Witam.
Posiadam Passata B5 FL z 2001r. z silnikiem benzynowym 2,0 115km z LPG. Przy prędkości 120km/h (jazda na tempomacie) temperatura utrzymuje sie w normie, sporadycznie spadnie jadąc z większej górki do 85 st. Natomiast już przy 130 km/h po ok. 1 min. jazdy temperatura waha się ok. 80 st. (+-5) a przy 140 km/h ok. 70 st. Zauważyłem też, że problem nie do końca związany jest z prędkością, a raczej z obrotami silnika, ponieważ na 3 i 4 biegu powyżej 3.400 obr./min też spada temperatura. Jadąc na benzynie jest ten sam problem. Na postoju oraz na 1 i 2 biegu nie zaobserwowałem problemu. Termostat wymieniony na nowy Knecht-a i dalej to samo. Płyn chłodzący w normie, nie ubywa. Czy czujnik temp. może tak szaleć? Jakieś inne podpowiedzi? Z góry dziękuję za sugestie.
Posiadam Passata B5 FL z 2001r. z silnikiem benzynowym 2,0 115km z LPG. Przy prędkości 120km/h (jazda na tempomacie) temperatura utrzymuje sie w normie, sporadycznie spadnie jadąc z większej górki do 85 st. Natomiast już przy 130 km/h po ok. 1 min. jazdy temperatura waha się ok. 80 st. (+-5) a przy 140 km/h ok. 70 st. Zauważyłem też, że problem nie do końca związany jest z prędkością, a raczej z obrotami silnika, ponieważ na 3 i 4 biegu powyżej 3.400 obr./min też spada temperatura. Jadąc na benzynie jest ten sam problem. Na postoju oraz na 1 i 2 biegu nie zaobserwowałem problemu. Termostat wymieniony na nowy Knecht-a i dalej to samo. Płyn chłodzący w normie, nie ubywa. Czy czujnik temp. może tak szaleć? Jakieś inne podpowiedzi? Z góry dziękuję za sugestie.