logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

czy można łączyć akumulatory ...

dioda20 05 Kwi 2005 14:35 2051 8
REKLAMA
  • #1 1377994
    dioda20
    Poziom 12  
    czy można łączyć w pakiety akumulatory od telefonów komórkowch
    ja tak zrobiłem i rozładowała się tylko jedna bateria i nie wiem dlaczego proszę o pomoc
  • REKLAMA
  • #2 1378015
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #3 1378160
    RSP
    Poziom 27  
    Podejrzewam że były łączone szeregowo tylko jedna miała dużo większą pojemność albo była nowa.
  • REKLAMA
  • #4 1378172
    Panda02
    Poziom 32  
    Może to były różne rodzaje akumulatorów. Można łączyć, ale tylko jednego typu.
  • #5 1378249
    dioda20
    Poziom 12  
    baterie były identycznej pojemności i napęciach byly też wszystkie fabrycznie nowe połączone były w szereg tzn trzy baterie w szereg co dało 12V i podłączyłem do tego pakietu 3 żarówki 12 v 1.2W i się wyładowało tylko jedno ogniwo i nie wiem dlaczego
    może już ktoś się spotkał z taka sytuacją czy układy w bateriach mają jakiś wpływ przy ich łączeniu
  • #6 1378278
    RSP
    Poziom 27  
    Przede wszystkim akumulatory mają tolerancję pojemności te lepsze około 10% te gorsze nawet dużo więcej. Niech kolega nie liczy że kila ogniw połączonych szeregowo będzie zawsze jednakowo rozładowanych bo zawsze jedno rozładuje się szybciej niż reszta. Przykładowo jeśli producent podaje że akumulator ma 1000mAh to najgorsze nowe ogniwo może mieć 900mAh a najlepsze np.1100mAh i z tego powodu ta 900-setka rozładuje się pierwsza. Jeśli to nie są litówki to mógł je dodatkowo dopaść efekt pamięciowy.
  • #7 1378449
    dioda20
    Poziom 12  
    po rozładowaniu baterii zmierzyłem napiecie na kazdej z nich
    dwie miały 3,6 V a jedna 0V
    nie było by problemu gdyby przekaźnik który jest z niego zasilany, gdyby "puszczał" przy 6V a puszcza przy 3V chociaż napięcie zasilanie jego cewki wynosi 12V a załancza się przy 9V
    czy można zastosować jakiś element który przy spadku ustalonego napięcia nie przewodzi ?
    połączyłem pakiety za pomocą diod prostowniczych w kierunku przewodzenia i teraz rozładowuje się równomiernie ale nie idzie ich łądować bo właśnie te diody w tym przeszkadzają
  • REKLAMA
  • #8 1380344
    kasprzyk
    Specjalista elektryk
    witam
    próbowałeś eksperymentalnie dobrać rezystor do tego przekaźnika??? może osiągnął byś taki punkt, w którym wystarczyłoby na jego załączenie i "puszczanie" w odpowiednim miejscu.
    robiłem kiedyś także podobny układ, ale przekaźnik zachowywał się inaczej - jego róznica w starcie a "puszczniu" była mniejsza
    pozdrawiam
  • #9 1380389
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Przekaźniki miewają dość dużą różnicę napięć włączania i wyłączania, i nie ma na to rady.
    Można zrobić układ elektroniczny, który będzie włączał i wyłączał przy napięciach jakich zechcesz.

    -> dioda20: z tego, że napięcie na akumulatorze jest 3.6V, wnioskuję, że albo to jest pakiet
    3 akumulatorów NiCd lub NiMH połączonych szeregowo, albo akumulator litowy (np. Li-ion);
    z tymi ostatnimi trzeba uważać, nadmierne rozładowanie powoduje korozję wewnętrzną,
    która prowadzi do zniszczenia akumulatora; a nawet z pakietem NiCd, które są najbardziej
    odporne na niewłaściwe traktowanie, też należy uważać, żeby nie rozładować żadnego ogniwa do 0.

    Nierówne rozładowanie ogniw jest powodem, dla którego dobieranie akumulatorów do pakietu
    jest trudne, i można to dobrze zrobić jedynie w fabryce, gdzie ogniwa są identycznie wyprodukowane,
    i można przypilnować, żeby wszystkie były traktowane tak samo.

    Przy prawidłowym ładowaniu i rozładowywaniu pakietu parametry ogniw powinny się wyrównywać;
    kiedy wyjmowałem stare akumulatorki z telefonu komórkowego, wszystkie miały identyczne napięcie
    z dokładnością do miliwolta, chociaż prawdopodobnie pakiet jest ładowany/rozładowywany jako całość.

    Nadmierne rozładowanie uszkadza ogniwo, które najszybciej się rozładowuje, powodując, że
    za następnym razem rozładuje się jeszcze szybciej - a więc powiększa różnice między ogniwami.
REKLAMA