Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

"Zywotnosc" paska rozrzadu?

donkaroluss 05 Kwi 2005 14:34 15237 26
  • #1 05 Kwi 2005 14:34
    donkaroluss
    Poziom 12  

    Otoz mam pytanie. Jaka jest teoretyczna wytrzymalosc paska klinowego.
    Pierwsza wymniana w mojej Toyocie byla jak przejechane bylo 94000km. Teraz mam nie cale 180000km. Dodam, ze jezdze w miare spokojnie-nie szaleje. Czy jest to juz czas na niego, czy jeszcze moge pare tysiecy (okolo 4-5 tysiecy) nakrecic?
    Pozdrawiam.

    Pomylily mi sie pojecia. chodzi o pasek rozrzadu.

  • #2 05 Kwi 2005 14:53
    leinadzs
    Poziom 27  

    Przeważnie pasek klinowy wymienia się raze z paskiem rozrządu, choć to nie jest regułą

  • #3 05 Kwi 2005 16:43
    cjr
    Poziom 20  

    Podaj model i typ silnika, ale już chyba czas na wymianę.

  • #4 05 Kwi 2005 16:56
    donkaroluss
    Poziom 12  

    Toyota Carina E rok 1994, 1.6 107KM. Bez kmilatyzacji.

  • #5 05 Kwi 2005 17:06
    cjr
    Poziom 20  

    Co 60 000 kilometrów lub co 36 miesięcy.

  • #6 05 Kwi 2005 20:30
    a1018s
    Poziom 13  

    Ja bym Ci radził co 50 000 km a co 100 000 km wszytsko pasek napinacze i rolki

  • #7 05 Kwi 2005 20:38
    GofNet
    Poziom 14  

    Japończyki mają przedłużoną żywotność tych elementów. Np. W mojej Mazdzie zalecana jest wymiana paska rozrządu co 100.000 km (nowsze Mazdy mają sugerowaną wymianę co 90.000 km). Faktem jednak jest, że zamienniki (nieoryginały) winno się wymieniać częściej. Bardzo dobrym zamiennikiem są paski rozrządu firmy GATES, które zaleca się wymieniać co 60.000 km.

    Pamiętaj. Z paskiem rozrządu jest podobnie, jak z wyciekającym olejem z silnika. Jak za dużo wycieknie, to silnik się zatrze i wtedy są dopiero koszta. W przypadku paska rozrządu lepiej wymienić go nieco wcześniej, niż później wymieniać cały rozsypany rozrząd...

    Zerknij do książki serwisowej, a tam masz na 100% napisane, co ile należy wymieniać pasek rozrządu i nie tylko.

    Powodzenia.

  • #8 05 Kwi 2005 20:40
    roncys
    Poziom 12  

    Co 70tys. i wszystkie rolki, a nietylko pasek. U mnie w warsztacie klient który chce wymienic sam pasek podpisuje stosowną notatkę na zleceniu.
    A zatarte rolki też się zdarzają więc nie radzę oszczędzac.

  • #9 05 Kwi 2005 21:22
    a1018s
    Poziom 13  

    a jak ci peknie pasek (nie wiem czy to silnik kolizyjny) to bedziesz miał takie koszta ze masakra. Zaworki, planowanie głowicy to już około 300 zl gdzie jescze nowy pasek, rolki możliwe tez ze i pompa wody uszczelki no i oczywiście robocinzna to razem jakies 1000zł

  • #10 05 Kwi 2005 21:38
    robert56
    Poziom 16  

    witam
    spokojnie, w toyocie pasek rozrzadu wymienia sie co 100 tysiecy kilometrow i nie zdarza sie aby byla koniecznosc wymiany wczesniej (mam na mysli tu czesci orginalne), razem z paskiem wymienia sie rolki i napinacz, a jezeli zachodzi taka potrzeba to i uszczelniacze na wale i walku (serwisy wymieniaja uszczelniacze zawsze z rozrzadem)

  • #11 05 Kwi 2005 21:56
    jarek3
    Poziom 14  

    Szczerze radzę wymianę paska rozrządu co 60 tys. km razem z rolkami. Nie powinno się na tym oszczędzać. Podam przykład: Fiat Marea 1.6 SX koszt wymiany ok. 500-600zł. Koszt naprawy (silnik 16 zaworowy) 2700zł w 2003 roku. Jeżeli ktoś ma silnik 8-zaworowy bazkolizyjny to nie ma problemu (np. Astra 1,6), ale przy silnikach 16 zaworowych będą poważne kłopoty.

  • #12 05 Kwi 2005 22:33
    Mariogr
    Poziom 17  

    nie ma sensu licytowanie sie czy po 50tkm czy 60tkm. Lepiej wymienić wcześniej, bo po zerwaniu to przeważnie nie ma co zbierac z silnika - jak strzeli w czasie jazdy - to jest masakra - jak do wymiany będzie tylko głowica to znaczy że ma się szczęście.

  • #13 05 Kwi 2005 22:40
    cyruss
    Poziom 30  

    W polonezie instrukcja zaleca co 50 000 a mechanicy co 30 000. I już po 30 000 są mikropęknięcia na ząbkach. Koszt niewielki a możliwa oszczędność duuuuża.

  • #14 06 Kwi 2005 00:51
    elektryk2000
    Specjalista urządzeń chłodniczych

    cyruss napisał:
    W polonezie instrukcja zaleca co 50 000 a mechanicy co 30 000. (...)

    To jest dopiero MASAKRA :D :D
    Gdybym mial ....neza (brrr) musialbym wymieniac rozrzad wg mechaniorów czesciej niz 2x w roku?? ;)
    Dziekuje i pozdrawiam

    PS
    Kiedys gdy sprzedawalem Transita, uprzedzalem nowego wlasciciela zeby wymienil natychmiast pasek rozrzadu bo "juz najwyzszy czas!" -tak powiedzialem. Mial na pasku lekko ponad 100tys. (wg instrukcji wymiana co 60). Gość sie nie przejal tylko stukal dalej kilometry. Nastukal jeszcze 20 tys. i glowiczka do remontu...

  • #15 06 Kwi 2005 02:25
    gabik001
    Poziom 36  

    Jezeli chodzi o toyoty to moge dodac tyle , ze bylem na kupnie Camry LE '96, ktora miala przejechane 130000mil (~208kkm) i nie miala wymienanego paska. Zapytalem mechanika znajomego to powiedzial ze nie tak zle bo on mial na warsztacie corole co miala 170000mil i nie miala paska wymienianego...
    Nie kupilem jej nie ze wzgledu na przebieg i pasek - za duzo gosciu chcial.
    A w toyotach silniki sa naprawde nie do zdarcia.
    Pozdrawiam

  • #16 06 Kwi 2005 07:26
    mczapski
    Poziom 38  

    Hej ludki! Gość dość wyraźnie pyta o wymianę paska klinowego. Aż wątpię czy taki jest w tym samochodzie. A cała dyskusja dotyczy paska rozrządu. Do tego kiedy czytam aby wymieniać pasek po 30 tys km to już zupełnie kompromitująca wiedza. Zdaje się doradcy nie byli przy nowym samochoodzie. A RENAULT spokojnie zaleca wymianę także paska rozrządu po 120 tys km chociaż co drugi mechanik chce to robić co 60 tys km. A wracając do sedna sprawy to jeśli użytkownik jest kompetentny to pasek napędu osprzętu trzeba wymienić jeśli są widoczne objawy zużycia (czyli w zasadzie pęknięcia) wyczuwalny poślizg. Są jeszcze inne uwarunkowania ale ocena zależy od możliwości oceniającego.

    Już doczytałem. Ale odpowiedź jest już wśród wypowiedzi.

  • #17 06 Kwi 2005 08:21
    cyruss
    Poziom 30  

    Trwałość pewnie zależy od konstrukcji silnika - polonez jest niejako na siłę przerobiony z łańcuszka na pasek stąd pewnie zużycie po 30kkm jest takie jak w innych silnikach po 100kkm - widziane na własne oczy.
    Osobiście znam przypadek paska który pękł na postoju pod światłami - miał 130kkm a powinien byc wymieniony przy 100kkm - skończyło się wymianą glowicy, rozrządu i korbowodów. Tu niestety nie ma żartów.

  • #18 10 Kwi 2005 19:49
    adampl1
    Poziom 13  

    Jak już ktoś wcześniej trafnie zauważył w toyocie carinie silniki 4A-FE i 7A-FE paski rozrządu wymieniane są razem z paskami klinowymi i następuje to po przejechaniu 100 000 km. Od roku 98 producent wydłużył ten okres do 150 000. I bardzo proszę nie porównujcie TOYOTY z polonezem. Z tego co napisałeś masz silnik 4A-FE więc spokojnie możesz dociągnąć do 200 000 km pod warunkiem, że masz oryginalny pasek. W przypadku zerwania się paska po prostu stanie ci samochód nic więcej sie nie stanie to są silniki bezkolizyjne. Pozdrawiam

  • #19 10 Kwi 2005 21:21
    setaszi
    Poziom 13  

    widocznie producenci samochodów musieli słuchać podobnej dyskusji której morał jest taki że najlepiej by było aby paski były wieczne i nie wymieniać ich nigdy, ale niechodzi tylko o pasek a co z rolkami , napinaczami , pompą wody i kołami zębatymi ? to też się zużywa.
    Ktoś napisał że jak silnik bezkolizyjny to niema problemu , życzę szczęścia np. na autostradzie w niemczech , na wymianie paska zaoszczędził 500zł a koszty holowania minimum 1000zł plus pasek, gdzie logika ?
    producenci prześcigają się w okresach między przeglądowych wydłużają je do maximum / paski , oleje itp./ ale to jest okupione żywotnością silnika, urwane paski uszkodzone silniki giną w statystykach w olbrzymiej masie sprzedawanych aut
    mam styczność z tym tematem na codzień, trzeba widziec mine klijenta który musi wyjąc ponad dwa tysie po naprawie silnika w którym pękł pasek albo rolka która nie dał juz rady
    Życzę szczęsia wszystkich którzy robią więcej na pasku jak 80tyś km

  • #20 11 Kwi 2005 07:25
    adampl1
    Poziom 13  

    W tych samochodach te paski wytrzymują 150 000 i na pewno nie jest to efekt czytania tego forum. A o bezkolizyjnoiści napisałem tylko dla tego że ten problem był wczesniej poruszony. Oprócz paska oczywiście należy wymienić 2 rolki prowadzą i rolke napinacza.Ale jak już wcześniej napisałem te przebiegi odnoszą się tylko i wyłacznie do oryginalnych części toyoty

  • #21 11 Kwi 2005 13:27
    wachu32
    Poziom 13  

    taki pasek powinno się wymienia co 60 - 70 tyś. ... przynajmniej moim skromnym zdaniem :)

  • #22 11 Kwi 2005 13:36
    chrisi
    Poziom 16  

    Oficjalnie OPEL zaleca wymiane co 60 tys. we wszystkich modelach

  • #23 11 Kwi 2005 15:47
    adampl1
    Poziom 13  

    Jeszcze traz TOYOTA to nie OPEL i nie POLONEZ pracuje 10 lat w serwisie toyoty więc możecie mi w tej kwesti zaufac a jak macie jeszcze jakieś wątpliwości wystarczy zadzwonić do jakiejkolwiek stacji TOYOTY i to zweryfikować. Oficijalnie ten rocznik Cariny 100 000 km a w nowszych silnikach ten sam pasek o takim samym numerze katalogowym 150 000 km.

  • #24 15 Kwi 2005 10:27
    marcub
    Poziom 10  

    Racja. Toyota to nie polonez, a poztym silniki są bezkolizyjne więc nic się nie stanie. Ja miałem Corolle 1.4 4E-FE i sam sprawdzałem tłoki nie zderzają się z zawormi, także nawet jak pęknie to i tak wymienisz tylko pasek i roliki i bedziesz dalej smigać :lol:

  • #25 16 Kwi 2005 14:50
    adampl1
    Poziom 13  

    Konstrukcyjnie to jest ta sama rodzina silników

  • #26 17 Kwi 2005 10:27
    kurek
    Poziom 12  

    Z rozrządem to jest tak, że w sumie jak kto woli, tak robi i płaci i płacze. Ale fabryka zawsze jakiś bonus przewiduje na takie dyskusje jak ta. Pytanie tylko jak duzy on jest. Robiłem Mondeo 1.8 TD-ksiązki zalecają wymianę co 60 tysiecy. Faceta scholowali dopiero po 120 tysiącach, więc to chyba o czymś świadczy. nie ma sesnu sie bić o 1000 km w tą czy tamtą stronę, ale poźniej trzeba mieć tą świadomość ze bedzie to droższa impreza

  • #27 13 Lis 2005 00:04
    donkaroluss
    Poziom 12  

    Temat dosc stary. Pragne go zakonczyc na prosbe elektrody.
    Paska nie zdazylem wymnienic, poniewaz sama wymiana kosztowalaby mnie ponad 400Eur (w serwisie Toyoty). Wolalem zainwestowac te pieniadze w nowsze autko np. Toyota Picnic 12.2000 benzyna. I nie zaluje ze tak zrobilem. Pozdrawiam.
    Temat uwazam za zamkniety.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME