Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
MetalworkMetalwork
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterowanie żródłem wody - deszczówka

03 Mar 2014 15:21 4773 18
  • Poziom 9  
    Witam. Mam problem, posiadam zbiornik na deszczówkę i do tego pompę z hydroforem do pompowania. Pompa ma ustawione ciśnienie, jak zawór poboru wody jest otwarty to pompa pracuje, a jak zamknięty do po osiągnięciu zadanego ciśnienia wyłącza się.
    W celu zabezpieczenia pompy przed suchobiegiem i wyłączenia pompy przy wypompowaniu całej wody posiadam wyłącznik pływakowy MAC3.

    Chciałbym zrobić tak, aby po wypompowaniu całej wody ze zbiornika, w momencie gdy jest cały czas zawór czerpalny otworzony automatycznie się przełączyć na wodę z sieci (np. jakiś elektrozawór). Znalazłem gdzieś na forum coś takiego "Do zbiornika dajesz czujnik poziomu wody, który na wyjściu daje informację: jest woda (napięcie) lub nie (brak napięcia). To puszczasz na stycznik/przełącznik z dwoma obwodami sterowanymi - jak działa jeden, to drugi nie i vice wersja. Wyglądać to będzie tak: jest napięcie na czujniku wody - działa obwód nr 1, brak napięcia - działa obwód nr 2. Obwody 1 i 2 podpinasz odpowiednio pod zasilanie pompy, oraz pod siłownik zaworu dopływu z sieci miejskiej."

    Nie wiem o jaki stycznik/przełącznik chodzi. Proszę o pomoc w rozwiązaniu tego problemu.
    Dziękuję i pozdrawiam.
  • MetalworkMetalwork
  • Poziom 9  
    Ok, dzięki za odpowiedź. A mógłbyś może podać jakiś link gdzie mogę kupić taki przekaźnik?
  • Poziom 9  
    Witam, czyli tak. Podłączam pod przekaźnik wyłącznik pływakowy, który w momencie gdy jest woda w zbiorniku zwiera przewody, powoduje to podanie napięcia na pompę, a ta pompuje wodę, gdy wody w zbiorniku braknie wówczas pływak rozwiera przewody - wówczas przekaźnik podaje napięcie na elektrozawór (NC), ten się otwiera i mamy wodę z sieci. Czy dobrze to zrozumiałem?

    Mam prośbę, mógłbyś mi rozpisać co (napięcie, pływak, pompa, elektrozawór), do której nóżki podanego przekaźnika podpiąć.

    Z góry dziękuje za pomoc.

    Sterowanie żródłem wody - deszczówka

    Dodano po 5 [minuty]:

    http://www.image.micros.com.pl/_dane_techniczne_auto/p%20hf13fa230-2z5d.pdf
  • MetalworkMetalwork
  • Poziom 39  
    Kolego dla własnego bezpieczeństwa poproś elektryka i poskładanie układu bo prąd + woda to nie zabawa. Dla wprawki możesz się pokusić o rozrysowanie schematu, widzę że zasadę działania rozumiesz. Zrób i pokaż schemat.
  • Poziom 9  
    Wiesz, lubię sam trochę podziałać i już nie jedno mi się udało. Myślę, że dam spokojnie sobie z tym radę, tylko nie znam zasady działania tego przekaźnika (które styki zwiera i w którym momencie, gdzie podpiąć sterowanie).
  • Poziom 39  
    13, 14 - zasilanie przekaźnika (L, N)
    9 - zasilanie, faza (L)
    1 , 5 wyjścia fazy na pompę i zawór
    Styki 12 oraz 8 i 4 mogą pozostać wolne, możesz je też wykorzystać do sygnalizacji trybu pracy.
  • Poziom 9  
    Wielkie dzięki za informację, wyrysowałem taki schemat. Spójrz cz dobrze?

    Sterowanie żródłem wody - deszczówka
  • Poziom 9  
    Ok. Wielkie dzięki za pomoc.
  • Poziom 9  
    Witam, chciałbym się podpiąć pod ten temat żeby nie zaczynać nowego.

    Chodzi o to, że muszę wykonać układ, który z 2 niezależnych zbiorników deszczówki (do kranów na ogrodzie) będzie pobierał wodę (przez hydrofor HWF 1000 AL-KO), a w razie opadnięcia wody poniżej czujnika ma przez elektrozawór przełączyć zasilanie kranów na miejską sieć wodociągową.

    Schemat jak to widzę:
    Sterowanie żródłem wody - deszczówka

    Chodzi o to, że nie mam pomysłu jak rozwiązać kwestię tego, aby elektrozawór przełączał się na wodociąg dopiero w przypadku małej ilości wody w obu zbiornikach. Żeby w przypadku, gdy woda z jednego zbiornika się skończy a w drugim będzie np, jeszcze połowa to żeby hydrofor pompował deszczówkę póki nie skończy się woda w drugim zbiorniku.

    Czyli musi być spełniony warunek 2 pustych zbiorników aby załączyła się sieć miejska.

    Pozdrawiam i proszę o jakieś porady.
  • Poziom 39  
    Gdyby wyprowadzenia obu zbiorników przed samym hydroforem połączyć w jeden i na nim sprawdzać obecność wody. Nad hydroforem umieścić szczelne naczynie zbiorcze z czujnikiem. To naczynie będzie zalewane z obu zbiorników i jak skończy się w nim woda przełącza na wodociąg. Masz dwa wloty do hydroforu, czy jeden?
  • Poziom 9  
    W tej chwili wloty są oddzielnie (jeden zbiornik był do tej pory do czego innego, ale chcę przerobić żeby oba były na deszczówkę). Docelowo oba doprowadzenia będą połączone przed hydroforem w jedną rurę.

    Co do tego naczynia to obawiam się, że będzie to działać ale jak woda w naczyniu się skończy to będę musiał później ręcznie zalewać pompę wodą żeby znowu ze zbiornika tłoczyła wodę na ogród (bo teraz tam mam, że jak hydrofor wypompuje całą wodę, to nawet jak zbiornik napełni się cały to póki nie zaleję hydroforu to woda z kranu nie poleci.

    Ewentualnie może wystarczy tylko jeden czujnik poziomu cieczy w zbiorniku, który jest troszkę wyżej posadowiony w gruncie i jeśli na nim czujnik poda niski stan wody to otwiera się elektrozawór?

    Nie wiem czy dobrze myślę ale jeżeli 2 zbiorniki są obok siebie (droga wody do hydroforu jest praktycznie taka sama) to jeżeli będzie z nich pompowana woda jednym hydroforem to wtedy powinno ubywać jej równomiernie z obu zbiorników tak?

    Pozdrawiam i proszę o pomoc.
  • Poziom 17  
    koko887 - do podlewania kwiatów używam czujników braku wilgoci spod tego linka:
    http://darmagedon.blogspot.com/2012/06/automat-do-podlewania-kwiatow-na.html
    W twoim przypadku możesz po prostu podłączyć takie dwa proste czujniki - po jednym w każdym zbiorniku. A wyjścia przekaźników ( stykowe ) podłączyć szeregowo pod przewód pompy (lub dać stycznik). Pompa się włączy dopiero wtedy, gdy w obydwu zbiornikach nie będzie wody, bo chyba o to chodzi.
  • Poziom 9  
    No chodzi o to, żeby pompa działała póki jest woda w zbiornikach, a gdy stan wody będzie już poniżej czujników to ma się wtedy elektrozawór przełączać żeby zamiast ze zbiorników woda leciała z sieci wodociągowej.
  • Poziom 17  
    Można więc dać czujniki wilgoci do zbiorników i podłączyć jak opisałem. Jak jest woda w zbiornikach to działa pompa. Jak zabraknie wody to przekaźniki wyłączają pompę a drugie styki przekaźników włączają elektrozawór i woda idzie z wodociągu. Pod linkiem co podałem gość dał taki czujnik do wiadra z wodą.
  • Moderator Samochody
    lukas1607 napisał:
    wyrysowałem taki schemat. Spójrz cz dobrze?

    Czy ze względów bezpieczeństwa nie lepiej by było aby pływak był włączony w obwód N (czyli cewka przekaźnika/stycznika pod L, a N - przerywany przez pływak), a już super bezpiecznie to:
    - napięcie na pływaku 12V z zasilacza sieciowego,
    - przekaźnik z cewką 12V.
  • Poziom 8  
    Panowie, pojawił się temat z którym nawet elektryk nie daje rady. Stąd moja prośba o pomoc. Pozwoliłem sobie napisać w tym temacie, bo problem bardzo podobny. Do rzeczy:

    Sterownik nawadniania ogrodu włącza się o godzinie 5, kończy o godzinie 6. Po kolei włącza każdą sekcję na ogrodzie (co chyba nie ma znaczenia, ale wspomnę). Zasilanie jest z sieci wodociągowej. Do sterownika jest podłączony fabryczny elektrozawór, który to po zaprogramowaniu, gdy dostaje napięcie (czyli 5 rano) otwiera sieć wodociągową.

    Chciałbym podłączyć do tego systemu dodatkowe zasilanie ze studni. W związku z tym od kilku dni czytam jak to rozwiązać, ale nic mądrego mi z tego nie wychodzi. Mój ostatni pomysł jest następujący:

    Ze sterownika wychodzi zasilanie na elektrozawór. W miejsce elektrozaworu umieszczam przekaźnik I, a po dwóch metrach przekaźnik II, który następnie idzie do pompy w studni. Czemu dwa przekaźniki? Bo jeżeli dobrze rozumiem, to sterowanie między źródłami zasilania wody muszę robić na drugim przekaźniku, żeby "oszukać" sterownik. Pomimo zmiany źródła wody sterownik nadal będzie podawał napięcie na przekaźnik I i nie będzie "wiedział", że jest inne źródło wody.

    Przekaźnik II będzie podłączony do elektrozaworu na wodociągu i do pompy w studni. W zamyśle autora (czyli moim) ma być sterowany napięciem z pompy studniowej.

    Idąc dalej - pompa w studni będzie się włączała jako pierwsza. Gdy zabraknie wody w studni to albo czujnik suchobiegu albo - co wydaje się prostsze - czujnik pływakowy na pompie odetnie zasilanie ze studni. W tym momencie przekaźnik II włączy elektrozawór na wodociągu.

    Czy dobrze myślę, że wystarczą dwa przekaźniki? Pierwszy do oszukania sterownika (na nim napięcie będzie cały czas), a drugi do sterowania pompą i elektrozaworem na wodociągu?

    Czy są takie przekaźniki, które z jednej strony mają napięcie ze sterownika, z drugiej strony mają sterowanie napięciem (jego brakiem) przy pompie studni?

    Czyli czy w ogóle to jest do zrobienia?

    Elektryk z dużym doświadczeniem powiedział, że "mam coś wymyślić", a on to zmontuje, bo sam pomysłu nie ma. Teraz widzę, że samo zmontowanie to pikuś, gorzej z pomysłem.
  • Poziom 39  
    Nie chce mi się rysować dlatego opiszę jak zmodyfikować schemat z postu #8 do Twoich celów.
    Na schemacie masz Twój przekaźnik II. Teraz jak podłączyć przekaźnik I? Zasilanie tego układu musisz podłączyć przez styk NO przekaźnika I czyli fazę L najpierw podłączasz do nóżki 9 a do nóżki 5 podłączasz linie opisana jako L. Nóżki 13 i 14 czyli cewkę przekaźnika I podłączasz do sterownika zamiast elektrozaworu.