodów ma już swoje lata (ostatnie egzemplarze były chyba z 2002 roku z polskich fabryk), a rdza je lubi. Newralgiczne miejsca - okolice tylnych błotników. Z tym, że to można i trzeba ocenić na konkretnym egzemplarzu - czy wytrzyma te kilka lat, czy trzeba będzie łatać dziury.
    Przez cały okres eksploatacji praktycznie bez awarii (nie licząc gum w zawieszeniu, łączników stabilizatora, ale to bardziej polskie drogi i eksploatacja), z tym, że samochód kupiony był od znajomego i miał jakieś 6 lat.
  • #8 13368756
    kpodstawa
    Poziom 33  
    Dziękuję za dotychczasowe propozycje. Zaczęło mi się trochę rozjaśniać w głowie. Pogadałem też dzisiaj ze znajomym w pracy. Zaproponował mi rozważenie nadwozia typu "furgon" zamiast kombi, na bazie samochodu osobowego. Ma taki do użytku prywatnego. Argumentował tym, że jestem sam, więc nie potrzeba mi kilku miejsc pasażerskich i nadmiaru okien. Za to przyda się przestrzeń ładunkowa większa, niż w "kombi" i do swobodnego zagospodarowania. Nie pomyślałem o tym, ale zastanowię się poważnie nad takim wariantem.

    Krzysztof Podstawa
  • #9 13368790
    anet870
    Poziom 26  
    Vw caddy mk2 1.4 benzyna lub sdi dostaniesz za trójkę i będziesz zadowolony,jeżdżę 7 lat i wymieniłem tylko regulator siły hamowania nie biorąc pod uwagę elementów eksploatacyjnych(olej,klocki itp).Na lpg setkę robię za 20,- Odpowiednikiem jest seat inca.Niestety ruda lubi te egzemplarze tak samo jak ople fordy i całe leciwe pojazdy z niższej półki.
  • #10 13371166
    mocarny66
    Poziom 11  
    Krzysztofie moim skromnym zdaniem masz już sprecyzowane wymagania zatem pozwolę sobie zaproponować abyś pogadał ze swoim znajomym, tym lub innym i poszukał w okolicy. Z tą kwotą naprawdę możesz coś fajnego wyhaczyć ale trzeba poszukać, a jeśli nie masz zbytniego doświadczenia to najlepiej z kimś.
    Wszelkie rady okazać się mogą do d..uszy, jeśli sam nie będziesz zadowolony z zakupu, źle będziesz się czuł prowadząc.
    Często pierwsze wrażenie jest mylne, ale również podświadomie potrafimy dokonać trafnych decyzji, zazwyczaj te pierwsze.
  • #11 13371290
    adam74m
    Poziom 12  
    Pomyśl jeszcze o Palio Weekend.
    Za te pieniądze kupisz niezawodny, dość młody, zadbany i z niewielkim przebiegiem egzemplarz.
    Za pieniądze, które chcesz wydać, proponowane dotychczas samochody będą miały 350 - 400 tys. km.
  • #12 13461224
    kpodstawa
    Poziom 33  
    Sprawy poszły w zupełnie inną stronę, niż początkowo planowałem. Już omal kupiłem Astrę F kombi 1,7. Jednak doświadczeni kierowcy doradzili mi, abym jako pierwszy w życiu, kupił jakiś mały samochód z silnikiem do 1 litra. Dodatkowo budżet bardzo mi się zmniejszył.

    W tej kategorii silnikowej nie ma wielkiego wyboru nadwozi kombi i to za malutkie pieniądze. Myślałem o Fiacie Uno, po drodze były wahania pod tytułem "Daewoo Tico czy Fiat Cinquecento". Zaplątał się też Peugeot 106 Coupe.

    Nie było łatwo, bo niektórzy właściciele wystawiają samochody na portalach ogłoszeniowych, a potem mają opory do sprzedania, np. marudzą lub nie odpowiadają na kontakty, które sami podali. Na marginesie: Rozumiecie coś z tego?

    Koniec końców kupiłem Volkswagena Polo II Coupe 1.0, bo właściciel nie ukrywał, że dbał tylko o napęd i hamulce. To jest człowiek o sportowym zacięciu, a ja z moim bojaźliwym i ofermowatym charakterem zupełnie nie nadaję się do takiego samochodu. Ale musiałem wydać pieniądze do końca marca. Teraz mam gacie pełne strachu.

    Jeżeli nie będzie komentarzy, to za kilka dni zaproponuję zamknięcie tematu.

    Krzysztof Podstawa
  • #13 13461410
    cirrostrato
    Poziom 38  
    Planowałeś zainwestować 2-3tys. ale......
    kpodstawa napisał:
    Dodatkowo budżet bardzo mi się zmniejszył.
    Teraz mam gacie pełne strachu.
    ..więc nie kończ tematu, może być ciekawie. Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #14 13474109
    kpodstawa
    Poziom 33  
    Nie tylko może być ciekawie, ale już jest i to coraz bardziej. Ale mimo to proszę Administrację o zamknięcie tematu.

    Krzysztof Podstawa
REKLAMA