Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Samochód "roboczy" dla początkującego.

kpodstawa 01 Mar 2014 12:14 2367 13
  • #1 01 Mar 2014 12:14
    kpodstawa
    Poziom 31  

    Proszę o pomoc doradczą na temat wyboru [bardzo] używanego samochodu.

    Ja zupełnie nie znam się na samochodach i nawet nie lubię motoryzacji. Dotychczas korzystałem ze zbiorowej komunikacji publicznej. Ale sytuacja się zmieniła i muszę kupić samochód jako muła-woła roboczego. Ma to być miejsce pracy na kołach (warsztat + magazyn narzędzi) i środek transportu. Jako pierwsze skojarzenie przyjąłem więc nadwozie kombi.

    Planuję zainwestować ok. 2.000 zł., a nieprzekraczalną granicą jest 3.000 zł. Czas użytkowania: 2 lata pewne, kiedy się okaże, czy dam radę. Jeżeli nie dam rady, to moje ryzyko i moja strata. Jeżeli dam radę, to dodatkowe 2-3 lata eksploatacji, żeby zarobić na następnego używanego muła-woła. Samochód nie będzie garażowany. Planuję dbać o niego tyle, ile się dba o narzędzie pracy, żeby nie sprawiało kłopotów w czasie eksploatacji.

    Zatem szukam czegoś prostego, bez bajerów, ale co ma opinię w miarę niezawodnego i trwałego. Mam świadomość, że taki używany samochód to może być psujący się wysysacz pieniędzy. Szczególnie, jak trafię na pechowy egzemplarz. Ale chyba da się znaleźć wysysacze takich marek i modeli, które statystycznie psują się i wysysają mniej od innych?

    Na razie oglądam ogłoszenia o kilku markach: Ford Escort, Opel Astra, Skoda i Volkswagen Golf. Pojemności silników: 1.4 lub 1.6 l. Tyle wymyśliłem. Kiedyś Volvo miało dobre opinie odporności na korozję, ale chyba to są głównie duże kobyły z dużymi silnikami. Już od 1.500 zł. widać ładne zdjęcia, ale z treści ogłoszeń rozumu mi nie przybyło.

    Jako laik, na razie nie zajrzałem na specjalistyczne fora samochodowe, bo może niewiele bym zrozumiał. Poza tym moje doświadczenie z portali dyskusyjnych innych "męskich" branż jest takie, że uczestnicy zwykle kłócą się, przerzucają argumentami, kto jest lepszym fachurą lub stosują hermetyczne żargony.

    Dziękuję z góry tym uczestnikom Elektrody, którzy zechcą oświecić takiego bojaźliwego ciemniaka motoryzacyjnego, jakim obecnie jestem.

    Krzysztof Podstawa

    0 13
  • #2 01 Mar 2014 12:25
    andrzej20001
    Poziom 43  

    Astra F 1,6i z LPG bezkolizyjny silnik ,części "za piwo" na szrocie.

    0
  • #3 01 Mar 2014 15:07
    zed71
    Poziom 22  

    daewoo nubira +lpg kombi- trwałe, niezawodne i do tego naprawi go każdy kowal. części tanie jak barszcz w barze mlecznym i co najważniejsze- nie budzi zazdrości u ludzi ;-)

    1
  • #4 02 Mar 2014 01:49
    DjMapet
    Poziom 43  

    Np. Megane kombi: http://allegro.pl/renault-megane-i4003689457.html
    Wygodne, ekonomiczne auto w ocynku z ogromnym kofrem. Łatwy dostęp do części (Chorzów, Czeladź, internet itp.) w przystępnej cenie. Jeśli właściciel podaje fakty, to pojeździ jeszcze parę ładnych lat, bez większych problemów.
    U nas (na śląsku i w okolicach) za ten model i rocznik trza dać średnio z tysiąc więcej.

    Pozdrawiam.

    0
  • #5 02 Mar 2014 19:40
    jeryy3
    Poziom 17  

    Jeśli chcesz woła roboczego niezawodnego, twardego radzącego sobie w ciężkich warunkach,polecam Berlingo.Silnik 1.4 benzyna multi space,niezawodny furgon bez bajerów ze sporym bagażnikiem i licznymi schowkami tak nad głową jak i w podłodze.Na drodze radzi sobie dość dobrze i zaskakująco poza nią.Nie jest to terenówka ale leśne ostępy,pola czy lekko grząski teren nie sprawia mu problemu.Ja takim autkiem przejechałem około 270000 km i raz wymieniłem sprzęgło oraz zespół cewek zapłonowych,spalanie około 8 litrów w cyklu mieszanym i 10 poza szosami.

    1
  • #6 03 Mar 2014 13:23
    dawtow
    Poziom 9  

    Tak jak wyżej napisane. Bierz astrę f, auto w miarę bezawaryjne z dostępnością naprawdę tanich części. I nie licz na to że jak kupisz to będziesz bezawaryjnie używał przez 2 lata bo to niemożliwe

    0
  • #7 03 Mar 2014 14:03
    dede4
    Poziom 13  

    Trochę pojeździłem Astrą F (ponad 2 lata). Polecam silnik 1.6 8-zaworowy. Jednostka niewysilona, przy regularnej wymianie oleju i paska rozrządu można zrobić naprawdę dużo kilometrów. Zadziwiająco niskie spalanie - przy jeździe mieszanej palił mi jakieś 6,5 l/100km. Maksymalny moment obrotowy nisko, chyba poniżej 3 tys. obr/min, więc mimo niedużej mocy na codzień jeździ się nawet przyjemnie.
    Jeżeli chodzi o zawieszenie, to co około 60tys. km do wymiany były elementy gumowe z przodu.
    No i większość samochodów ma już swoje lata (ostatnie egzemplarze były chyba z 2002 roku z polskich fabryk), a rdza je lubi. Newralgiczne miejsca - okolice tylnych błotników. Z tym, że to można i trzeba ocenić na konkretnym egzemplarzu - czy wytrzyma te kilka lat, czy trzeba będzie łatać dziury.
    Przez cały okres eksploatacji praktycznie bez awarii (nie licząc gum w zawieszeniu, łączników stabilizatora, ale to bardziej polskie drogi i eksploatacja), z tym, że samochód kupiony był od znajomego i miał jakieś 6 lat.

    0
  • #8 04 Mar 2014 14:20
    kpodstawa
    Poziom 31  

    Dziękuję za dotychczasowe propozycje. Zaczęło mi się trochę rozjaśniać w głowie. Pogadałem też dzisiaj ze znajomym w pracy. Zaproponował mi rozważenie nadwozia typu "furgon" zamiast kombi, na bazie samochodu osobowego. Ma taki do użytku prywatnego. Argumentował tym, że jestem sam, więc nie potrzeba mi kilku miejsc pasażerskich i nadmiaru okien. Za to przyda się przestrzeń ładunkowa większa, niż w "kombi" i do swobodnego zagospodarowania. Nie pomyślałem o tym, ale zastanowię się poważnie nad takim wariantem.

    Krzysztof Podstawa

    0
  • #9 04 Mar 2014 14:30
    anet870
    Poziom 25  

    Vw caddy mk2 1.4 benzyna lub sdi dostaniesz za trójkę i będziesz zadowolony,jeżdżę 7 lat i wymieniłem tylko regulator siły hamowania nie biorąc pod uwagę elementów eksploatacyjnych(olej,klocki itp).Na lpg setkę robię za 20,- Odpowiednikiem jest seat inca.Niestety ruda lubi te egzemplarze tak samo jak ople fordy i całe leciwe pojazdy z niższej półki.

    0
  • #10 05 Mar 2014 06:54
    mocarny66
    Poziom 10  

    Krzysztofie moim skromnym zdaniem masz już sprecyzowane wymagania zatem pozwolę sobie zaproponować abyś pogadał ze swoim znajomym, tym lub innym i poszukał w okolicy. Z tą kwotą naprawdę możesz coś fajnego wyhaczyć ale trzeba poszukać, a jeśli nie masz zbytniego doświadczenia to najlepiej z kimś.
    Wszelkie rady okazać się mogą do d..uszy, jeśli sam nie będziesz zadowolony z zakupu, źle będziesz się czuł prowadząc.
    Często pierwsze wrażenie jest mylne, ale również podświadomie potrafimy dokonać trafnych decyzji, zazwyczaj te pierwsze.

    0
  • #11 05 Mar 2014 08:35
    adam74m
    Poziom 11  

    Pomyśl jeszcze o Palio Weekend.
    Za te pieniądze kupisz niezawodny, dość młody, zadbany i z niewielkim przebiegiem egzemplarz.
    Za pieniądze, które chcesz wydać, proponowane dotychczas samochody będą miały 350 - 400 tys. km.

    0
  • #12 31 Mar 2014 13:05
    kpodstawa
    Poziom 31  

    Sprawy poszły w zupełnie inną stronę, niż początkowo planowałem. Już omal kupiłem Astrę F kombi 1,7. Jednak doświadczeni kierowcy doradzili mi, abym jako pierwszy w życiu, kupił jakiś mały samochód z silnikiem do 1 litra. Dodatkowo budżet bardzo mi się zmniejszył.

    W tej kategorii silnikowej nie ma wielkiego wyboru nadwozi kombi i to za malutkie pieniądze. Myślałem o Fiacie Uno, po drodze były wahania pod tytułem "Daewoo Tico czy Fiat Cinquecento". Zaplątał się też Peugeot 106 Coupe.

    Nie było łatwo, bo niektórzy właściciele wystawiają samochody na portalach ogłoszeniowych, a potem mają opory do sprzedania, np. marudzą lub nie odpowiadają na kontakty, które sami podali. Na marginesie: Rozumiecie coś z tego?

    Koniec końców kupiłem Volkswagena Polo II Coupe 1.0, bo właściciel nie ukrywał, że dbał tylko o napęd i hamulce. To jest człowiek o sportowym zacięciu, a ja z moim bojaźliwym i ofermowatym charakterem zupełnie nie nadaję się do takiego samochodu. Ale musiałem wydać pieniądze do końca marca. Teraz mam gacie pełne strachu.

    Jeżeli nie będzie komentarzy, to za kilka dni zaproponuję zamknięcie tematu.

    Krzysztof Podstawa

    0
  • #13 31 Mar 2014 14:12
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Planowałeś zainwestować 2-3tys. ale......

    kpodstawa napisał:
    Dodatkowo budżet bardzo mi się zmniejszył.
    Teraz mam gacie pełne strachu.
    ..więc nie kończ tematu, może być ciekawie. Pozdrawiam.

    0
  • #14 04 Kwi 2014 10:47
    kpodstawa
    Poziom 31  

    Nie tylko może być ciekawie, ale już jest i to coraz bardziej. Ale mimo to proszę Administrację o zamknięcie tematu.

    Krzysztof Podstawa

    0