Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Światła samochodowe na przekaźnikach.

Marian B 02 Paź 2014 00:47 64971 121
  • #91
    mirek301
    Poziom 19  
    W moich autach zreszta jak w wielu nowszych mam juz żarówki H7 + H7 lub Xenon + H7. Tak, że pokusić sie o takie światła mogą posiadacze starszych autek gdzie królowały żarówki H4 i ten temat przerabiałem w poprzednich autach ale czy sensem jest utrudnianie sobie życia przy cenie dobrej markowej żarówki H4 rzędu 20-25zl ?

    Zastanawiałem się nawet nad zastąpieniem w moim aucie H7 w św.drogowych zestawem xenonowym, bo na mijania mam oryginalnie juz xenon-y często mylone z bi-xenonem, ale to tak samo jak H4 gdzie mijania mają przysłone, a drogowe nie jednym odbłyśniku. I H7 gdzie drogowe i mijania mają osobne odbłyśniki o różnym kształcie. Podobnie jest w xenonie tzw bi-xenony to lampy gdzie zmianę świateł z mijania na drogowe uzyskano w jednym odbłyśniku poprzez metalowa przysłone zasłaniającą palnik xenonowy od dołu podobnie jak w H4 przy światłach mijania.
    A tzw xenony mają osobne odbłyśniki dla św, mijania i drogowych podobne jak auta z H7+H1 lub H7+H7 a coraz częściej na mijania stosowane są projektory soczewkowe znane z lamp H7 ale wyposażone juz w skrętne xenony.
    A jak wiadomo xenon z cyfrowa przetwornicą jest już wyposażony w układ miękkiego startu i przy mocy 35W daje bez porównania więcej światła niż nawet H7 100W czy H11 100W. i nie muszę mówić o wielokrotnie większej żywotności przeciętnego palnika nad dobrą markowo żarówką halogenową.

    To tak dla tych co nadal mylą pojęcia lampa xenonowa i bi-xenonowa w aucie.
  • IGE-XAO
  • #92
    kkknc
    Poziom 43  
    mirek301 A co z homologacją i oślepianiem takimi przeróbkami innych użytkowników drogi/ Pomyślałeś o tym? Że o czasie startu nie wspomnę
  • #93
    eurotips
    Poziom 36  
    mirek301 napisał:
    ...
    jak czytam tu o światłach dziennych LED pobierających 2 W to śmiać mi sie chce albowiem w seryjnym oświetleniu dziennym led pojedyńcza dioda ma w zależnosci od auta od 1W do 3W, a diod jest conajmniej kilka w jednej lampie. ...


    widzę że przespałeś parę rewolucji technologicznych w oświetleniu.
    Superfluxy z radiatorami to technika LED o mocy powyżej 1W sprzed kilku lat. Na dzień dzisiejszy zwykła żarówka LED Philipsa na LEDach białych to daje w przeliczeniu 45W z ...4W. Zajrzyj np na stronę Leroy i sam zobacz. Więc nie rozumiem co śmiesznego w DRL-ach 2W, po przeliczeniu daje to 22,5W a jakie żarówki stosuje się w lampach do jazdy dziennej? 21W, prawda?

    Od kilku lat używam tanich DRL, do dwóch aut kupiłem 3 komplety i jak mi padnie jeden LED to podmieniam go na inny z zapasowej lampy. Tylko kilka zasad należy przestrzegać przy lampach LED: nie podłączać się w żadnym wypadku pod D+ akumulatora bo w wielu autach pozostaje do dyspozycji taki kabel po wywaleniu automatycznych mijania, pamiętać o różnicy co musi się palić a co musi zgasnąć w stosunku do automatycznych świateł mijania no i co ważne gdy używamy tanich zestawów -najlepiej zasilić je poprzez przekaźnik bezpośrednio z akumulatora lub złącza prądowego jak najbliżej akumulatora, oczywiście poprzez przekaźnik aby móc sterować załączaniem. Jeśli zależy nam na prostym układzie to użyjmy przekaźnika z cewką o oporności co najmniej kilkaset Ω wtedy wystarczy masowy koniec cewki podłączyć pod jedną z żarówek pozycyjnych aby LED gasły nam zgodnie z wymogami PoRD.
  • #94
    mirek301
    Poziom 19  
    kkknc napisał:
    mirek301 A co z homologacją i oślepianiem takimi przeróbkami innych użytkowników drogi/ Pomyślałeś o tym? Że o czasie startu nie wspomnę


    Chyba nie doczytałeś postu bo mówie o zmianie na xenony ale świateł drogowych które z założenia oślepiają, a nie o mijania które i tak juz mam xenonowe fabrycznie lampa zespolona ma homologacje pod xenon i halogen, a nawet jest przystosowana do zamiennego stosowania xenonow i H7 mocowania pd żarowki H7 jak i pod xenon zintegrowany z przetwornicą mowa cały czas o światłach drogowych.

    Dodano po 6 [minuty]:

    eurotips napisał:
    mirek301 napisał:
    ...
    jak czytam tu o światłach dziennych LED pobierających 2 W to śmiać mi sie chce albowiem w seryjnym oświetleniu dziennym led pojedyńcza dioda ma w zależnosci od auta od 1W do 3W, a diod jest conajmniej kilka w jednej lampie. ...


    widzę że przespałeś parę rewolucji technologicznych w oświetleniu.
    Superfluxy z radiatorami to technika LED o mocy powyżej 1W sprzed kilku lat. Na dzień dzisiejszy zwykła żarówka LED Philipsa na LEDach białych to daje w przeliczeniu 45W z ...4W. Zajrzyj np na stronę Leroy i sam zobacz. Więc nie rozumiem co śmiesznego w DRL-ach 2W, po przeliczeniu daje to 22,5W a jakie żarówki stosuje się w lampach do jazdy dziennej? 21W, prawda?

    Od kilku lat używam tanich DRL, do dwóch aut kupiłem 3 komplety i jak mi padnie jeden LED to podmieniam go na inny z zapasowej lampy. Tylko kilka zasad należy przestrzegać przy lampach LED: nie podłączać się w żadnym wypadku pod D+ akumulatora bo w wielu autach pozostaje do dyspozycji taki kabel po wywaleniu automatycznych mijania, pamiętać o różnicy co musi się palić a co musi zgasnąć w stosunku do automatycznych świateł mijania no i co ważne gdy używamy tanich zestawów -najlepiej zasilić je poprzez przekaźnik bezpośrednio z akumulatora lub złącza prądowego jak najbliżej akumulatora, oczywiście poprzez przekaźnik aby móc sterować załączaniem. Jeśli zależy nam na prostym układzie to użyjmy przekaźnika z cewką o oporności co najmniej kilkaset Ω wtedy wystarczy masowy koniec cewki podłączyć pod jedną z żarówek pozycyjnych aby LED gasły nam zgodnie z wymogami PoRD.


    Śmieszny jest w tym fakt, że żadko która lampa z allegro dysponuje takimi diodami wiekszośc to tania chińska imitacja. Robię setki KM po drogach i widzę jakie wynalazki ludzie zakładaja do aut jako lampy dzienne. Do żarówek led z GU10 włącznie.
  • IGE-XAO
  • #95
    skaktus
    Poziom 37  
    Xenon w długich nie ma sensu - częste włączanie i wyłączanie palnika powoduje jego bardzo szybkie zużycie.

    Co do tego że tylko w starych autach takie coś ma sens, bo stare mają żarówki H4 - błąd. Wiele nowych aut jeździ na H4, H7 itd i w nich takie coś nie ma sensu bo alternator w trakcie pracy jest wielokrotnie włączany i wyłączany.

    eurotips napisał:
    mirek301 napisał:
    ...
    jak czytam tu o światłach dziennych LED pobierających 2 W to śmiać mi sie chce albowiem w seryjnym oświetleniu dziennym led pojedyńcza dioda ma w zależnosci od auta od 1W do 3W, a diod jest conajmniej kilka w jednej lampie. ...


    widzę że przespałeś parę rewolucji technologicznych w oświetleniu.
    Superfluxy z radiatorami to technika LED o mocy powyżej 1W sprzed kilku lat. Na dzień dzisiejszy zwykła żarówka LED Philipsa na LEDach białych to daje w przeliczeniu 45W z ...4W. Zajrzyj np na stronę Leroy i sam zobacz. Więc nie rozumiem co śmiesznego w DRL-ach 2W, po przeliczeniu daje to 22,5W a jakie żarówki stosuje się w lampach do jazdy dziennej? 21W, prawda?

    Od kilku lat używam tanich DRL, do dwóch aut kupiłem 3 komplety i jak mi padnie jeden LED to podmieniam go na inny z zapasowej lampy. Tylko kilka zasad należy przestrzegać przy lampach LED: nie podłączać się w żadnym wypadku pod D+ akumulatora bo w wielu autach pozostaje do dyspozycji taki kabel po wywaleniu automatycznych mijania, pamiętać o różnicy co musi się palić a co musi zgasnąć w stosunku do automatycznych świateł mijania no i co ważne gdy używamy tanich zestawów -najlepiej zasilić je poprzez przekaźnik bezpośrednio z akumulatora lub złącza prądowego jak najbliżej akumulatora, oczywiście poprzez przekaźnik aby móc sterować załączaniem. Jeśli zależy nam na prostym układzie to użyjmy przekaźnika z cewką o oporności co najmniej kilkaset Ω wtedy wystarczy masowy koniec cewki podłączyć pod jedną z żarówek pozycyjnych aby LED gasły nam zgodnie z wymogami PoRD.


    SuperFluxy nigdy nie miały radiatorów bo ich nie wymagały. Same superFluxy nie były też "power ledami" - im do chłodzenia wystarczały własne nóżki. Dla przypomnienia, tak wyglądają SuperFluxy:

    Światła samochodowe na przekaźnikach.

    Zazwyczaj miały 2 lub 4 struktury, gdzie w każdą max można było puścić (bezpiecznie) 15 mA. Co daje nam średnio 0,2W na leda.

    Przelicznik typu - żarówka 4W = 45 W nie jest nic warty. Należy sprawdzać dokładnie ile lumenów ma dane źródło światła w stosunku do zamiennika na ledach. Idąc tym tokiem myślenia, można uznać że 10W = 100W a tak nie jest. Dobry led przy puszczanych w niego 10W (np. MTG-2) da z siebie około 1000 lumenów a żarówka przy 100W daje już 1400.

    Trzeba też pamiętać że 4W w ledy to jakieś 400 lumenów na wyjściu z leda, do tego należy odliczyć straty na lustrze, kloszu i zrobi się nam z tego 300 lumenów.

    Obecnie bardzo popularne są lampy na 8 ledach (cena 20 - 40 zł). Faktycznie każda lampa pobiera 2W (na pokładzie są ledy 2835). W każdego leda idzie około 25mA. Przy dobrych wiatrach mamy 5 lumenów z leda przy barwie 7 - 8 K. Daje nam to jakieś 40 lumenów z 2W, czyli kiepsko. Lepsze lampy mają na pokładzie ledy typowe do tego zastosowania - czyli tzw. power ledy. Można spotkaź XP-E, Luxeony itd.

    Osobiście mam światła na ledach Osrama. Na każdą lampę przypada 7 ledów, w każdego leda 700 mA. Daje nam to średnio 14 W na lampę. 90% dziennych w tym wypadku może się schować.
  • #96
    eurotips
    Poziom 36  
    skaktus napisał:
    ...

    SuperFluxy nigdy nie miały radiatorów bo ich nie wymagały. Same superFluxy nie były też "power ledami" - im do chłodzenia wystarczały własne nóżki. .....

    ....Przelicznik typu - żarówka 4W = 45 W nie jest nic warty. Należy sprawdzać dokładnie ile lumenów ma dane źródło światła w stosunku do zamiennika na ledach. Idąc tym tokiem myślenia, można uznać że 10W = 100W a tak nie jest. Dobry led przy puszczanych w niego 10W (np. MTG-2) da z siebie około 1000 lumenów a żarówka przy 100W daje już 1400.

    Trzeba też pamiętać że 4W w ledy to jakieś 400 lumenów na wyjściu z leda, do tego należy odliczyć straty na lustrze, kloszu i zrobi się nam z tego 300 lumenów.

    Obecnie bardzo popularne są lampy na 8 ledach (cena 20 - 40 zł). Faktycznie każda lampa pobiera 2W (na pokładzie są ledy 2835). W każdego leda idzie około 25mA. Przy dobrych wiatrach mamy 5 lumenów z leda przy barwie 7 - 8 K. Daje nam to jakieś 40 lumenów z 2W, czyli kiepsko. Lepsze lampy mają na pokładzie ledy typowe do tego zastosowania - czyli tzw. power ledy. Można spotkaź XP-E, Luxeony itd.

    Osobiście mam światła na ledach Osrama. Na każdą lampę przypada 7 ledów, w każdego leda 700 mA. Daje nam to średnio 14 W na lampę. 90% dziennych w tym wypadku może się schować.


    No ale po co komu te wyliczenia? jest magiczne DRL na kloszu ? bo tylko to się liczy, no chyba że to Ty jesteś producentem. To tak jakbyś zaczął podważać sens Prawa Jazdy bo wyszłoby że za kierownicę powinni siadać ci którzy umieją jeździć a nie ci co dostali prawko za masło. Tak to wszystko u nas działa, wszystko na odwrót bo musi być zgodnie z obowiązującym prawem a nie logiką.

    Czy ja mam maltretować swoją cyfrową przetwornicę od xenonów stojąc w korku? wolę założyć lipne LED bo i tak w mieście psu na budę te światła. A jak wyrwę się poza miasto to mi automat sam przy 120km/h przełączy na mijania bo niemieckie auta wszystkie tak mają, tzw przepis autostradowy tego wymaga.
    Jeszcze inny problem to montaż LEDów. Jak u kogoś świecą na wprost to tylko i wyłącznie dzieło przypadku.
  • #97
    skaktus
    Poziom 37  
    DRL to nie homologacją.

    Co do przekaźników - moim zdaniem montaż ich ma sens, właśnie wtedy kiedy są dodatkowo światła dzienne. Wzrost napięcia na żarówkach jest równoznaczny z ich szybszym uszkadzaniem. Dlatego w ciągu dnia światła dzienne a w nocy światła mijania. Jeśli dodatkowo zamontujemy żarówki + ileś tam % to wówczas żarówki będziemy wymieniać co miesiąc czasu.

    W jednym z aut mam lampy na H1 + 90% oraz światła dzienne. Na żarówkach uzyskuję 13,89V. Gdy nie miałem dziennych, żywotność tych żarówek to jakieś 100 godzin, zwykłych może dwa razy tyle.
  • #98
    eurotips
    Poziom 36  
    skaktus napisał:
    DRL to nie homologacją.
    ......

    Przepraszam za nieścisłość DRL to oczywiście oznaczenie typu homologowanego,
    homologacja to okrągły znaczek z literką E np E8 czy E20.
    skaktus napisał:
    ....
    W jednym z aut mam lampy na H1 + 90% oraz światła dzienne. Na żarówkach uzyskuję 13,89V. Gdy nie miałem dziennych, żywotność tych żarówek to jakieś 100 godzin, zwykłych może dwa razy tyle.

    W moim Passcie B6 nie da się jeździć na normalnych H7, te soczewki są tragiczne i wolę tam założyć 100W offroad niż ryzykować że kogoś w nocy przejadę bo nie zauważę. Co dziwne, ten moduł kontroli świateł fabryczny łyknął tą podmianę, myślałem że wyłączy i pokaże zwarcie ale jak widać toleruje nawet 100% większą moc. Efekt taki sam jak przy +90 a cena 5x niższa... I znowu DRL ratuje mnie bo latem w słoneczny dzień stopiłbym cała lampę na mijania.
    Marian B napisał:
    Widać, że zaczyna się trochę nie na temat. Moim zdaniem światla z wykorzystaniem LED, czy ksenonowe, to zupełnie inna problematyka, niż zwykłe, klasyczne żarówki i problemy związane z ich użytkowaniem, zasilaniem itp.

    Temat brzmi: Światła samochodowe na przekaźnikach. A że trochę czasu upłynęło od jego założenia to nie ma się co dziwić że o innych lampach tu już piszemy.
  • #99
    Freddy
    Poziom 43  
    eurotips napisał:
    ... No ale po co komu te wyliczenia? jest magiczne DRL na kloszu ? bo tylko to się liczy, no chyba że to Ty jesteś producentem ...

    Jeśli przytaczasz przepisy, to ma być RL, a nie DRL. Musi być również oznaczenie E* kraju, który homologował światła, np. E1 - Niemcy ... E20 Polska.
    Sprawdź rozporządzenie Ministra Infrastruktury.
  • #100
    skaktus
    Poziom 37  
    eurotips napisał:

    W moim Passcie B6 nie da się jeździć na normalnych H7, te soczewki są tragiczne i wolę tam założyć 100W offroad niż ryzykować że kogoś w nocy przejadę bo nie zauważę. Co dziwne, ten moduł kontroli świateł fabryczny łyknął tą podmianę, myślałem że wyłączy i pokaże zwarcie ale jak widać toleruje nawet 100% większą moc. Efekt taki sam jak przy +90 a cena 5x niższa... I znowu DRL ratuje mnie bo latem w słoneczny dzień stopiłbym cała lampę na mijania.


    Taki efekt jest, kiedy dojdzie do wypalenia lustra w reflektorze.
    Cena żarówek wcale nie jest niższa - +90% od Tungsrama, porównywalny z "markowymi" produktami to średnio 10 zł za H4 i 14 - 16 zł za H7.

    Lepiej jest wymienić reflektory na nowe, założyć przekaźniki / dobre żarówki i światła dzienne.
  • #101
    tomiok
    Poziom 33  
    A może prościej odnowić lustro w reflektorze ;-)
  • #102
    kkknc
    Poziom 43  
    mirek301 napisał:
    kkknc napisał:
    mirek301 A co z homologacją i oślepianiem takimi przeróbkami innych użytkowników drogi/ Pomyślałeś o tym? Że o czasie startu nie wspomnę

    Chyba nie doczytałeś postu bo mówie o zmianie na xenony.....


    mirek301 napisał:
    Tak, że pokusić sie o takie światła mogą posiadacze starszych autek gdzie królowały żarówki H4 i ten temat przerabiałem w poprzednich autach


    Jesteś pewny że nie doczytałem? Bo jak widzisz potrafię się doczytać i widzę, co proponujesz innym użytkownikom samochodów.

    eurotips napisał:

    W moim Passcie B6 nie da się jeździć na normalnych H7, te soczewki są tragiczne i wolę tam założyć 100W offroad niż ryzykować że kogoś w nocy przejadę bo nie zauważę.

    Ale innych to możesz oślepiać. Używając nie homologowanych na drogi publiczne żarówek. Oddaj na złom tego VW jak cię nie stać na eksploatację i wymianę zużytych części, jakim są też reflektory.
  • #103
    dgolf
    Poziom 15  
    Niestety, jeżdżąc na światłach mijania w dzień, pozbawiamy się świateł do jazdy w nocy. Reflektory soczewkowe po pewnym czasie użytkowania święcą gorzej niż zwykłe z powodu wypalenia się odbłyśnika. W zwykłym widać gołym okiem jego stan, natomiast soczewkowe trzeba rozebrać. Dlatego kupowanie używanych to loteria, a nowe podróby - szkoda gadać.
    Żarówka w reflektorze soczewkowym świeci w dużo mniejszej kubaturze niż w standardowych reflektorach i dlatego też panuje tam dużo większa temperatura. To jest przyczyna szybkiego wypalania się odbłyśników soczewkowych. Wyobraźcie sobie stanie w upale w korku, zero przepływu powietrza i jeszcze temperatura żarówki. Musiały by one być wyposażone w wentylatory wyciągające gorące powietrze na zewnątrz.

    Rozwiązanie:
    1. Wysyłamy odbłyśniki do regeneracji, koszt ok. 70zł za sztukę.
    2. Jeśli jest wyraźny spadek napięcia, montujemy przekaźnik.
    3. Instalujemy żarówki typu Vision Plus, Night Breaker itp (ok. 100zł ale naprawdę warto).
    4. Instalujemy światła do jazdy dziennej, homologowane LEDy kupimy za niecałe 100zł (moje za 70zł świecą już 4 lata, ponad 100tys km).

    Po takich zabiegach stanie się jasność ;), zapomnicie o wymianach żarówek no i przede wszystkim - bezpieczeństwo.

    Standardowe reflektory, które nie mają wypalonego odbłyśnika rozklejamy, myjemy (bardzo delikatnie), sklejamy i są jak nowe. Instrukcje rozbierania reflektorów dostępne są na forach konkretnych marek aut.
  • #104
    Karaczan
    Poziom 39  
    Wypalanie odbłyśników to jedno, ale 2gą sprawą jest że często z niefirmowych żarówek wydzielają się różne opary (farba, jakieś inne dziwne nie znane mi związki) które osiadają na szkłach i odbłyśnikach.
    Już nie raz wydawało mi się że odbłyśniki są zmatowione, a wystarczyło je przetrzeć bardzo miękką ściereczką (by ich nie porysować) i okazywało się że są w super stanie.
    OK, załóżmy że ten nalot to właśnie wypalony odbłyśnik, ale skąd na szkle to samo się osadza?

    Zresztą widziałem już ładnych kilkanaście żarówek z których na początku, gdy są nowe, parują różne substancje!
    Szczególnie tanie H4. Farbka z końca żarnika normalnie dymi!
  • #105
    Krzysztof_r_1995
    Poziom 2  
    Jeśli chciałbym zrobić softstart ale osobny opornik na lewą stronę i osobny na prawą stronę to powinien być to opornik 0.5 oma?
  • #106
    Marian B
    Poziom 35  
    To jest akurat odwrotnie, opornik powinien mieć 2Ω, bo jedna żarówka pobiera o połowę mniejszy prąd niż dwie połączone rownolegle.
    Moim zdaniem oddzielne rezystory na każdą żarowkę, to niezbyt dobry pomysł, bo potrzeba wtedy dwa przekażniki, lub jeden o podwójnych stykach, no i większa komplikacja układu i przewodów.
  • #107
    nanab
    Poziom 27  
    Marian B napisał:
    Moim zdaniem oddzielne rezystory na każdą żarowkę, to niezbyt dobry pomysł, bo potrzeba wtedy dwa przekażniki, lub jeden o podwójnych stykach, no i większa komplikacja układu i przewodów.

    Do momentu aż coś nie padnie i oba światła ci zgasną gdzieś na łuku, w nocy, przy 100+km/h
  • #108
    Marian B
    Poziom 35  
    Przy jednym rezystorze na obie żarówki nic nie może paść w ten sposób, żeby wogóle świateł nie było. Jeżeli padnie układ sterujący, to będą światła o obniżonej mocy, i wtedy można układ "miękkiego startu" wyłączyć (wyeliminować) po zatrzymaniu. Jeżeli padnie rezystor, to świateł nie będzie tylko przez pierwsze sekundy po włączeniu, a póżniej będą zsilane przez przekażnik aż do końca jazdy i wyłączenia:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=13583354#13583354
  • #109
    Krzysztof_r_1995
    Poziom 2  
    Mam zrobione porządnie polutowane przekaźniki automat do światel. Planuje zrobic DRL na 30% światel drogowych na tranzystorach i NE555, a że posiadam żarowki H4 Osram Night Breaker 110% chcę zrobić softstart na światłach mijania z rezystorem.
  • #110
    Marian B
    Poziom 35  
    Moje zdanie jest takie, po co "dwa grzyby w barszczu"? Światła drogowe, redukcja mocy z wykorzystaniem PWM, światła mijania, łagodny start z wykorzystaniem rezystora. To dwa odrębne rozwiązania, nieco dublujące się.
    Wszystko to można zrealizować wykorzystując PWM (które i tak będzie).

    Wykorzystując PWM mamy załatwiony łagodny start żarówek, oraz "światła dzienne" mijania o obniżonej mocy. Światła drogowe, nie warto obniżać mocy, szczególnie przy żarówkach H4 (łagodny start żarników "długich" zapewnia włączenie przed tym świateł mijania). Włączenie tych świateł (drogowych) zawsze na pełną moc, szczególnie w nocy, jest bezpieczniejsze. Poza tym jest jeszcze problem sygnału świetlnego, ktory powinien być włączany z pełną mocą bez miękkiego startu.
    Takie właśnie rozwiązanie jest w tej modyfikacji:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=13993219#13993219
  • #111
    Krzysztof_r_1995
    Poziom 2  
    DRL właśnie chcę zrobić na długich bo one swiecą do przodu a przy obniżonej mocy dają dobrze rozproszone i nie oślepiające światło. Tym bardziej że bedzie to podłaczone bezpośrednio pod żarówki. Jeśli chodzi o softstart to będzie zrobione na rezystorze i przekaźniku o stykach NO i NC do świateł mijania. Może dubluję ale zrobię schemat i wszystko będzie jasne.
  • #112
    jazeck
    Poziom 12  
    Poproszę o prosty schemat "świateł dziennych" z drogowych. Potrafię kupić potrzebne elementy, sprawdzić niektóre elementy miernikiem i lutować kabelki, więc proszę o wyrozumiałość ;)
  • #113
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    jazeck napisał:
    Poproszę o prosty schemat "świateł dziennych" z drogowych. Potrafię kupić potrzebne elementy, sprawdzić niektóre elementy miernikiem i lutować kabelki, więc proszę o wyrozumiałość ;)


    Wśród listy części trzeba podać jeszcze dość istotny:
    - zdobądź homologację.
    Poradzisz sobie z tym?
  • #114
    tomiok
    Poziom 33  
    Błażej napisał:
    ...

    Wśród listy części trzeba podać jeszcze dość istotny:
    - zdobądź homologację.
    Poradzisz sobie z tym?

    Proszę o dozę tolerancji, mam nadzieję że nie zaliczy tego nikt jako szkodliwą poradę, a najwyżej jako żart.
    Oj to nie problem.
    Bierzesz homologowany reflektor np. przeciwmgłowy,
    usuwasz to co oryginalne, wstawiasz LED.
    Dla kontroli liczy się homologacja zrobiona fabrycznie na szkle.

    Powodzenia. :)
  • #115
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    tomiok napisał:
    Bierzesz homologowany reflektor np. przeciwmgłowy,
    usuwasz to co oryginalne, wstawiasz LED.
    Dla kontroli liczy się homologacja zrobiona fabrycznie na szkle.
    Powodzenia.

    Polskie myślenie. :D
  • #116
    tomiok
    Poziom 33  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    ...
    Polskie myslenie :D

    Dokładnie to miałem na myśli ... Polak potrafi. ;)
  • #117
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    H4 pobierajaca 350 mA na mijania i 450mA na dlugich. Zbyteczna troska o spadki napieć na przewodach, stykach przełacznika, brudnych konektorach, dostawianiu przekaźnikow do ukladu, przeróbek lampy Światła samochodowe na przekaźnikach. .........Chinczyk potrafi !! :D :D
  • #118
    Fredw
    Poziom 20  
    tomiok napisał:
    Błażej napisał:
    ...

    Wśród listy części trzeba podać jeszcze dość istotny:
    - zdobądź homologację.
    Poradzisz sobie z tym?

    Proszę o dozę tolerancji, mam nadzieję że nie zaliczy tego nikt jako szkodliwą poradę, a najwyżej jako żart.
    Oj to nie problem.
    Bierzesz homologowany reflektor np. przeciwmgłowy,
    usuwasz to co oryginalne, wstawiasz LED.
    Dla kontroli liczy się homologacja zrobiona fabrycznie na szkle.

    Powodzenia. :)

    Nie takie rzeczy u nas przechodzą, ale w przypadku choćby najmniejszej stłuczki ubezpieczyciel już tego nie popuści :twisted:
  • #119
    eurotips
    Poziom 36  
    Do homologowanej lampy nie można niczego dokładać ani z niej usuwać. Żarówki tylko takie na jakie została zaprojektowano a sama żarówka musi mieć homologację typu osobno. Inaczej zapomnij o odszkodowaniu w razie zdarzenia.
  • #120
    rafal_rx
    Poziom 25  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    H4 pobierajaca 350 mA na mijania i 450mA na dlugich. Zbyteczna troska o spadki napieć na przewodach, stykach przełacznika, brudnych konektorach, dostawianiu przekaźnikow do ukladu, przeróbek lampy .........Chinczyk potrafi !! :D :D


    Polak też potrafi, tylko musi chcieć. Zaręczam Ci, że dwa przekaźniki ze znanego polskiego portalu aukcyjnego, trochę złączek, oraz kable nawet z odzysku będą tańsze od tych dwóch magicznych H4 z diodami w chińskim wykonaniu. I do tego będzie znacznie trwalsze, bo takiej ledowej lampie nie wróźę wielkiej trwałości.