Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sygnał z wyjść głośnikowych wzmacniacza jako line-out

04 Mar 2014 09:14 4845 16
  • Poziom 7  
    Cześć
    Mam wzmacniacz zintegrowany - mniejsza o model. Chcę użyć go do wzmocnienia sygnału z gitar, basu, mikrofonu i po podpięciu do zewnętrznej karty dźwiękowej nagrywać ścieżki na dysk komputera.

    Problem polega na tym, że poza wejściami liniowymi oraz mikrofonowymi urządzenie nie ma wyjścia line-out lub choćby słuchawkowego, przez które mógłbym bez przeszkód podpiąć wszystko do wejścia line-in w karcie.
    Jedynymi wyjściami są gniazda głośnikowe.

    Czytałem kiedyś, że można bezpiecznie wyciągnąć sygnał stereo z wyjść głośnikowych łącząc masy a na przewodach sygnałowych dając rezystory. Słuchawkowe nie raz podłączałem wprost do line-in w karcie i śmigało, jednak wiadomo, że to zupełnie inne oporności (słuchawki 32 a głośniki 4 ohm) i inna moc. No i wyjście słuchawkowe jako line-in zawsze nieco szumiało.

    Zależy mi na tym, aby zrobić to niskokosztowo, a co najważniejsze - bezinwazyjnie i prosto.

    Czy mogę wyciągnąć sygnał z gniazd głośnikowych, połączyć przewody masowe z masą we wtyku jack a oba sygnałowe niezależnie z tymże wtykiem (do bolców sygnałowych - wtyk jest stereo) dając na każdym rezystor włączony szeregowo i wpiąć to do gniazda liniowego w karcie?
    Jeżeli tak, to jakie rezystory zastosować? Czy dźwięk nie będzie zniekształcony czy zaszumiały? Czy niczego nie spalę (oczywiście nie doprowadzając potencjometrem głośności do zniekształceń)?

    Z góry dziękuję za pomoc
  • Poziom 29  
    Jeśli nie znasz się na tym i chcesz dać jedynie szeregowe rezystory, to ryzyko spalenia wejść w karcie jest bardzo duże. Pamiętaj, że biedny dwa razy płaci.
    Poszukaj informacji o dzielniku napięcia - to powinieneś zastosować. Oczywiście sygnał może być zaszumiony. Nie bez powodu do takich operacji kupuje się sprzęt, który ma odpowiednie wyjścia.

    Marek
  • Poziom 7  
    Jasne - dzięki.
    Czyli najprostsze rozwiązanie odpada, choć jak wspomniałem gdzieś czytałem, że ludzie tak robią.
    Wiem, że ideałem jest zakupić sprzęt dedykowany o odpowiednich parametrach, jednak potrzebuję zmierzyć się z opisanym wyżej problemem. Mam wzmacniacz i po prostu nie chcę/nie mogę inwestować.

    Czy mogę zastosować potencjometry, które w sumie chyba są dzielnikami? Jeżeli tak, to znów pytanie - jaka oporność, logarytmiczne czy liniowe?
  • Poziom 29  
    Wyciągasz całkiem błędne wnioski z tego co napisałem. Ludzie to robią (stosują dzielnik napięcia na wyjściu), a Ty chciałeś dać szeregowe oporniki (to prowadzi do spalenia karty).
    Sprawa jest bardzo prosta; dajesz dzielnik z oporników powiedzmy 10k i 1k i sprawdzasz poziom sygnału. Jak będzie źle, to zmieniasz wartości oporników. Kluczem jest wyszukanie informacji co to jest dzielnik napięcia i jej zrozumienie.
    Potencjometr znów doprowadzi do spalenia wejść karty, bo jak go rozkręcisz na 100%, to nie masz dzielnika.

    Marek
  • Poziom 7  
    Sądzę, że zrozumiałem Twoją wypowiedź, choć nie mam pewności, czy dobrze rozumiem ideę zastosowania dzielnika w tym konkretnym przypadku.
    Rozumiem, że zbyt duże odkręcenie potencjometrów doprowadzi do przesterowania i ryzykuję spalenie karty.

    Dzielnik (układ 2 rezystorów o podanych przez Ciebie proponowanych opornościach) ma za zadanie obniżyć napięcie wyjściowe, czy tak? Pomyślałem dlatego, żeby zastosować potencjometry i stopniowo je odkręcać aż do zadowalajacego efektu (dokonując pomiarów - jak radzisz); oczywiście nie doprowadzając do przesterowania.

    Jeżeli dobiorę odpowiednie potencjometry i pomierzę wartości napięcia przy stopniowym ich odkręcaniu (i przy maksymalnym odkręceniu potencjometru we wzmacniaczu) to po ustawieniu ich na odpowiednim poziomie (już nie modyfikowanym) chyba niczego nie uszkodzę, a jednocześnie osiągnę oczekiwany efekt, to znaczy maksymalne bezpieczne ustawienie (potencjometr we wzmacniaczu zostanie przykręcony)?

    Nie bez przyczyny piszę w dziale dla początkujących. Potrzebuję pomocy w dość podstawowej sprawie.
  • Poziom 29  
    Użycie potencjometru to jak siadanie na gwoździach; jak zrobisz to ostrożnie, to nic się nie stanie. Problem jest w tym jak zrobisz to nieostrożnie.
    Proponuję jednak odnaleźć informację co to jest i jak działa dzielnik napięcia, zrozumieć ją (z naciskiem na "zrozumieć") i będzie dobrze. Jeśli chcesz gotową receptę (a nie chcesz zrozumieć jak to działa), to już w zasadzie ją dostałeś (powyżej).
    Problem jest taki, że chcesz coś zrobić tanio i byle jak. Ale właśnie te robienie "byle jak" może spowodować, że to będzie bardzo kosztowna nauka. I jeszcze chcesz dostać gwarancję, że nic się nie spali. Ale jak coś robisz "byle jak" i dojdzie do tego brak ostrożności, to jest olbrzymie prawdopodobieństwo, że spalisz kartę. A ile kosztuje ta karta, to pewno wiesz. Więc nie dostaniesz takiej gwarancji.

    Marek
  • Poziom 7  
    Ok, odpuszę też potencjometry.
    Narysowałem schemat i tak chciałbym to zbudować - czy nie spalę wzmacniacza łącząc masę z sygnałem przez rezystory? Czy nie spalę jak przez przypadek zewrą się masa z sygnałem za dzielnikiem (np przy wtyczce jack)?

    Obniżę w ten sposób napięcie 11-krotnie; rozumiem, że na poczatek mogę zastosować zaproponowane przez Ciebnie wartości oporów. W jakie się jeszcze zaopatrzyć - na wypadek potrzeby zmian? Czy poza rezystorami coś jeszcze włączać w układ?

    Dzięki

    P.S. Nie mogę znaleźć jakie maksymalne napięcie może przyjąć wejście liniowe w karcie muzycznej - da się to jakoś zmierzyć/policzyć?


    Sygnał z wyjść głośnikowych wzmacniacza jako line-out
  • Poziom 29  
    Możesz zopatrzeć się jeszcze w 470 Ohm i 2.2kOhm, których uzyjesz w zależności od tego, czy sygnał będzie za duży, czy za mały.
    Łączenie sygnału do masy przez oporniki jest normalną sytuacją dla wzmacniacza. Przecież głośnik jest w uproszczeniu opornikiem o bardzo małej oporności (rzędu kilku Ohmów).
    Mam natomiast jeszcze jedną wątpliwość; jesteś bardzo tajemniczy jeśli chodzi o sam wzmacniacz. Musisz wiedzieć, że są wzmacniacze, dla których nie wolno łączyć ujemnego bieguna do masy , bo pracują w mostku i zwarcie do masy powoduje spalenie końcówki mocy (i to bez podłączania czegokolwiek zewnętrznego). Więc proponuję abyś jednak podał kilka informacji co to jest, bo inaczej już przy pierwszym kroku (połączenie mas końcówek mocy) uzyskasz "magiczny dym". I będzie się pytał dlaczego tak się stało. Pierwszym i głównym powodem będzie to, że nie podałeś co to za wzmacniacz.
    Maksymalne napięcie jest w granicach 2-3V. Powyżej tego karta się spali.
    Więc jak widać aby zrobić tak prostą rzecz jak Ty potrzebujesz, wymagana jest jednak dość duża wiedza aby nie popalić sprzętu. Inaczej będzie to bardzo kosztowna nauka.

    Marek
  • Poziom 7  
    Model wzmacniacza to żadna tajemnica, chciałem uniknąć komentarzy w stylu - wyrzuć do śmietnika i kup lepszy.

    Urządzenie to AUNA AMP-EQ-SING i nie mam pojęcia czy jest zmostkowane.
    2 x 20W, 4-8 ohm
  • Poziom 29  
    To wydaje mi się, że koniecznie musisz się dowiedzieć jak końcówka mocy jest w nim. Jeśli coś w klasie D i to pracujące w mostku, to wzmacniacz może nie przeżyć tego co próbujesz zrobić.

    Marek
  • Poziom 7  
    Jeśli zdejmę obudowę, to rozumiem, że jakieś oznaczenia znajdę? Można łatwo poznać zmostkowanie po zdjęciu obudowy?
  • Poziom 7  
    Cześć
    Po zdjęciu obudowy nie jestem w stanie dojść, czy wzmacniacz jest zmostkowany.
    Czy można to w jakiś sposób pomierzyć? Ewentualnie sprawdzić w inny prosty sposób?

    Bardzo zależy mi na zastosowaniu tego dzielnika napięcia i wyprowadzeniu sygnału niskonapięciowego... A nie chciałbym spalić urządzenia.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 22  
    Zastosowanie dzielników i rezystorów to prosty ale i zły pomysł. Rezystory szumią same z siebie, a wzmacniacz wprowadza sporo zakłóceń nieliniowych. Stopień wzmacniacze trzeba pominąć i tu jeżeli ktoś ma Ci pomóc, to musisz podać, co to za wzmacniacz lub dobudować odpowiedni przedwzmacniacz (najlepiej na układzie SSM) i podpiąć go w odpowiednim miejscu wzmacniacza - dorobić sobie wyjście sygnału.
  • Poziom 15  
    Do autora :
    Zrób dobrej jakości zdjęcia wnętrza tego urządzenia, przecież wzmacniacz i przedwzmacniacz będą raczej na osobnych płytkach i bez problemu można wpiąć się na wyjściu przedwzmacniacza i zrobić sobie Line Out ....
  • Poziom 7  
    Dziękuję Wam za zainteresowanie i pomoc.
    Oddałem w końcu sprzęt do znajomego, który wyciągnął sygnał "ze środka". Popytam czy właśnie z przedwzmacniacza - warto w sumie wiedzieć co i jak. Działa zadowalająco. Sam pewnie bym tego nie zrobił. Jak zauważyliście jestem elektronikiem na poziomie piaskownicy :)

    Pozdrawiam!
  • Poziom 7  
    Panowie, a da się takie połączenie - na powiedzmy jakimś zmodyfikowanym [np. z separacją "mas"dodatkowymi rezystorami] dzielniku oporowym zrealizować - mając wzmacniacz pracujący w mostku ?
    Mam chyba takie coś w kinie domowym, bo minusy wyjść głośnikowych maja separację między sobą ok. 50kΩ. Sygnał z wyjść głośnikowych wzmacniacza jako line-out