Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak ustawić Dali Zensor 7 w pokoju 3,5m x 5m

03 Mar 2014 23:51 11499 20
  • Poziom 10  
    Od jakiegoś czasu nosiłem się z zakupem kolumn.
    Czytałem i szukałem aż w końcu dziś pojechałem posłuchać.

    Koniec końców wróciłem do domu z Dali Zensor 7 i Denonem PMA-720AE (denon może nie jest sprzętem marzeń, ale w salonie na nim słuchałem i dźwięk mi pasował)

    Zacznijmy od szkicu:
    Jak ustawić Dali Zensor 7 w pokoju 3,5m x 5m
    Mieszkanie to stara kamienica więc jest dość wysokie.

    Pozycja fotela 1 to pozycja wymagająca trzymania mychy w ręce.
    Pozycja fotela 2 to muzyka, filmy i gry (istotniejsza)
    Od biurka kolumny stoją dalej niż to wygląda na szkicu. Prawa kolumna jest ok 40cm od szafy.

    I teraz jest mały problem.
    Przy odsłuchu w salonie byłem po prostu zachwycony. Ładny głęboki bas, przyjemna średnica i dużo detali w górnych pasmach. Delikatne puknięcia, stuknięcia i syczenie przyjemnie masowało uszy.
    U mnie basu jest zdecydowanie mniej i brakuje tej przestrzeni.

    Byłem zdziwiony bo na moje oko to tamto pomieszczenie miało max 15m2, ale raczej mniej. Tam sprzęt ustawiony był przy krótszej ścianie.

    Chciałbym polepszyć dźwięk przede wszystkim w pozycji 2, bo w poz. 1 dźwięk jest raczej tłem a nie celem samym w sobie. Jeśli jednak da się uzyskać przyzwoity efekt w obu pozycjach to nawet lepiej.

    - Szafa w prawym rogu być musi.
    - Fotele bujane chętnie bym wywalił na śmietnik, ale przechowuję je dla siostry do bliżej nieokreślonego czasu.


    Druga mniej istotna kwestia i raczej łatwa w odpowiedzi.
    W salonie polecili mi 4mm przewody i takie też kupiłem.
    Takie małe grubaski więc nieco się namęczyłem żeby jakoś to wcisnąć do kolumn i wzmacniacza.
    Nie wiem tylko jak mocno to przykręcić. W kolumnach pół biedy bo jest specjalna dziurka i na to jest nakrętka.
    We wzmacniaczu trzeba wcisnąć przewód w nieco chamski otwór i go dokręcić.
    Kręciłem aż mi się lekko te wkręty odchyliły na bok.
    Czy tak ma to wyglądać: ?
    Jak ustawić Dali Zensor 7 w pokoju 3,5m x 5m
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Zgadza się obie są tego samego koloru.
    Sprawdzałem kilka razy więc raczej to nie to.

    Nie chodzi o to, że jest źle. Po prostu jakby czegoś brakowało.
    W salonie sprzęt stał przy krótszej ścianie a samo pomieszczenie było zdecydowanie bardziej symetryczne.
    Dodatkowo mieszkam w starej kamienicy więc sufit jest wysoko.
  • Poziom 33  
    Pozycja nr 2 do odsłuchu i kolumny wysuń lekko będzie lepszy bas ,
    to że zestaw gra inaczej to wpływ większego pomieszczenia ,
    wzmacniacz trochę za słaby jak na te kolumny i duże pomieszczenie więc stąd niedosyt .
  • Poziom 10  
    No to zmartwiłeś mnie dość mocno.
    Sporo się naczytałem o tym, że przy zbyt małym pomieszczeniu za duże kolumny nie rozwiną skrzydeł. W sklepie pomieszczenie do odsłuchu było mniejsze więc myślałem, że u mnie będzie po prostu lepiej, a tu lipa.
  • Poziom 15  
    Myślę że masz bardzo złą akustykę pomieszczenia. Na dodatek kolumny potrzebują przestrzeni z każdej strony.
    Masz zbyt małe odległości po bokach głośników i na ich tyłach.
    Kolega irek6311 ma rację, wysuń głośniki do przodu, tak abyś miał z tyłu do ściany do ok 1m.
    Na dodatek głośniki musi skręcić lekko do środka, tak bay linie ich krzyżowały się w miejscu w którym będziesz odsłuchiwał muzykę, czyli tam gdzie będziesz miał głowę.
    Następną ważną rzeczą jest wysokość na jakie osadzone są głośniki na stojakach.
    Głośnik wysoko-tonowy powinien być na wysokości uszu odsłuchującego.
    Niestety na pogorszenie akustyki wpływa też dość wysoki sufit.
    Nieprawdą jest że w dużym pomieszczeniu będzie brakowało basu.
    W odpowiednio dużym będzie się dobrze generował, w za dużym już nie.
    16 m kwadratowych to trochę za mało.
    A poza tym podejrzewam, że w salonie odsłuchiwałeś sprzęt na innych kablach głośnikowych i interkonektach, a przy zakupie sprzedawcy wcisnęli Ci coś innego. Niestety, ale kabelki też "grają ", i to jak:)
  • Poziom 10  
    Kolumny wysunięte - jest lepiej.
    Obrócone są od początku. W sklepie nie były, ale tam chyba bliżej siebie stały.

    Licząc od ściany do przodu głośników będzie ok 80cm. Pokombinuję z wysunięciem jeszcze trochę, ale przy 100cm kolumny będą stać na równo z uszami w pozycji nr1 (obrazek wyżej) co raczej jest do przeżycia.

    Jaka odległość powinna być między samymi kolumnami? W tej chwili jest 2.5m
    Rozstaw trochę wymuszony, ale mogę nieco zmniejszyć. W końcu coś za coś.

    Samo to, że na ścianie mam załamania (kto kur... projektował te kamienice :) ) też raczej nie pomaga. Ściana za kolumnami mniej więcej na wysokości prawej kolumny jest załamana.

    Co do kabli to zapewne masz rację. Kable kolumnowe 4mm Bridge Elite Berc. Od strony wzmacniacza założyłem banany profigold bo już te 4mm sprawiały trudność.
    Co do interkonektów to (nie bijcie :) ) mam Cabletech Platinum. Akurat miałem pod ręką, a i tak trochę portfel odchudziłem. Do w/w zestawu jakie kable dadzą radę? (Najtańsze, które nie będą wpływać negatywnie.

    Wzmacniacz podłączony jest do Asus Xonar ST. Chcę wymienić Opampy, ale na razie nie wiem jeszcze jakie będą najlepsze.

    p.s.
    Możecie mi polecić jakieś przyjemne utwory do testów i oczywiście słuchania?
    Coś tego typu (polecam):
    http://www.youtube.com/watch?v=rGdEHkxGOFg
  • Poziom 15  
    Rozstaw 2 do 2,5 m max. Odległość słuchacza przed głośnikami też raczej podobnie. Pozycja 1 nie do przyjęcia!!!
    Wszelkie załamania na ścianach możesz poprawić stosują specjalne ekrany akustyczne. Na początek pobaw się kocami, zasłonami.
    Nie znam odsłuchowo żadnych z tych kabelków.
    Zrób sobie na początek intekonekty z kabla głośnikowego. Za 1m zwykłego kabla zapłacisz może z 10 zł. Jak nie będzie pasował, kup kynara w dwóch kolorach (nie pamiętam jaką należy zastosować grubość i ile żył), skręć je parami (+ i -), do tego jakąś koszulkę, i będziesz zadowolony za grosze.
    Kabel głośnikowy zrób z różnej grubości drutu miedzianego emaliowanego. Też trzeba poczytać co i ile dać, bo ważne są pojemności, aby nie uwalić wzmacniacza. I masz mały budżetowy Hi END za grosze :)
  • Poziom 10  
    To kablem można uwalić wzmacniacz?
    Makabra. Rozumiem katowanie sprzętu, ale coś takiego?


    Co do pozycji 1 to tak jak napisałem. Lubię jak coś gra kiedy npcczytam coś w sieci.

    Do muzyki i filmów jest pozycja 2- priorytetowa.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    [/quote]Gdyby pojemność kabla mogła "uwalić wzmacniacz" to miałbym po pachy roboty... Kto Ci Kolego takich bzdur naopowiadał? [/quote]
    Może bezpośrednio to i nikt, ale trafiłem na takie wypowiedzi parę lat temu na audiostereo.pl, tych którzy bawili się w składanie kabelków :)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Jak na razie kolumny zostawiam tam gdzie są.
    Bas się poprawił. Do górnych pasm, które słyszałem w sklepie jeszcze niestety brakuje.

    W tej chwili siedzę w pozycji nr1 ze szkicu. Kolumny są mniej więcej 125cm na prawo i lewo, a mierząc w przód to przypuszczam, że ok 20cm od twarzy. Jak na takie ustawienie jest naprawdę zacnie. W pozycji drugiej dużo lepiej, ale nie można mieć wszystkiego :)


    I jeszcze jedno pytanie.
    Gdybym ten sprzęt musiał przenieść do mniejszego pokoju (boki i wysokość) to jakie będą tego skutki?
    Trafiałem na wypowiedzi mówiące o tym, że w małym pokoju z podłogowych nie będzie basu, ale czytałem też opinie skrajnie różne - zbyt dużo basu.

    Czy w przypadku gdybym był zmuszony do takiej przeprowadzki to czy da się ustawić kolumny żeby grały przyzwoicie (słowo klucz)?
  • Moderator
    "Przyzwoicie" to pojęcie względne. Jednak nie spodziewam się, żeby Zensor 7 grały poprawnie w jeszcze mniejszym pomieszczeniu. Ocenisz sam po przeniesieniu.
  • Poziom 15  
    dj-MatyAS napisał:

    To może umówmy się - tu jest Forum techniczne, i podobne a-techniczne i a-logiczne wypowiedzi nie przystają do niego.


    W zupełności się z Tobą zgadzam co do "techniczności" forum. Nie będę się też wypowiadał na temat tego co piszą na innym forum o pojemnościach kabli i ich oddziaływaniu na wzmacniacze. Mam zbyt małą wiedzę.
    Nie zaprzeczysz jednak, że na wspomnianym forum piszą również znawcy elektronicznej dziedziny, którzy z całkiem niezłym skutkiem podrasowali niejeden sprzęt, nie wspominając już o własnych konstrukcjach.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Fajnie, że mój temat się rozwija, ale powoli zaczyna rozbiegać się z celem w jakim powstał.

    Panowie (i czytające panie też) nie jest dobrze z basem.

    W pozycji nr 2 jest bas, a raczej któraś z części pasma.
    Zacząłem krążyć po pokoju i przy ścianie za plecami (przy stoliku) bas jest jak z subwoofera.

    Porównanie pozycji nr 2 z miejscem gdzie stoi stolik wypada jak dzień do nocy.
    W pozycji nr 2 w zasadzie tylko słyszę gdzie bas jest/powinien być. Przy ścianie bas to przyjemna głębia.

    Tak samo jest na obu fotelach za plecami (nawet za dużo basu).
    Bardzo dużo basu jest też nad samym biurkiem :)

    Czy w takim pokoju nie da się tego efektu osiągnąć gdzieś bliżej środka?

    Miałem jakiś czas temu zestaw 5.1 z dużym subem (bardzo dużym jak dla mnie).
    Bas był przez wielkie B w każdym miejscu mieszkania. Musiałem nawet zmniejszać jego ilość programowo bo niemal każdy utwór schodził zbyt nisko.
  • Poziom 15  
    Kolego dj-MatyAS, staram się pisać poprawnie. Literówka, zjedzona litera i "techniczność" chyba nie świadczą o mojej złej pisowni.
    Błędy zdarzają się wszystkim. Swoje już poprawiłem. W tym przypadku pośpiech je ujawnił.
    Podważyłeś wspomniane przez mnie, a wyczytane na innym forum znaczenie pojemności, sam zaś przytoczyłeś równie kosmiczne nowinki techniczne, których nie traktujesz poważnie, bo podpierasz się nauką i wzorami.
    Wiem że wszystkie te zabiegi kosmetyczne dla zwykłego śmiertelnika (ja jestem jednym z nich) są śmieszne i niesłyszalne, ale należy pamiętać jednak o tym, że mózgi przeważającej większości z nas są rozwinięte w bardzo znikomym procencie.
    Tylko "wybitnym" jednostkom udaje się słyszeć te "obrane" kondensatory czy złocone bezpieczniki.
    A wracając do tematu, skoro to dział techniczny, proponuję zająć się sprawami technicznymi.

    Do Kolegi 860lacov
    Kłopoty z basem będziesz miał, tak jak i z wysokimi tonami.
    Niestety, ale równomierne odbieranie każdego kanału wymaga symetrycznie umeblowanego pomieszczenia.
    Biurko między głośnikami, jak i różne mebelki po lewej i prawej stronie głośników, jak i te za Twoim plecami będą wprowadzać zakłócenia.
    Głośniki potrzebują wolnej przestrzeni z każdej z ich strony.
  • Poziom 10  
    Zacznę od tego, że dopiero dziś przeczytałem manual.
    Jedno z ciekawszych zdań w nim zapisanych:
    Cytat:
    The speakers are designed to meet our wide dispersion principle, so they should NOT be
    angled towards the listening position, but be positioned parallel with the rear wall

    To taka ciekawostka.

    Nie chcę też być źle zrozumiany. Nie jestem jakimś bass headem. Po prostu w okolicy foteli ten bas jest ciemny, głęboki i niesamowicie przyjemny (brzmi jak w jakimś filmie porno :D )
    Kolumny przestawiam, obracam i zmienia się jedynie scena i ewentualnie "siła" stereo. Zmiany te są zauważalne, ale nie powiedziałbym, że któraś opcja jest dużo lepsza od drugiej. Jest po prostu inaczej. Tylko basu nie potrafię odpowiednio przemieścić.

    No nic. Jak się nie da to się nie da.
    Sprzęt leci na allegro, a poszukam czegoś innego.
    Dzięki za pomoc
  • Poziom 15  
    Myślę że zakup nowego sprzętu niewiele pomoże. Masz złą akustykę pomieszczenia spowodowaną min meblami jakie się w nim znajdują. Nawet ekrany wspomagające niewiele pomogą.
    Spróbuj innego sprzętu, ale pożyczonego. Tak będzie prościej i taniej.
    Kiedyś w salonach audio można było do domu wypożyczyć zestaw do odsłuchu uiszczając kaucję. Myślę że i teraz jeszcze można tak zrobić. Spróbuj!
  • Poziom 10  
    No nieważne.
    Dali sprzedane. Udało oddać za cenę kupna.

    Teraz w innym temacie kombinuję z 5.1, ale tańszym.
    Generalnie Stereo kupiłem pod wpływem impulsu i odsłuchu. Prawda jest taka, że u mnie głośniki to głównie filmy, trochę gier. Muzyka jest dodatkiem.

    W salonie dali mnie zachwyciły. W domu też grały pięknie mimo problemów z basem.
    Problem w tym, że ja nie słucham muzyki. Tzn mam teraz słuchawki na głowie, ale muzyka leci tylko dlatego, że lubię jak mi coś brzęczy kiedy np. piszę na forum, albo kiedy nie siedzę przed komputerem a coś robię w mieszkaniu.
    Przed komputerem = musiałbym siedzieć między kolumnami = nie było tragedii, ale...
    Coś w mieszkaniu = nie wykorzystywanie stereo.

    Już teraz trochę mi szkoda tych kolumn i mam ochotę je odkupić, ale może mi przejdzie :)